Wezwanie do zwrotu Dotacji z PUP

  • Autor wątku Autor wątku daniel40
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

daniel40

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2010
Odpowiedzi
15
Witam. Otrzymałem wezwanie do zwrotu dotacji z PUP.

Najprościej będzie jak przytoczę treść:

Z uwagi na fakt, że nie prowadził Pan działalności gosp. przez okres co najmniej 12 miesięcy i złożył Pan wniosek o zawieszenie jej wykonywania wypowiadam z dniem dzisiejszym umowę xxx/xxx o przyznanie bezrobotnemu jednorazowo środków z Funduszu Pracy na podjęcie działalności gospodarczej na podstawie § 4 ust. 1,2 w związku z § 3 ust. 1 umowy.

§ 3​
1. Bezrobotny zobowiązuje się do prowadzenia działalności przez okres co najmniej 12 miesięcy oraz nie składania w tym okresie wniosku o zawieszenie jej wykonywania; do okresu prowadzenia działalności gospodarczej zalicza się przerwy w jej prowadzeniu z powodu choroby lub korzystania ze świadczenia rehabilitacyjnego.

§ 4​
1. W przypadku wykorzystania otrzymanego dofinansowania niezgodnie z przeznaczeniem, nie rozpoczęcia działalności gospodarczej lub prowadzenia działalności gospodarczej przez okres krótszy niż 12 miesięcy, podjęcia zatrudnienia lub zawieszenia prowadzenia działalności gospodarczej w okresie pierwszych 12 miesięcy prowadzenia działalności gospodarczej, złożenia w umowie lub we wniosku, o którym mowa w 1, ust.1, lub dołączenia do wniosku niezgodnych z prawdą oświadczeń, zaświadczeń lub informacji oraz naruszenia wszelkich innych warunków niniejszej umowy z zastrzeżeniem ust. 3 niniejszego paragrafu oraz 2 ust. 6 i 7 niniejszej umowy, starosta wypowiada umowę w trybie natychmiastowym.
2. Natychmiastowe rozwiązanie umowy skutkuje koniecznością zwrotu w terminie 30 dni od dnia doręczenia wezwania starosty dofinansowania, o których mowa w s 1 w pełnej wysokości przez Bezrobotnego wraz z odsetkami ustawowymi naliczonymi od dnia otrzymania dofinansowania do czego Bezrobotny się zobowiązuje, z zastrzeżeniem ust. 3.

PUP-owi chodzi głównie o: "nie składania w tym okresie wniosku o zawieszenie jej wykonywania".
Działalność była prowadzona od 1.04.2017 do 1.04.2018 (zachowany wymóg 12 miesięcy)

Przyznaję się bez bicia że tego zapisu nie zauważyłem przed zawieszeniem. Złożyłem wniosek o zawieszenie do CEIDG dnia 28.03.2018 z datą rozpoczęcia zawieszenia od 1.04.2018.
Chciałem uniknąć płacenia składek za kolejny miesiąc. Nie wiedziałem wtedy o tym zapisie, wiedziałem tyle że trzeba prowadzić 12 miesięcy dlatego podałem datę we wniosku 1.04.2018.

Z jednej strony czuje się winny ponieważ przez głupie niedopatrzenie mam teraz widmo zwrotu dotacji. Z drugiej strony spełniłem warunek prowadzenia działalności przez 12 miesięcy.

Czy mam jakieś szanse przed sądem?
 
Ostatnia edycja:
Szans brak, z uwagi na to, że w tym okresie miałeś nie "nie zawiesić" tylko "nie składać wniosku" - a go złożyłeś.
 
Żadny naciągacz, zrobił błąd i za niego zapłaci. Trzeba było złożyć wniosek drugiego kwietnia, kilka dni później.

A tak to niestety nic już nie zrobisz, poza ewentualnym odłożeniem tego w czasie.
 
A można kwestionować wypowiedzenie umowy w trybie natychmiastowym, z uwagi na to, że nie zawiesił działalności niezgodnie z umową. Skończy się to prawdopodobnie wypowiedzeniem umowy w trybie normalnym, ale da spory czas. Bez odsetek.

Jest też pewna szansa na to, że w ogóle nie będzesz musiał zwracać.

Tak czy siak - sam sobie z tym nie poradzisz, a i pomoc przez forum niewiele da. Czeka Cię wizyta u prawnika. Bo bez sądu to możesz się tylko zgodzić i grzecznie oddać.
 
Ostatnia edycja:
O ile wygrają. A taki pewny bym nie był przy treści tego par. 4. Wypowiedzenie jest na podstawie owego paragrafu, a on zabrania zawieszenia w okresie tych 12 miesięcy. Pytający nie zawiesił działalności w okresie 12 miesięcy.

To, co zrobił PUP, to specyficzna interpretacja związku z par. 3 umowy i w tym momencie trzeba dowieść, co było celem tych zapisów. Czy to, żeby nieprzerwanie przez 12 miesięcy prowadził działalność (jeśli tak - to warunek spełnia), czy sam akt nie składania wniosku (warunku nie spełnił) bez znaczenia, czy prowadził czy nie.

Jako, że jest to umowa celowa (dotacja na prowadzenie działalności) trzeba nieźle złej woli sędziego, żeby przyjąć, że to, czy prowadził czy też nie nie ma w sprawie żadnego znaczenia.

Ale jak napisałem - to nie jest sprawa, którą da się "załatwić" przez forum. W klasycznej sytuacji (UP zdarzało się wypowiadać po likwidacji działalności ostatniego dnia) pismo można i przez forum pomóc napisać, ale tutaj bez prawnika się nie obejdzie w realu.

Moim zdaniem sprawa jest do wygrania, ale to nie klasyka, gdzie szanse są prawie pewne.

PS. koszty procesu w tej sprawie aż 8 tys? @AniaPawia a jakaś podstawa prawna? Mnie wychodzi jakoś tak połowa tego... Nawet nie.
 
Ostatnia edycja:
Pytanie trochę z innej strony, jak rozumieć 12 miesięcy według przepisów cywilnych?

Czy prowadząc działalność od 01.04.2017 do 01.04.2018 (data zawieszenia: 01.04.2018 ) mamy pełne 12 miesięcy?
 
Cytując art. 112 Kodeksu cywilnego: „Termin oznaczony w tygodniach, miesiącach lub latach kończy się z upływem dnia, który nazwą lub datą odpowiada początkowemu dniowi terminu (…)”. Zgodnie z tą regułą, przykładowy termin ciągły rozpoczęty 1 stycznia 2009 r. i wyznaczony przepisem czy umową na 2 lata zakończy się dopiero z upływem ostatnich sekund dnia 1 stycznia 2011 r. (24:00).

Chyba jednak mam pogrzebane. Dzieki za próby pomocy :)
 
a jak masz w umowie wpisane którą podpisałeś bo u mnie na stronie PUP jest umowa i urząd zażąda zwrotu jeżeli:
3) podjęcia zatrudnienia lub zawieszenia prowadzenia działalności gospodarczej w okresie pierwszych 12 miesięcy prowadzenia działalności gospodarczej
no ale co PUP to inne warunki, umowy

natomiast w regulaminie dotacji jest, że do wniosku dołącza się oświadczenie o
zobowiązaniu się do prowadzenia działalności gospodarczej w okresie 12 miesięcy od dnia rozpoczęcia działalności gospodarczej oraz nieskładania w tym okresie wniosku o zawieszenie jej wykonywania
nauczka na przyszłość, skoro firma nie wypaliła mogłeś odżałować ten miesiąc na opłaty i ZUS i dopiero później złożyć wniosek o zawieszenie
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra