Wezwanie na przesłuchanie

  • Autor wątku Autor wątku corobić???
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

corobić???

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
4
Witam. Mieszkam za granicą polski. Dostałem wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka. Napisałem pismo wyjaśniające, że nie jestem w stanie stawić się na przesłuchaniu jeśli termin przesłuchania jest bardzo bliski terminowi doręczenia przesyłki. (Rodzina w PL ma pisemne upoważnienie do otwierania mojej korespondencji i przesyła mi ją pocztą elektroniczną). W ubiegły czwartek przyszło kolejne pismo. Z terminem przesłuchania wyznaczonym na...uwaga...poniedziałek. Po raz kolejny nie jestem w stanie pojawić się na przesłuchaniu. Co mam zrobić? Czy wysłać kolejny list? W sumie to najchętniej bym całą sprawę sobie odpuścił - przesłuchanie dotyczy wypadku samochodowego (5 lat temu), kterego byłem świadkiem. I prawdę powiedziawszy nic już nie pamiętam. Dałem temu nawet delikatnie wyraz w liście który napisałem do prokuratora. Czy istnieje jakaś metoda, skuteczna metoda, przekonania "inteligentnych" pracowników polskiej prokuratury, że nie jestem w stanie pojawić się na przesłuchaniu jeśli nie dostanę przynajmniej 2 tygodni? dziękuję za wszelkie komentarze.
 
wiesz na wezwanie iść raczej musisz....możesz zadzwonić do prokuratora i porozmawiać z nim i spróbować się dogadać co do terminu...olewać nie radze
 
a) sugeruję przesłać ponowne pismo do właściwej terytorialnie prokuratury wyjaśniające powody Pańskiej nieobecności. Jednocześnie radzę aby pismo napisane było w sposób jasny i zrozumiały, a nie "domyślny".
b) sugeruję aby w piśmie wskazał Pan sugerowany termin stawiennictwa - np z miesięcznym wyprzedzeniem.
c) delikatne "sugestie" że niewiele Pan pamięta z przedmiotowego zdarzenia proszę zachować dla siebie. Kazdy kto pracuje w tym "biznesie" wie doskonale o tym, że większość świadków na "dzień dobry" nie pamiętam zdarzenia sprzed tygodnia, a jak się ze świadkiem usiądzie i porozmawia to wiele ważnych szczegółów sobie przypominaja.... :D
d) umieszczenie cudzysłowa przy okresleniu pracowników prokuratury jest cokolwiek nie na miejscu. Jak się ma codziennie doczyniania z osobami które najpierw kłamią, a potem myślą to do każdej wypowiedzi podchodzi się z bardzo dużą dozą ostrożności.

PS. Sugeruję, aby pismo kierowane do Prokuratury spełniało wymagania pisma procesowego, a w szczególności aby była w nim podana sygnatura sprawy jakiej dane pismo dotyczy. Przy ilości korespondencji która wpływa codziennie do Prokuratury poszukiwanie prokuratora do którego napisał świadek zajmuje trochę czasu....
 
Dziękuję.

Mam w takim razie jeszcze jedno pytanie. Załóżmy, że się nie stawię na rzeczone spotkanie. Jakie konsekwencje mogą mi grozić?

I druga sprawa, niejako przy okazji, wyczytałem w internecie, że możliwe jest zmienienie kwalifikacji ze 'świadka' na 'podejrzanego' w przypadku uchylania się od stawiennictwa. Czy to prawda? I podobnie, jakie wtedy konsekwencje grożą osobie która nie stawi sią na przesłuchanie, tym razem mając status podejrzanego?

Wprost zapytam - czy istnieje ryzyko wystawienia Europejskiego Nakazu Aresztowania lub innego sposobu 'siłowego' doprowadzenia osoby na przesłuchanie?

Serdecznie dziękuję za odpowiedzi.
 
Wpisuję kilka słów w ten wątek ponownie, by pokazał się na czele listy - czysta premedytacja. Czy ktoś z obecnych zechciałby mi odpowiedziedzieć na pytania w zawarte w poście bezpośrednio poprzedzającym ten post...

Thanx
 
jeśli twoje zeznania są istotne dla sprawy to jak nei przyjdziesz to cie doprowadzą
 
OK. Ale w jaki sposób to zrobią? Jakimi mechanizmami się posługują?

Poza tym, już mnie ta sprawa mocno irytuje. Nie zamierzałem wracać do polski, z tej prostej przyczyny, że nie lubię tego kraju, a oni mnie chcą tam znowu zaciągnąć... Ech...

Będę wdzięczny za doprecyzowanie.
 
Powrót
Góra