wezwanie ponakazowe z kancelarii

  • Autor wątku Autor wątku krzysiek1094
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krzysiek1094

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2011
Odpowiedzi
4
Dostałem dzisiaj z kancelarii panfil wezwanie PONAKAZOWE (???). W treści listu napisali ze dnia 26 kwiatnia br e-sąd wydał orzeczenie nakazujące mi zapłatę: 2500 należnosci głownej, 35 kosztów sądowych i 600 tytułem kosztów zastępstwa procesowego.
Wszystko chcą abym wpłącił na konto link4 (bo to wobec link4 mam zobowiązanie). Dziwi mnie, że właśnie wszystko mam wpłacić do link 4. Co ciekawe żadnego pisma z sądu jeszcze nie dostałem. Jak to dalej ugryźć ? chciałbym to jakoś rozłożyć na raty. Dogadywać sie z kancelarią teraz ?
Swoją drogą pierwszy raz widzę coś takiego jak wezwanie PONAKAZOWE.
 
krzysiek1094 napisał:
Swoją drogą pierwszy raz widzę coś takiego jak wezwanie PONAKAZOWE.
Kwestia nazewnictwa, nic więcej.
krzysiek1094 napisał:
Co ciekawe żadnego pisma z sądu jeszcze nie dostałem
Zapewne wkrótce otrzymasz zakładając po tym, że wierzyciel jednak jest w posiadaniu aktualnego adresu zamieszkania.
krzysiek1094 napisał:
W treści listu napisali ze dnia 26 kwiatnia br e-sąd wydał orzeczenie
Jest w treści listu zawarta sygnatura sprawy ?
Jak coś, zawsze możesz się zalogować do e-sądu i sprawdzić.
 
krzysiek1094 napisał:
Dostałem dzisiaj z kancelarii panfil wezwanie PONAKAZOWE (???). W treści listu napisali ze dnia 26 kwiatnia br e-sąd wydał orzeczenie nakazujące mi zapłatę: 2500 należnosci głownej, 35 kosztów sądowych i 600 tytułem kosztów zastępstwa procesowego.
Wszystko chcą abym wpłącił na konto link4 (bo to wobec link4 mam zobowiązanie). Dziwi mnie, że właśnie wszystko mam wpłacić do link 4. Co ciekawe żadnego pisma z sądu jeszcze nie dostałem.

Jakby to powiedzieć... To taki zabieg prawniczy. Najprawdopodobniej nakaz nie jest prawomocny. Przeciwnik liczy, że weźmiesz go na poważnie i nie będziesz kwestionował wydanego orzeczenia.
 
Tylko ja włąsnie chce tak bezsielestnie w zasie jazdy :D
uważa bo jakasz dz0wieczocna ;=========
 
Chyba coś się "sknociło" w Twojej klawiaturze :)
 
Powrót
Góra