Wezwanie Przedegzekucyjne.

  • Autor wątku Autor wątku Aq87
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Aq87

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2014
Odpowiedzi
1
witam dzis dostałem listem poleconym( Wezwanie przedegzekucyjne zawierające ostrzeżenie o zamiarze przekazania danych do Krajowego Rejestru długów)
Chodzi o wezwanie do zapłaty kwoty za przejazd autobusem bez waznego biletu w maju 2004 roku
moje pytanie jest nastepujące -czy moge wniesc pismo o przedawnienie sie długu oraz gdzie i kiedy nastepujące pismo złożyć .
 
Dług przedawniony.
Zarzut przedawnienia podnosisz w sądzie w trakcie procesu.
 
A był nakaz zapłaty, czy tak tylko zaszaleli z tym przedegzekucyjnym KRD?
 
rafmik napisał:
Zarzut przedawnienia podnosisz w sądzie w trakcie procesu.
Powoli, powoli...

To, że ktoś przysłał pisemko doniośle nazwane jeszcze o niczym nie przesądza. Pytający też nie rzuca pełnego światła na obraz sprawy.

Nie wiadomo czy postępowanie cywilne miało miejsce i zostały wydane jakieś orzeczenia.
Może mieć miejsce sytuacja, iż wierzyciel dopiero wystąpi na drogę sądową. Efektem możliwym również jest wydanie nakazu zapłaty na posiedzeniu niejawnym. Wtedy zależy wnieść sprzeciw podnosząc zarzut przedawnienia roszczenia przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy pod rygorem jego utraty.

"w sądzie w trakcie procesu" to nieprecyzyjny skrót myślowy

marian.pazdzioch napisał:
A był nakaz zapłaty, czy tak tylko zaszaleli z tym przedegzekucyjnym KRD?
Przypuszczam, że nakaz nie został wydany. "Duzi" wierzyciele "bawią się" w wezwania przez wystąpieniem na drogę sądową. Przeciętny Kowalski może i próbuje zanim da komornikowi zaliczkę, ale od korporacyjnego to nie pamiętam kiedy ostatnio widziałem jakiekolwiek pismo po wydaniu nakazu a przez postępowaniem egzekucyjnym.
 
Ostatnia edycja:
Principium napisał:
Wtedy zależy wnieść sprzeciw podnosząc zarzut przedawnienia roszczenia przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy pod rygorem jego utraty.
Stary, wiadomo że lepiej wczesniej niż później, ale akurat zarzut przedawnienia to skutecznie możesz podnieść nawet dopiero w II instancji
 
Owszem, bo nie ma na celu przedłużania postępowania.
Ale po co tyle nerwów... Lepiej mieć z głowy szybko. Roszczenie przedawnione i sąd oddala pozew od razu, bo merytorycznie nie będzie wiele co tam do badania :ok:
 
Powrót
Góra