J
johanka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2007
- Odpowiedzi
- 17
Brat Dostał 2 wezwania do prokuratury w charakterze podejrzanego z par. 190a p.1
Ma pewne przypuszczenia co do osób, które złożyły doniesienie i przedmiotu sprawy (zamieszczenie anonsu w necie z podaniem numeru tela jednej laski i jej obecnego faceta oraz smsy do nich)
Ponieważ dotąd nigdy nikt z nas nie był na przesłuchaniu, mam kilka pytań:
- czy jako podejrzanemu (ale jak rozumiem jeszcze nie oskarżonemu) przysługuje mu prawo domagania się przesłuchania w obecności adwokata?? Jeśli tak, to czy od razu może odmówić składania jakichkolwiek wyjaśnień i wystąpić o takie prawo? Czy jeśli brat nie pracuje, może poprosić o adwokata z urzędu, bo nie ma kasy?
- Czy jeśli ma w komórce np. ordynarne smsy od w/w panny, w tym jedną groźbę karalną - jest sens użyć tego przeciwko niej, jako poszkodowanej, czy też prokurator będzie to miał gdzieś?
Czy wysyłanie np. kilku esów tygodniowo do kogoś może być podciągane pod stalking, jeśli:
a) osoba ta na niektóre z tych esów odpowiadała, a nawet wchodziła z nadawcą w dłuższą wymianę zdań (tu zaznaczam, że były to normalne rozmowy, a nie groźby itp.)
b) osoba pokrzywdzona nigdy jednoznacznie i kategorycznie nie powiedziała że brat ma przestać do niej pisać, tylko w jakimś sensie ciągle kontynuowała tę znajomość, rzecz jasna też nie uprzedzała, że jak brat się nie odczepi to zgłosi to na policję.
Czy możliwe jest wystąpienie o mediacje? Sęk w tym, że o ile jest skłonny przeprosić itp. tego gościa, o tyle wiem, że tej kobiecie nie przepuści, bo w jego pojęciu to ona powinna być podejrzana, bo to ona mu wcześniej groziła i odstawiała inne numery, tylko że on tego nie złosił.
I ostatnia kwestia, czy pierwsze przesłuchanie w prokuraturze to jest już ten moment, że można wystąpić o warunkowe umorzenie i czy powyższy paragraf w ogóle podlega pod taką możliwość? I czy w ogóle to ma sens.
Dodam, że brat nigdy nie był o nic podejrzany, ma zupełnie czystą kartę. Dodatkowo przez 5 lat leczył się na depresję, ma za sobą 2 próby samobójcze - nie wiem, czy to można jakoś wykorzystać z korzyścią dla niego.
Proszę o pomoc, bo przesłuchanie już za tydzień, a on jest w bardzo kiepskim stanie.
Ma pewne przypuszczenia co do osób, które złożyły doniesienie i przedmiotu sprawy (zamieszczenie anonsu w necie z podaniem numeru tela jednej laski i jej obecnego faceta oraz smsy do nich)
Ponieważ dotąd nigdy nikt z nas nie był na przesłuchaniu, mam kilka pytań:
- czy jako podejrzanemu (ale jak rozumiem jeszcze nie oskarżonemu) przysługuje mu prawo domagania się przesłuchania w obecności adwokata?? Jeśli tak, to czy od razu może odmówić składania jakichkolwiek wyjaśnień i wystąpić o takie prawo? Czy jeśli brat nie pracuje, może poprosić o adwokata z urzędu, bo nie ma kasy?
- Czy jeśli ma w komórce np. ordynarne smsy od w/w panny, w tym jedną groźbę karalną - jest sens użyć tego przeciwko niej, jako poszkodowanej, czy też prokurator będzie to miał gdzieś?
Czy wysyłanie np. kilku esów tygodniowo do kogoś może być podciągane pod stalking, jeśli:
a) osoba ta na niektóre z tych esów odpowiadała, a nawet wchodziła z nadawcą w dłuższą wymianę zdań (tu zaznaczam, że były to normalne rozmowy, a nie groźby itp.)
b) osoba pokrzywdzona nigdy jednoznacznie i kategorycznie nie powiedziała że brat ma przestać do niej pisać, tylko w jakimś sensie ciągle kontynuowała tę znajomość, rzecz jasna też nie uprzedzała, że jak brat się nie odczepi to zgłosi to na policję.
Czy możliwe jest wystąpienie o mediacje? Sęk w tym, że o ile jest skłonny przeprosić itp. tego gościa, o tyle wiem, że tej kobiecie nie przepuści, bo w jego pojęciu to ona powinna być podejrzana, bo to ona mu wcześniej groziła i odstawiała inne numery, tylko że on tego nie złosił.
I ostatnia kwestia, czy pierwsze przesłuchanie w prokuraturze to jest już ten moment, że można wystąpić o warunkowe umorzenie i czy powyższy paragraf w ogóle podlega pod taką możliwość? I czy w ogóle to ma sens.
Dodam, że brat nigdy nie był o nic podejrzany, ma zupełnie czystą kartę. Dodatkowo przez 5 lat leczył się na depresję, ma za sobą 2 próby samobójcze - nie wiem, czy to można jakoś wykorzystać z korzyścią dla niego.
Proszę o pomoc, bo przesłuchanie już za tydzień, a on jest w bardzo kiepskim stanie.