Wezwanie z Zusu pomocy

  • Autor wątku Autor wątku Euzebioo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

Euzebioo

Użytkownik
Dołączył
12.2016
Odpowiedzi
76
Witam od 4 tyg przebywam na zwolnieniu rwa kulszowa brak poprawy.
od 27.08 do 10.09 mam zwolnienie l4
lekarz rodzinny wysłał mnie na RTG i rehabilitacje,
rtg zrobiłem dzisiaj i wyniki dopiero dostane 11.09
rehabilitacje no nic z tym nie zrobiłem ;/

Dzisiaj dostałem pismo z zusu gdzie mam się stawić 07.09 na badanie które przeprowadzi lekarz orzecznik Zakładu.
problem w tym ze bywaja dni ze mnie nie boli i cały dzień jest ok mogę chodzić a następnego dnia nie mogę wstać normalnie funkcjonować.
nie wiem co mam robić pomoże ktoś ?
 
Bądź dobrej myśli, być może 7 września będziesz w stanie dotrzeć na komisję.
 
zapomniałem napisać czy muszę przedstawić komisji moje zdjecie rtg? którego nie mam itp?
ale bardziej mi chodziło czy jest duza szansa ze nie przejdę tej komisji ?
słyszałem ze ludzie z amputacja kończyn itp nie dostają zasiłków.
miał ktoś podobna sytuacje?
jeśli nie przejdę komisji i będę zdolny do pracy to w poniedziałek bym musiał być za granicą ;/ bo tam pracuje
 
Euzebioo napisał:
ale bardziej mi chodziło czy jest duza szansa ze nie przejdę tej komisji ?
Nikt nie jest w stanie stwierdzić, jaką decyzję wyda lekarz orzecznik ZUS.
 
no ok jesli wyda, ze jestem zdolny do pracy, to co w poniedziałek ? mam isc do pracy? nie mam zamiaru isc i kuleć w pracy bo już dosc wstydu sie przez to najadłem.
czy mogę wziąć od kogoś innego zwolnienie na coś innego i sam sie leczyć ? i dalej będę na zwolnieniu?
 
Moze napisze to tak: w piatek mam komisje, ona da zdolność do pracy. W poniedziałek pójdę po zwolnienie na biegunke. czy tak można? i dalej będę dostawał zasiłek?
 
To jest forum prawne. A ty widać że już chcesz kombinować. Na L4 się idzie po to by wyzdrowieć a nie p oto bys nie iść do pracy.
 
choroba sama z siebie przechodzi! miesiąc -1.5 i mam spokój na parę miesięcy w moim przypadku nie da sie pracować, nie przy ciężkiej pracy na budowie, bo skupiam się na bólu a nie na pracy ;/
3 miesiące tak się za granica męczyłem powiedziałem dość !
Nie dość ze za wszystko ja płace wizyty,zdjecia,leki itp. to jeszcze komisja i to wszystko za 1200zł śmiech na sali.
Zastanawia mnie dostałem skierowanie na rehabilitacje czy czasem to jest nic powiązane z lekarzem orzecznikiem zakładu?
 
Komisja jest po to by wyłapywać oszustów. Jeżeli jesteś naprawde chory to nic się nei stanie.
 
każą zabrać dokumentacje ze szpitala wpisy odpisy itp a ja niczego takiego nie mam poza wykupionymi lekami i tym zdjęciem.
pierwszy raz od 14 lat jestem 3 tyg na zwolnieniu za śmieszne polskie 1200zl i jeszcze na komisje mnie ciągną śmiech na sali. :brawo:
 
Żaden śmiech na sali. Żeby wyłapać oszustów to trzeba weryfikować L4 (nawet te które są wporządku). Inaczej jakbyś chciał weryfikować kto oszukuje ?
 
"Euzebioo
Mezczyzna.gif
"

Kombinujesz.
 
Powrót
Góra