Wezwanie

  • Autor wątku Autor wątku Canis Lupus
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

Canis Lupus

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
5
Witam.

Moja sprawa wygląda tak. W dniu 23.03.2007 roku zostałem skazany na pół roku więzienia z warunkowym jej zawieszeniem na okres próby dwóch lat oraz grzywnę w wysokości 700 złotych. Wyrok uprawomocnił się 13.04.2007 roku. W dniu 08.08.2007 roku dostałem wezwanie do zapłaty grzywny w ciągu 30 dni od otrzymania listu poleconego. Grzywnę zapłaciłem w dniu 22.08.2007 roku. W dniu 23.11.2007 roku dostałem list polecony z sądu a dokładnie od kuratora zawodowego, ażebym stawił sie w dniu 11.12.2007 roku osobiście i obowiązkowo w jego pokoju wraz z dokonaną wpłatą grzywny. W wyroku nic nie było, że mam dozór kuratora.
W październiku 2007 roku dostałem mandat karny za jazdę bez świateł mijania na kwotę 100 złotych, który następnego dnia zapłaciłem. Czy może chodzi o ten dowód wpłaty grzywny?
Dlaczego kurator mnie wzywa?

Bardzo prosze o pomoc, z góry dziękuję.
 
Proponuję spróbować zapytać kuratora (można np. zadzwonić).
 
Chyba tak zrobię i zadzwonię. Po za tym nie wiem czy jak zadzwonię to kurator powie mi, że to nie jest rozmowa na telefon. Jednak liczę, że dostanę jakąś wskazówkę osoby z forum, która zna tego typu przypadki. Chciałbym ewentualnie wiedzieć czego mogę się spodziewać na takiej wizycie.
 
Być może niczego. Da Pan dowód wpłaty i po sprawie. Może być tez tak, że kurator chce Pana po prostu zobaczyć, przy okazji włączając sobie do akt dowód wpłaty.
 
a czy oprócz grzywny miał Pan zasądzone koszty sądowe?
Pytam ponieważ ktoś bliski też miał grzywne do zapłacenia. Zwróciliśmy się z prośbą o rozłożenie na raty tj 600zł. Niestety źle sformułowaliśmy wniosek. Nieuwzględniliśmy w prośbie całości kosztów, tylko słowo grzywna. bo to była suma w całości 1600zł. Nieznajomość zagadnień prawnych niestety szkodzi. spokojnie czekaliśmy na odpowiedź. I owszem rozłożyli nam grzywne na raty tj 600zł, a że nie zapłaciliśmy kosztów sądowych 1000zł, to poszło w międzyczasie do komornika o czym dowiedzieliśmy się przez przypadek. proponuje zadzwonić do kuratora i spytać. Życzę powodzenia. Pozdrawiam
 
Nie było kosztów sądowych dostałem tylko grzywne. Gdy dostałem wezwanie do zapłaty grzywny w ciągu 30 dni odrazu zapłaciłem. Nie brałem odpisu wyroku bo nie był mi potrzebny, ale mam nadzieję ze rjak byłby i koszty sądowe to też byłyby na tym wezwaniu.
 
Chodzi o grzywnę z sądu.
Mandat jaki Pan dostał Sadu nie interesuje.
A tak z ciekawości spytam - ile ma Pan lat Pytanie nie jest zlośliwe - po prostu młodociani kuratora dostają obligatoryjnie.
 
Do młodocianych już raczej nie należę, mam 33 lata.
Dzisiaj jadę do sądu o odpis wyroku i zobaczę co tam jest zarządzone.
Pamietam z wyroku, że sędzia zarządził jedynie grzywnę z rozłożeniem na raty. Koszty sądowe i opłaty adwokata poszły na konto państwa. Powiedział, że harmonogram spałt rat przyjdzie pocztą. Jednak po czterech miesiącach przyszło wezwanie do zapłaty w ciągu 30 dni całej grzywny. Zapłaciłem całość od razu. Na wezwaniu od kuratora w numerze dziennika jest napisane kontrola, więc albo to jest rutynowa kontrola wyrywkowa? A czy kurator nie dostaje od komórki finansowej sadu dowodu wpłaty grzywny?
 
Powrót
Góra