A
agula_75
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2005
- Odpowiedzi
- 4
Witam
Kilka dni temu przez nasze osiedle przeszła ogromna wichura(Kraków Kozłówek).Drzewa(ogromne topole i brzozy)łamały się jak zapałki,na 2 parkingach w okół bloku uszkodziły w sumie ok 20 pojazdów.
Podobno właścicielem parkingów jest Zarząd Budynków Komunalnych.
Moje pytanie brzmi:czy jest jakaś realna szansa,żeby ktoś pokrył nam zniszczenia naszych aut?Na miejscu zdarzenia była policja,straż pożarna,przedstawiciele wspomnianego urzędu i nawet telewizja TVN.
Dodam,że nie są to małe uszkodzenia,bo większość aut nadaje się do kapitalnego remontu,albo na złom.
Zdaje sobie sprawę z tego,że nikt nie był w stanie przewidzieć takiej wichury,ale z drugiej strony to te drzewa jak się okazało stanowiły zagrożenie dla życia.Strach pomyśleć co by było,gdyby ta wichura była o 13-tej,a nie o 1-ej w nocy.
Jeśli ktoś może nam podpowiedzieć co w takiej sprawie zrobić,to będziemy ogromnie wdzięczni za każdą sensowną radę.
pozdrawiam
Agnieszka
Kilka dni temu przez nasze osiedle przeszła ogromna wichura(Kraków Kozłówek).Drzewa(ogromne topole i brzozy)łamały się jak zapałki,na 2 parkingach w okół bloku uszkodziły w sumie ok 20 pojazdów.
Podobno właścicielem parkingów jest Zarząd Budynków Komunalnych.
Moje pytanie brzmi:czy jest jakaś realna szansa,żeby ktoś pokrył nam zniszczenia naszych aut?Na miejscu zdarzenia była policja,straż pożarna,przedstawiciele wspomnianego urzędu i nawet telewizja TVN.
Dodam,że nie są to małe uszkodzenia,bo większość aut nadaje się do kapitalnego remontu,albo na złom.
Zdaje sobie sprawę z tego,że nikt nie był w stanie przewidzieć takiej wichury,ale z drugiej strony to te drzewa jak się okazało stanowiły zagrożenie dla życia.Strach pomyśleć co by było,gdyby ta wichura była o 13-tej,a nie o 1-ej w nocy.
Jeśli ktoś może nam podpowiedzieć co w takiej sprawie zrobić,to będziemy ogromnie wdzięczni za każdą sensowną radę.
pozdrawiam
Agnieszka