Wideorejestrator - zwrot

  • Autor wątku Autor wątku no39
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

no39

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2013
Odpowiedzi
9
Witam,
pod choinkę dostałem wideo-rejestrator (kosztował 210zl - Ci co się nie orientują w cenach tego sprzętu - nie jest to niska półka cenowa). Według zapewnień sklepu i producenta kamera powinna nagrywać obraz w full HD (1080p) jednakże zmieniając w opcjach nagrywania (VGA, HD, FullHD) zmienia się tylko rozmiar nagranego pliku, obraz wcale nie jest lepszy (nie da się odczytać tablicy rejestracyjnej pojazdu jadącego z naprzeciwka prędkością 20km/h w nagraniu żadnej z powyższych jakości)... Dodatkowo sprzęt potrafi robić zdjęcia 12Mpix, ale zdjęcia te są tak koszmarnej jakości, że telefon robiący zdjęcia w jakości 1,3Mpix robi zdjęcia o niebo lepsze... Co w takiej sytuacji, czy mogę zwrócić sprzęt do marketu i żądać zwrotu pieniędzy lub chociaż wymiany na inny wideo-rejestrator innej firmy?
Nie jest to wina tego konkretnego egzemplarza - miałem nieprzyjemność testować 2 identyczne i działały kropka w kropkę tak samo.
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
no39 napisał:
pod choinkę dostałem wideo-rejestrator (kosztował 210zl - Ci co się nie orientują w cenach tego sprzętu - nie jest to niska półka cenowa)
Jest. Do 200 zł w większości kupuje się buble działające właśnie na tej zasadzie - rozmiar klatki filmu jest duży, ale faktyczna jakość najniższa. Dobre wideorejestratory mogą kosztować 300 zł, 400 zł, 600 zł, a nawet 1000.
 
Za 210 zł wide-orejestrator to jest dolna półka śmieciowa! Gdzie Ty w tej cenie chcesz mieć jakąś minimalnie dobrą optykę? Pewnie oprócz pierwszej soczewki mineralnej (chociaż też niekoniecznie) reszta to są szkła plastikowe (organiczne). Doliczyć trzeba jeszcze procesor i matrycę.

Oczywiście tanie śmieciowe karty potrafią nagrywać obraz w fullHD, jednak w większości przypadków jest to tylko i wyłącznie obraz wyjściowy na pliku. Rozdzielczość do fullHD jest jedynie interpolowana, czyli sztucznie podwyższana. Jednym słowem wzrasta wielkość pliku nagrania, ilość pikseli jest mnożona, jednak nie pójdzie za tym NIGDY wzrost jakości/ostrości. Sama elektronika nie doda informacji, których nie uzyskała z matrycy. Kiedyś był to znany temat z kamerek internetowych (chociaż chyba nadal jest, nie śledzę tego ostatnio), kiedy to na opakowaniu "krzyczano" jaką to ma rozdzielczość nawet i fullHD, a z tyłu na opakowaniu było podane malutkimi literkami, że ta rozdzielczość jest interpolowana. Tak więc kamera może nagrywać plik w fullHD i to by się zgadzało z zapewnieniem producenta. Jednak zupełnie nie oznacza to, że matryca jest w stanie zarejestrować taki obraz.

Polecam Tobie zrobić test, ściągnąć jakiś mały obraz z netu lub wybrać z własnych zasobów w rozdzielczości powiedzmy 640x480 i w programie graficznym podnieść mu rozdzielczość (3xkrotnie, ze skalą) do 1920x1440 - zobacz wtedy czy jest on bardziej ostry i czy dostałeś na nim nowe szczegóły.

Podaj model tej kamerki, to może uda mi się znaleźć jej rzeczywistą specyfikację.
 
Ostatnia edycja:
Cypio napisał:
Za 210 zł wide-orejestrator to jest dolna półka śmieciowa!
chodziło mi naturalnie o to, że nie jest to NAJNIŻSZA półka

Cypio napisał:
Oczywiście tanie śmieciowe karty potrafią nagrywać obraz w fullHD
Karty? Czy miałeś na myśli kamery?


Cypio napisał:
Podaj model tej kamerki, to może uda mi się znaleźć jej rzeczywistą specyfikację.
[...]http://zapodaj.net/6ec6b3dd7702b.jpg.html
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
@cypio i @no39 przypominam, że jesteście na Forum Prawnym.

@no39 mam nieodparte wrażenie, że tracimy czas ...
 
cedwah napisał:
@cypio i @no39 przypominam, że jesteście na Forum Prawnym.

@no39 mam nieodparte wrażenie, że tracimy czas ...

A ja mam nieodparte wrażenie, że to twój post jest ewidentną stratą czasu... W pierwszym poście zadałem pytanie dotyczące moich praw, nadal nie doczekałem się odpowiedzi, a skoro masz dalej wypisywać takie posty jak powyższy, to może po prostu zamilknij? Jeśli masz 10000 takich postów, to współczuję tym osobom, którym "pomogłeś" w taki sposób jak mi...
 
a ja mam wrażenie że skoro dostałeś coś pod choinkę, to zwyczajowo:
1. Nie dostałeś paragonu
2. Nie udowodnisz transakcji w sklepie

Możesz próbować reklamować towar, o ile do uprawnień z tytułu gwarancji nie jest wymagane dostarczenie dowodu zakupu.
 
wittka napisał:
a ja mam wrażenie że skoro dostałeś coś pod choinkę, to zwyczajowo:
1. Nie dostałeś paragonu
2. Nie udowodnisz transakcji w sklepie

Możesz próbować reklamować towar, o ile do uprawnień z tytułu gwarancji nie jest wymagane dostarczenie dowodu zakupu.


mam paragon
 
Powrót
Góra