Widzenia bezdozorowe

  • Autor wątku Autor wątku ram
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
tak wychowawca..i chyba podbija je dyrektor zk. ale tego nie jestem pewna... :(
wazne zeby on sam za nim chodzil :) moj tak robil i dostal dodatkowe widzenia ,jeden raz dostal bedozorowe.oraz zgode na tv a teraz na dvd ..ale nie wiem czy to w formie nagrody :P
 
Nie musicie od razu wykorzystywać nagrody. Jak jeździłam do Mirka to przed widzeniem strażnik się pytał czy chcemy dzisiaj wykorzystać dodatkową godzinę czy później.
 
Wiem, że nie musimy od razu, po prostu ciekawiło mnie czy np jesli dostaje nagrodę w mojau moze wykorzystać ją w maju, czy dopiero w czerwcu. Mój poprosił oddzialowego o zadanie na nagrodę :P tak też można? Powiedział, że coś mu znajdzie, więc chyba tak.
 
tak z tego co mowil mi moj lobuziak to tak mozna :)..np.sprzatanie peronki nalezy do takich zadan :P
 
Oni tam mają nawet jakieś krzyżówki do rozwiązania itp rzeczy żeby zbierać nagrody. Mirek jak dostał wniosek nagrodowy w piątek to już w sobotę mogliśmy go wykorzystać :ok:
 
Dzięki wielkie, Wasza pomoc na tym forum jest niezastapiona, zwłaszcza keidy cały tydzień nie ma wychowawcy :x Mój dziś gra turniej w tysiąca :lol: może będzie nagroda :evil:

Dowiedziałam się dziś na widzeniu, że u nas w sali do widzenia bezdozorowego jest też łóżko :evil: Oby te trzy dodtkowe godziny obiecane przez wychowawcę i oddziałowego dostał :help: :D
 
u mojego na bezdozorowym nie ma lozka :( jest pelno stoliczkow... :( :( :( :(
 
Re:

[cytat="ewaklara":1avt3nvb]Mimo, ze od ostatniego postu minęło już sporo czasu piszę dla ewentualnych wszystkich zainteresowanych. Otóż nie jest prawdą, że nie można w AŚ odbyć widzenia bezdozorowego. Ja sama miałam takie z moim mężem w AŚ Koszalin. Co prawda miało ono miejsce po pół roku od aresztowania, ale nastąpiło jeszcze w czasie trwania dochodzenia, a zgody udzieliła pani prokurator (fakt, ze przed upływem pół roku nie było o czym marzyć). Dodam tylko, ze zwykłe widzenie trwa godzinę (ewentualna "nagrodówka" może je wydłużyć do dwóch), bezdozorowe natomiast trwa ok 2 - 2,5 h i przed zbliżającym się końcem tego czasu żaden "dozór" nie wchodzi (a przynajmniej nie słyszałam o takim przypadku). Cóz, może mąż miał (mimo wszystko) ludzką prokurator, a może to jednak normalne.
Tak, czy siak, życzę wszystkim wytrwałości. Na prawdę - zakochana kobieta dużo wytrzyma (wiem po sobie). Pozdrawiam[/cytat:1avt3nvb]


:)) chyba wszystko jest mozliwe..:)
 
Magdalena może to pokój do widzeń intymnych? Bo zwykły bezdozór to tylko tyle że nie pilnuje strażnik a intymne to jest to z łużeczkiem :ooo:
Martynko też się o takie starałam i prokurator miał mi dać ale Mirek strasznie go obrażał w listach i prokurator powiedział że nam takiego nie da i żebym się męża zapytała co w listach wypisuje. I że to dlatego nie dostaniemy intymnego
 
Wiem o tym, barbie, stąd moje zdziwienie, że u nas na zwykłym bezdozorze jest łóżko. Na własne oczy nie widziałam, ale koledzy Kamila mówili, że jest. Kolejne widzenie będzie już na następnym oddziale, tam są inne sale widzeń, ciekawe czy tam też tak dobrze wyposażona jest sala do bezdozorowych :P
 
wydaje mi sie to dziwne ze na bezdozorowym jest łożko :what:
 
mnie też to dziwi, ale podobno jest, za 2 tygodnie sama sprawdzę, nawet jeśli nie ma nic nie zaszkodzi założenie seksownej bielizny :ooo:
 
Może jest tak, że ten ZK nie ma tylu pomieszczeń, dlatego widzenia bezdozorowe odbywają się tam, gdzie intymne...zresztą wielokrotnie bezdozorowe są właśnie tak traktowane...jako intymne. U nas w ZK (jak to brzmi) widzenia bezdozorowe odbywają się w pomieszczeniu, gdzie są widzenia dla aresztowanych, którzy mają widzenia przez pleksę.
 
Wczoraj byłam na rozmowie z kierownikiem i wychowawcą, okazało się, że jako takich widzen bezdozorwych nie udzielają! Tylko w szczególnych przypadkach, np matka osadzonego była przygłucha i syn musiał krzyczeć na sali widzeń. Bezdozorowym nazwyają właśnie intymne. Z tym, że wychowawca powiedział, że aby uzyskac bezdozorowe trzeba posiedzieć rok czy dwa, żeby można było poznać skazanego, bo może numer wywyinąć :o Więc wychowawca 3 wnioski wystawione przez oddziałowych o widzenia bezdozorowe zaminił na przedłużenie zwykłego widzenia o pół godziny. A my, idioci, wzieliśmy 3 maja dwie godziny widzenia bo myśleliśmy, że będą jeszcze 3 bezdozorowe. :x :x :x
 
Magdalena, ale skoro oddziałowi złożyli te wnioski o bezdozorowe, tzn że można się starać o nie wcześniej :ok: Poczekajcie trochę, może jednak dostaniecie.
 
aua..
no ladnie was magda zalatwili... :?
u mojego bezdozorowe nie oznacza ze skazany musi siedziec rok czy dwa...
dostalismy bezdozorowe juz po 1,5 miesiaca ...
ale co zaklad to inaczej...
 
bezdozorowe jest to widzenie bez osoby nadzorujacej, a intymne to..intymne i my tez dostalismy intymne dopiero po 11 miesiacach odkad Damian siedział,to sa dwa rozne widzenia (np w Nowym-Sączu intymne dokładnie nazywa sie widzenie w osobnym pomieszczeniu), i widzenie w osobnym pomieszczeniu dostaja tylko i wyłacznie małżeństwa, :(
 
Moniko, u nas, jak już pisałam, jest inaczej, bezdozorowych jako takich praktycznie nie dają, jedynie intymnie, ale jak się wyraził wychowawca "to najwyższa forma nagrody, niekażdy ją dostaje". Moniak, niestety to wszystko od wychowawcy zalezy, a na mojego podobno się uwziął, ale dziś go przeniesli, ma nowego, już z nim rozmawiałam. Powiedział, że nie blokuje wniosków nagrodowych z pracy (a podobno dają ich mnóstwo :D ) ale mimo to bezdozorowego tak łatwo nie dostanie.
 
moj teraz 21 maja dostanie bezdozorowe:) za prace :)podobno az 2 h..ale musi napisac o zlacz...w przciwnym wypadku bedzie mial 2h ale pojedynczo
 
Moja koleżanka dostała intymne z mężem po 2 miesiącach a on ma wyrok 4 lata. Co ZK to obyczaj i każdy rządzi się własnymi prawami i nie ma we wszystkich reguły że np musi być rok odsiedziany żeby dostać intymne. Wogóle koleżanka pierwsze miała po 2 mies i jeździła raz w miesiącu właśnie na intymne.
 
Powrót
Góra