Widzenia skazanego II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Na widzeniu mogą być 2 osoby dorosłe,a osób niepełnoletnich nieograniczona ilość.Zazwyczaj widzenie trwa 1h.Chyba,że napisze prośbę o łączone,wtedy może dostać 2h.(w tym ta jedna na dziecko/dzieci). A z tego co wiem każdemu więźniowi przysługują 3h miesięcznie + 1 na dziecko.
:smile:
 
Osoby w najbliższej linii pokrewieństwa tj.rodzice,rodzeństwo,małżonka,dzieci zazwyczaj nie muszą być wpisane na listę osób odwiedzających,natomiast osoby niespokrewnione lub dalsza rodzina musi być wpisana na listę przez skazanego. W niektórych ZK wymagana jest kserokopia dowodu osobistego (np.w Strzelinie tak jest).Najlepiej będzie,jak TWÓJ zapyta wychowawcy.
 
A na jakiej podstawie twierdzisz, że KAŻDY skazany ma 3 widzienia w miesiącu + 1 na dziecko?
 
Napisałam "z tego co wiem",a drugi raz komentujecie moją wypowiedź.Jesteście lepiej poinformowani,to odpowiedzcie dziewczynie na pytanie.Pozdrawiam:)
 
W zk zamknietym przysluguja 2h na miesiac i 1h na dziecko w polotwartym 3h i 1h na dziecko u nas tak jest.
 
ile widzeń zależy od podgrupy skazanego.
A z tego co ja wiem, to Ty źle wiesz.
 
Witam.
Mam pytanie odnośnie widzeń. Mój chłopak odbywa karę pozbawienia wolności w zk, do końca zostało mu parę miesięcy, kilka dni temu do Sądu trafiła przeciwko niemu inna sprawa, w której mam zeznawać w charakterze świadka. Do tej pory nie mieliśmy problemu z widzeniami, jednakże nie wiem jak to będzie teraz. Czy orientuje się ktoś z Was jak to może być, czy muszę mieć zgodę Sądu na widzenie?
 
Monikaa86 napisał:
Czy orientuje się ktoś z Was jak to może być, czy muszę mieć zgodę Sądu na widzenie?

Jeśli nie zastosowano tymczasowego aresztowania to nie.
 
Witam! Mam mieć widzenie bez dozoru w AŚ w Jeleniej Górze. Czy ktoś wie jak takie widzenie wygląda... Przyznam się,że jestem nowicjuszką i to bardzo zdezorientowaną..
:!:
 
Widzenie bezdozorowe?
Są dwa rodzaje. Jedno tzw: widzenie małżeńskie/intymne które odbywa się w osobnym pomieszczeniu, bądź widzenie bezdozorowe na zwykłej sali widzeń, tylko bez obecności stażnika. O które pytasz?
 
Witam! Już teraz pytam o obydwa. Okazało się,że nie było wychowawcy i nie miał kto podpisać tego widzenia. Teraz mój Miły planuje załatwić widzenie "intymne". Nie nastawiam się mocno na nie...bo nie cierpię rozczarowań.. ale nie będzie chyba grzechem być oświeconą w :lol:tym temacie.
Z góry dziękuję za wszelkie objaśnienia.
 
Z poszanowaniem.. ale to mam Ci wytłumaczyć po co tam się idzie? :)
jeżeli chcesz wiedzieć coś, zadaj pytanie :)
 
\Witam:) Mam pytanie dotyczące widzeń ze skaanym na terenie zakładu karnego. Czy dyrekcja ma takie prawo wykreślić mnie z listy widzeń mimo że odwiedziałam Go 2 razy w miesiącu i jestem bliską osobą z tym kimś? nie jestesmy rodziną ale jesteśmy przyjaciółmi od piaskownicy i ciagle chodziłam ponad rok, nie było miesiąca w którym bym nie pojechała.. Przyjaciel raz mnie poprosił czy kilku jego kolegów może przelać pieniądze na moje konto które bym przelała znów.. to chyba z tak zwanych żelaznych pieniadze były.. oczewiście sie zgodziłam bo to dla mnie nie żaden problem. Na każde widzenie miałam kontrole osobistą na której nikt nidy przy mnie nic nie znalazł i y=byłam wpuszczana na widzenia.. Wczoraj przyjaciela wezwał dyrektor z wychowawcą i powiedzieli mu że jestem podejzana o to ze Przemycam narkotyki ( nigdy w życiu tego nie robiłam i nie miałam zamiaru) po za tym te kontrole osobiste i nic nie znalezli.. Dziś zadzwonił do mnie przyjaciel i
powiedział że wypisali mnie z listy..;/ czy mogli?? mam iść do dyrektora na rozmowe i proszenie o przywrócenie widzeń czy nie ma sensu? myslałam też nad tym zeby napisać skarge na zakład karny za to że robią ze mnie kogoś kim nie jestem nigdy nie cpałam i nie miałam narkotyków przy sobie.. jest jakiś sens coś z tym robić? dodam ze bardzo mi zalezy na widzeniach z przyjacielem . .. ps, zakład karny napisał że do widzeń nie mieli zastrzeżeń
 
Jeśli nic przy Tobie nie znaleźli proponuję napisać skargę na tą decyzję do Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej. Powinien to zrobić Twój chłopak. Ja na jego miejscu zwróciłbym się pisemnie do Dyrektora o pisemne uzasadnienie decyzji wykreślenia Cię z karty widzeń. Również Ty napisz o to samo do Dyrektora i na to pismo musisz dostać odpowiedź, tylko Twój przyjaciel musi wyrazić zgodę na to żeby Dyrektor udzielił Ci informacji. Po otrzymaniu uzasadnień napiszcie skargę do OISW pod który podlega ZK w którym odbywa karę Twój chłopak. Ja bym się nie poddał bez walki, bo Dyrektor ZK może wykreślić osobę z karty widzeń jeśli ma ku temu podstawy. Idź też na rozmowę z Dyrektorem. Zobaczymy co Ci powie. Powodzenia!!!
 
Ptasior napisał:
Ja bym się nie poddał bez walki, bo Dyrektor ZK może wykreślić osobę z karty widzeń jeśli ma ku temu podstawy.

No i miał. Szanowna pani pomagała łamać prawo - bo przelać tzw. żelazna kasę można ale na własne konto. A nie cudze.
 
forg napisał:
tzw. żelazna kasę można ale na własne konto.
a to chyba zależy od zk. W Potulicach bez problemu mój narzeczony mógł mi przelać na moje konto (nie jego) pieniądze z żelaznej, dopiero w grudniu zaczęli robić problemy (wprowadzili sobie nowe przepisy). W Koronowie też nie ma z tym problemu.
 
Dzień dobry :)

Mam pytanie odnośnie liczby widzeń w ciągu dnia. Wiem, że jest tylko jedno widzenie w danym dniu trwające 60 min. Ale jak to ma się do sytuacji, gdy w tym samym dniu, w którym ja planuję iść (w inne dni nie mogę) na widzenie udaje się jeszcze adwokat skazanego? Czy jeśli adwokat pierwszy zobaczy się ze skazanym to ja już nie bedę mogła się zobaczyć ze skazanym? Czy adwokat jest poza ogólna liczbą i może nie wlicza się go do liczby widzeń?

Ja nie jestem z rodziny oskarżonego. Jestem narzeczoną. Oczywiście zgodę na widzenie mam.

Z góry przepraszam jeśli takie pytanie już padło. Czytam oba wątki jednocześnie (1 i 2 część), ale sporo tego jest i jeszcze nie natrafiłam na odpowiedź, a zależy mi na czasie.
 
Witaj Magda.
Spokojnie możesz się udać do osadzonego, spotkanie z adwokatem nie jest liczone jako widzenie, chociaż radziłabym się skontaktować z adwokatem w jakich godzinach orientacyjnie się wybierze do Twojego narzeczonego, żeby uniknąć długiego czekania na koniec ich spotkania. Także podsumowując, to, że zobaczy się z adwokatem nie skutkuje mniejszą ilością widzeń (nie zabierają żadnego, bo się nie wlicza) , a Ty spokojnie możesz się udać w tym samym dniu, jeżeli jak wspomniałaś zgodę już masz.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra