Widzenia tymczasowo aresztowanego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Sprawy są jawne,więc możesz na niej być.Co do widzenia to jeśli nie masz zgody organu dysponującego (prokuratury lub sądu) to nie będziecie mieli możliwości porozmawiać normalnie,chyba że tylko tak "w locie" jak będzie doprowadzany. -z własnych doświadczeń.
 
Dzięki!
Właśnie o to mi chodziło, o to "w locie". Bo już widziałam oczyma wyobraźni jak mnie palą na stosie za to, że spojrzałam mu w oczy.

Zgody na razie nie mam, bo prokuratura mi powiedziała, żeby się dowiadywać właśnie po 16-tym, zależnie od decyzji. Mam nadzieję, że go wypuszczą :rolleyes:
 
Witam , starałam się uważnie przeczytać większość wątków które mnie zainteresowały .Może dla niektórych pytania wydaja się lakoniczne ja jednak mam taka burze zmysłów po aresztowaniu mojego syna ze nie umiem zebrać myśli w jedna całość i odnaleźć się w tej sytuacji .Dlatego mam pytania na które proszę o odpowiedz :
1.Syn pozostaje do dyspozycji prokuratury dlatego tam mam się starać o zgodę na widzenie ?
2.Co mogę wsiąść ze sobą na to spotkanie ...czytałam ze potrzebuje jakiś talon żeby przekazać mu rzeczy ( ubrania) a co z jedzeniem ? Czy to będzie już liczone jako paczka ?
3.Nie wiem jakie widzenie dostane i czy wogole ..czy podczas tego widzenia np. za szyba mogę mu coś kupić w tej kantynie ? Albo czy mogę wpłacić gdzieś pieniądze żeby mógł je wykorzystać na zakupy tam .
4.Czy w tym sklepie ceny są "podobne"do normalnych czy zawyżone - chodzi mi o to z jakim wydatkiem powinnam się liczyć?
5.Co radzicie wziąść na 1 spotkanie i jak w ogóle wyglądają takie odwiedziny ..rozumiem że powinnam liczyć się z dłuższym czasem oczekiwania na samo wejście na teren aresztu (pytam bo mam malutkie dziecko 10-msc. któremu muszę na ten czas zapewnić opiekę )
6. Jakie środki higieniczne mogę wsiąść - mam na myśli maszynkę jednorazowa do golenia ?
Przepraszam za chaotyczność myśli ale nie mogę pogodzić się z tym faktem ze mój syn znalazł się w takim miejscu ..chociaż wiem że "uczciwie"sobie na to zapracował .Proszę o dobre rady i z góry za nie dziękuje .
 
1.Tak w prokuraturze trzeba składać prośby o widzenie.
2.Na widzenie nie może Pani wziąć ze sobą nic,oprócz pieniędzy na zakupy w kantynie.Paczka żywnościowa należy mu się raz na kwartał (bez talonu).Jednak na paczkę odzieżową talon trzeba mieć,syn powinien przekazać Pani (pewnie listownie).
3.Mi podczas widzenia przez szybę nie wolno było kupić nic osadzonemu-nie bylo możliwości.Pieniądze można wpłacić na konto AŚ (dane osadzonego itp),najlepiej dowiedzieć się na miejscu..
4.Ceny raczej są podobne,choć różnie bywa.
5.Najlepiej chyba iść z samego rana,bo nie wiadomo czy wpuszczają "turami" czy pojedyńczo.Czas oczekiwania zależy od ilości osób i sprawności funkcjonariusza zajmującego się tym.
7.Nie może Pani wziąć ze sobą na widzenie niczego,jedynie kupić w kantynie na miejscu.
:)
 
Proszę się nie bać, bo synowi wszystko na początek zapewnią w areszcie. Podstawowe środki higieny: ręcznik, mydło, pastę, maszynkę czy krem do golenia dostanie.

Każdy areszt śledczy/zakład karny ma podane numery kont, na które można wpłacać pieniądze dla osadzonego. W tytule wpisuje się jego imię, nazwisko i imię ojca. Kiedy kasa wpłynie, syn zostanie o tym powiadomiony. Część pieniędzy zawsze zostaje odłożona dla więźnia na wyjście. Więc syn nie będzie mógł dostać całości tego, co Pani wpłaciła.
Najważniejsze: uzbroić się w cierpliwość i zachować spokój.
 
Dziękuje ślicznie za rady i odpowiedzi , na pewno z nich skorzystam :o))) najtrudniej jest mi zachować spokój gdy już na sama myśl o nim łzy same napływają mi do oczu . Dzisiaj pójdę do prokuratury to się dowiem co z tym widzeniem czy wogole mam taka możliwość.Moze uda mi się spotkać z prokuratorem prowadzącym ta sprawę i dowiedzieć coś więcej .

Aha mam pytanko odnośnie tej wpłaty pieniędzy na konto ? jak np.wpłacę mu 100 zł to ile może dostać z tej kwoty ?
 
Jak wpłacisz mu 100zł na konto to na wypiskę dostanie 50zł,druga połowa zostanie na "żelaznej kasie".
 
Furia napisał:
Jak wpłacisz mu 100zł na konto to na wypiskę dostanie 50zł,druga połowa zostanie na "żelaznej kasie".

A jak "żelazna kasa" osiągnie poziom przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia pracowników, to też potrącą tą kwotę?

Udzielając porady prawnej w wątku merytorycznym posługuj się przepisami.
 
Witam wszystkich
Mam pytanie, tymczasowo aresztowany ma mieć podobno rozprawę na początku czerwca,
to czy najbliższa rodzina zostanie powiadomiona o dacie i miejscu rozprawy?
 
Potomac-vest napisał:
nawet na wojnie rodzina dostaje wieści z frontu :(

A skąd to wiesz? Z filmów?
Tak na marginesie - zadałem pytanie i odpowiedziałaś pytaniem. Niektórzy uważają to za niegrzeczne.
Ta osoba jest ubezwłasnowolniona lub niepełnoletnia?
 
Nie odpowiedziałam pytaniem, pytanie to był początek zdania. A wiem o tych wieściach na podstawie życia mojego dziadka, gdy przerzucali go z kraju do kraju........a w domu 4-ro dzieci i żona wypatrująca znaku życia. Wiem, tu nie ma porównania, bo on przecież był uczciwym człowiekiem i walczył za kraj....tak jakoś się nasunęło..
 
Napisał/a Potomac-vest Zobacz post
czy najbliższa rodzina zostanie powiadomiona o dacie i miejscu rozprawy?
forg napisał:
A dlaczego miałaby być poinformowana?

A Ty to niby nie odpowiedziałeś pytaniem na pytanie? Czyli też zdaniem niektórych zachowałeś się bardzo nieodpowiednio a do tego jesteś czystym hipokrytą.

Potomac-vest rodzina nie zostanie o tym powiadomiona ale może to zrobić sam skazany przecież :)
 
Furia napisał:
A Ty to niby nie odpowiedziałeś pytaniem na pytanie? Czyli też zdaniem niektórych zachowałeś się bardzo nieodpowiednio a do tego jesteś czystym hipokrytą.

Potomac-vest rodzina nie zostanie o tym powiadomiona ale może to zrobić sam skazany przecież :)

Dziękuję Ci Furia, czasami mam wrażenie że Forg istnieje tylko po to by się z innych naigrywać :rolleyes:
 
Furia napisał:
A Ty to niby nie odpowiedziałeś pytaniem na pytanie?

Kpisz? Ja zadałem merytoryczne pytanie. A pytanie "a dlaczego nie?" jest nieco ... dziwne. Ale ok. Zachowałem się nieodpowiednio.

Furia napisał:
Potomac-vest rodzina nie zostanie o tym powiadomiona ale może to zrobić sam skazany przecież :)

Szczególnie, że mowa jest o TYMCZASOWO ARESZTOWANYM.
 
Dobrze a zatem "może to zrobić sam TYMCZASOWO ARESZTOWANY przecież"
A czy "a dlaczego nie?" nie jest pytaniem merytorycznym :)?
 
Dostałam pozwolenie na widzenie mojego narzeczonego. Czy moja mama może go odwiedzić wchodząc ze mną? Czy musi osobno występować o pozwolenie?
 
blossom11 musi mieć takie same pozwolenie.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra