Widzenia tymczasowo aresztowanego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Iza zależy jaki prokurator, jeden jest dosyć miły i nie robi problemów no a inny niestety utrudnia życie :/ wydaje mi się, że najlepszym sposobem to jest proszenie :/ nie jest to miłe ale co zrobić :/ możesz powiedzieć (czy napisać we wniosku bo nie wiem czy u was są gotowe wnioski czy trzeba samemu pisać) że jesteś jego narzeczoną, że jesteś z nim silnie związana emocjonalnie, że oboje bardzo przeżywacie fakt osadzenia go w areszcie, itp.
 
Moj chlopak jest w AŚ i chcialabym sie dowiedziec czy moglabym zalatwic sobie widzenia skoro nie bylo jeszcze wyroku, dopiero sprawa sie toczy. nie jestem swiadkiem ani osoba zamieszana w to dlatego nie wiem czy moglabym go tam odwiedzic. nie mam tez pojecia gdzie moglabym sie zwrocic z ta prosba i czy jezeli jego rodzice jezeli maja widzenia 2 razy w miesiacu to ja bym mogla uzyskac poza tym jakies widzenie?
 
paaulaa990 moja koleżanka ma widzenia z swoim chłopakiem co 2 tyg prócz tego jeszcze brat dostaje osobno zgodę..jeżeli sprawa jest w prokuraturze tz..trwa jeszcze śledztwo to tam musisz się udać po zgodę jeżeli już w sadzie to do sądu..

dziewczyny czy miała któras z was taka sytuacje ze sędzia nie wyrażał zgody na widzenie a po jakimś czasie sie zgodził??? chodzi mi o tą plekse nie chce żeby jechały dzieci na widzenie przez plekse ja juz sie pogodziłam z tym że go nie zobaczę do sprawy:(
 
paaulaa z prosba o widzenie musisz sie zwrocic do organu, do dyspozycji którego jest Twoj chlopak (prokurator lub sad) to czy dostaniesz to widzenie jest tylko dobra wola prokuratora czy sadu. Tak ogolnie trzymajac sie przepisu nie jestes jego bliska osoba a ni krewna wiec nie powinnas dostac ale wiesz. ja tez mam chlopaka w AS ale widzenia dostawalam jak do tej pory. ogolnie widzenia przysluguja 2 razy w miesiacu, wiec z jednego widzenia rodzice Twojego chlopaka musieliby zrezygnowac abys Ty mogla miec widzenie. nie pozostaje Ci nic innego jak isc i prosic :)
rossemi ja Ci kochana nie pomogę bo ostatnio u mnie sąd się zgodził na widzenie ale przez tą przeklętą plekse tak samo :/ w tym tygodniu znowu jadę po zgodę i zamierzam walczyć o stolik (o ile w ogóle się zgodzi żebym miała widzenie :/)
 
Ostatnia edycja:
rossemi napisał:
paaulaa990 moja koleżanka ma widzenia z swoim chłopakiem co 2 tyg prócz tego jeszcze brat dostaje osobno zgodę..jeżeli sprawa jest w prokuraturze tz..trwa jeszcze śledztwo to tam musisz się udać po zgodę jeżeli już w sadzie to do sądu..

dziewczyny czy miała któras z was taka sytuacje ze sędzia nie wyrażał zgody na widzenie a po jakimś czasie sie zgodził??? chodzi mi o tą plekse nie chce żeby jechały dzieci na widzenie przez plekse ja juz sie pogodziłam z tym że go nie zobaczę do sprawy:(

jeśli sąd wyraża zgodę na widzenie z dziećmi,nie ma mowy o pleksie tylko stolik,
w temacie dzieci wszystko jest jasno objasnione....
 
ale dostały plekse w szoku byłam bo jak 2 letnie dziecko moze iść na widzenie przez plekse wychodzi na jedno...starsza pojechała z siostra ale niestety pleksy są tylko 2 i nie ma szans sie załapać ..pisałam dzisiaj pismo do sądu żeby zamienić na widzenie przy stoliku zobaczymy co z tego wyjdzie...
agnes198918 trzymam kciuki żeby ci sie udało:)
nemeziss dzięki poszukam..:)
 
agnes198918 napisał:
ogolnie widzenia przysluguja 2 razy w miesiacu,

Przynajmniej dwa razy w miesiącu - zatem nikt z niczego nie musi rezygnować.

nemeziss napisał:
jeśli sąd wyraża zgodę na widzenie z dziećmi,nie ma mowy o pleksie tylko stolik,

Możesz podać stosowny przepis?? I nie odsyłaj mnie do 38 stron tematu o dzieciach, bo po pierwszej, która zawierała nieprawdę odpuściłem :-)
 
Ostatnia edycja:
rossemi nie dziękuję :)
forg i tu Cię zaskoczę bo w sądzie mi powiedziały, że tylko 2 razy na miesiąc jest widzenie a nie przynajmniej, oczywiście jeśli sąd się zgadza to i więcej razy może dać czemu nie.
 
agnes198918 napisał:
że tylko 2 razy na miesiąc jest widzenie a nie przynajmniej, oczywiście jeśli sąd się zgadza to i więcej razy może dać czemu nie.

No to może być więcej razy czy nie?
 
wszystko zalezy od prokuratora lub sadu ja mialam raz na miesiac a bylam u niej co tydzien o widzenie a moja znajoma miala co tydzien widzenie takze na to nie ma procedur tylko wola sadu lub prokuratora
być może zależy to też od rodzaju sprawy i kartoteki aresztowanego
co innego jest AŚ a co innego ZK gdzie sa 2 widzenia ustalone i dodatkowe na dziecko za prace i dobre sprawowanie itp.
 
Ostatnia edycja:
No jeśli sąd się trzyma przepisu to nie da więcej niż dwa razy w miesiącu. Tak samo jak prokurator jak dziewczyny pisały i w moim przypadku też tak było to dostawałam co 2 tygodnie widzenie, a podkreślę, ze jeżdże z mamą mojego chłopaka więc wychodzi, że 4 na miesiąc nam dawała, a teraz jak jest wszystko w sądzie to tak nam powiedziały baby w sądzie, że tylko 2 na miesiąc. Na razie nie próbowałam iść do sędziego i prosić żeby dawał częściej widzenia jakoś mi się to nie widzi :rolleyes:
tak jak pisze kaim zależy wszystko ood woli organu, ja napisałam tylko odpowiedź do postu pauli bo napisała, ze jego rodzice mają 2 widzenia w miesiącu.
 
człowieku piszę Ci już chyba trzeci raz, że tak mi powiedziały baby w sądzie, a w poscie pauli pisalo, że tez ma 2 na miesiac. napisalam ze w przepisie bo widocznie taki maja wymog skoro z gory nam okreslila ile widzen przysluguje nam.
 
agnes198918 napisał:
człowieku piszę Ci już chyba trzeci raz, że tak mi powiedziały baby w sądzie,

Czyli nie możesz podać przepisu. Wolisz wierzyć "babom z sądu". Bo to one stanowią prawo.
A "baby z sądu" nie są nieomylne. Zresztą kim one są? Te baby?

A wymóg mogą mieć, bo ktoś im tak narzucił wewnętrznie, porządkowo. Czyli czyjeś "widzi-mi-się".

Ale ok - zakończmy ten wątek. Nie zależy mi na dochodzeniu do prawdy w ten sposób.
 
no to co?? wg Ciebie mam iść i się z nimi kłócić?? i żeby było tak, że mi wcale nie dadzą widzenia?? wierz mi, że chętnie bym im tam awantury narobiła ale nie chcę na razie ani sobie ani mojemu chłopakowi szkodzić :/
 
forg tu nie chodzilo o zaden przepis co do ilosci godzin , także czytaj uwaznie wątki ...
 
nie wiem wkoncu czy zaczac starac sie o te widzenia bo wiem ze sad nie jest zbytnio przychylny nawet dla jego rodzicow. a ma to jakies znaczenie ze jest nieletni?
jest jeszcze jedna sprawa wiem ze moj misiek chce mi sie oswiadczyc na tym widzeniu wiec nie wiem czy to tez ma jakis wplyw?
 
ale wedle prawa karnego i dokonanego czynu jest traktowany jak dorosły...jeśli rodzice mają problem z uzyskaniem widzenia to dziwna sprawa...
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra