Widzenia tymczasowo aresztowanego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
narzeczona J napisał:
Sylwia a za co dostał przedłużenie czasu widzenia?? wiesz może??
Czasami wystarczy pisemna prośba do Dyrektora. Nagrody są również stosowane jako ulgi.

awef kim jesteś dla osadzonego?
 
Jesteś świadkiem w sprawie? Prokurator właściwie może Ci nie dać widzenia jeśli jesteś świadkiem. Chociaż ja będąc świadkiem nie miałam żadnych problemów z widzeniami. Wszystko w sumie zależy od prokuratora.
Musisz składać cały czas wnioski o widzenie, najlepiej pisemnie.
Miesiąc to jeszcze krótko, znam żony co po pół roku nie miały widzeń
 
ja np..od prokurator dostawałam bez problemu co 2 tyg widzenia pierwsze po tyg od aresztowania...jak sprawa trafiła do sądu nie dostałam już widzenia bo sędzia uznała że jestem świadkiem i nie zobaczę męża do sprawy...
 
rossemi czemu?? bylas przy calym zdarzeniu czy jak?? ja tez jestem zona i swiadkiem nie bylam... matka oskarzonego (tego co byl z moim mezem) byla swiadkiem i nic w sumie nie powiedziala istotnego... A byla swiadkiem dlatego ze adwokat uznal ze to pomoze w czyms... nie wiem w czym... niby ze da wiare ze powie to samo co syn jej mowil na widzeniu (bo od prokuratora dostawala a od sadu nie bo swiadkiem byla - na prosbe adwokata)... wiec spytaj adwokata czy nie wnosial zebys swiadkiem byla...
 
ja przez caly okres trwania nie dostalam widzenia, ale nie jestem ani najblizsza rodzina ani nawet dziewczyna:( i nie mam nawet szans zeby dostac:( a minelo juz sporo czasu bardzo duzo... nie dostalam mimo ze prosilam ze tlumaczylam ze swieta ze to ze tamto nie dostalam i koniec kropka.juz nie mam pomyslu jak moge zalatwic widzenie, czy po prostu czekac cierpliwie na sprawe.
 
mezatka1984 mąż jest w areszcie za to że się włamał do warzywniaka nic nie ukradł ale włamał się a ja o wszystkim dowiedziałam się na policji....prokurator nie robiła problemów co do widzeń nawet powiedziała mi że widzenia daje raz w miesiącu ale zrobi wyjątek i da mi co 2 tyg...a ja nawet nie wiedziałam że jestem świadkiem dopiero jak poszłam do sądu po zgodę dowiedziałam się ze jej nie dostanę bo jestem świadkiem w sprawie...i tak go nie widzę od października..
 
swiadkiem nie bylam ale prokurator cos mowil ze moga mnie wzywac na swiadka.-przysluguje mi jednak prawo odmowy skladania zeznan.a wogole to sie zmienil prok. i od dzis przejmuje jego sprawe ktos inny podobno dlatego ze tamten zostal przeniesiony do innej prokuratury.boje sie ze teraz sie to wszytko znowu przedluzy zaznajomienie z aktami itp.jeszcze terminu rozprawy nie ma a areszt mial na 2mce od 16.12.09.
 
julia_myszka napisał:
juz nie mam pomyslu jak moge zalatwic widzenie, czy po prostu czekac cierpliwie na sprawe.
A jakby on napisał prośbę o widzenie z Tobą? Że mu bardzo zależy itd. - o ile dostaje np. widzenia z rodziną, bo jeśli w ogóle nie dostaje to na pewno Tobie też nie dadzą, ale jeśli dają rodzinie, a Tobie nie jako osobie obcej to niech on interweniuje jeśli mu też zależy...
 
brat dostaje... mama jest swiadkiem w sprawie a tata Ł. nie zyje. W sumei moze to dobry pomsyl nie wpadlam na to:( dzieki Akte:*
 
TA piszą czasami takie podania - właśnie, gdy organ daje widzenia rodzinie, a innym nie, bo dla TA są "obcy" - niestety prokuratura czy sąd nie są w stanie stwierdzić czy ktoś jest osobą bliską czy nie, a wiadomo nie będą pytać o to aresztowanego więc z góry zgody odmawiają i wtedy TA może wyjść sam z inicjatywą.
 
witajcie maz przebywa w as jako TA miałam juz pierwsze widzenie przez plekse zozyłam prosbe o widzenie z dziecmi czy prokuratory niechetnie daja widzenia z dziecmi ? o ile widzeń moge sie starac? i czy z dziecmi tez bedzie przez plekse
 
Rafal - nie ma na to reguły, żaden przepis nie reguluje częstotliwości widzeń czy sposobu ich przeprowadzania, nawet jeśli chodzi o dzieci, wszystko w rękach prokuratora czy sędziego. Któraś dziewczyna pisała tutaj niedawno, że dostała widzenie przez pleksę dla dzieci i powiedziała, że w takim razie dziękuje, ale dzieci nie przyjadą, żeby zobaczyć ojca przez pleksę i zmieniono pleksę na stolik:)
 
Panawiam pytania.Gdzie dokładnie w sądzie przedkłada się taki wniosek o widzenie?W sekretariacie?I czy mam go zredagować sama, czy też otrzymam tam gotowy do wypełnienia?I ile mniej więcej trwa rozpatrzenie takiego wniosku?Z góry dzięki za odpowiedzi.
 
witaj Justiceein, ja pisałam wniosek sama, oddawałam go w sekretariacie, ale widzenia nie dostałam, u mnie łatwiej widzenia daje prokurator. Trzymaj się i składaj, proś, pisz
 
Justice wszystko zależy od sądu - ja w jednym sądzie podanie składałam w sekretariacie - to znaczy nie składałam, podanie było ustne i czekałam jakieś 10 minut na wydruk zgody, ale wszędzie jest inaczej, gdzieś są gotowe wzory, gdzie indziej pisze się samemu, gdzieś dają zgodę od ręki, a gdzie indziej czeka się tygodniami...
 
hej. piszac wniosek o widzenie jakimi paragrafami sie podpierac???jutro mam zamiar zaniesc wniosek do prokuratury i czy mam adresowac jako sad rejeonowy czy prokuratura bo to prokurator udziela widzenia???

troche haotycznie ale chyba zrozumiecie.:)
 
Żadnymi paragrafami, napisac prośbę o widzenie z tymczasowo aresztowanym synem takiego i takiego, przebywajacego w Areszcie Sledczym .... i uzasadnic ;)
 
po co adresowac ? prosze spróbowac zalatwic to telefonicznie, w sekretariacie sa juz gotowe wnioski, tylko trzeba wypelnic dane. ale z tego co inni mowia to nie wszedzie tak jest
 
Jeżeli do prokuratury składasz to wiadomo,że PROKURATURA.Ja zawsze pisałama własnymi słowami bez żadych paragrafów.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra