Widzenia tymczasowo aresztowanego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
witam. moj narzeczony siedzi w areszcie sledczym na sankcji juz miesiac i 2 tygodnie :( skladalam wniosek o widzenie i wpisalam tam ze jestem jego narzeczona ale niestety mam dopiero 17 lat i nie dostalam tego widzenia tylko jego mama, wpisal mnie moj chlopak na liste w aś ale tez nie dostalam widzenia :( tylko jego mama sie z nim widuje ! a ja wiem ze bardzo mnie tam potrzebuje ! CO MAM ZROBIC ZEBY DOSTAC TO WIDZENIE????
ostatnio dostalam od niego 2 listy ja prawie codziennie mu wysylam .
 
1. Możesz porozmawiać z mamą chłopaka i iść z nią do prokuratury czy sądu po zgodę na widzenie - może dadzą Ci widzenie razem z mamą.
2. Możesz napisać prośbę o widzenie do odpowiedniego organu, a dodatkowo może to zrobić też chłopak + odpowiednie uzasadnienie - bo wpis na kartę widzeń w AŚ nic nie daje, ponieważ na tym etapie to nie dyrekcja jednostki decyduje o tym, z kim będzie się widywał tymczasowo aresztowany, ale organ dysponujący.
 
no i niestety osoby nie spokrewnione z sobą w żaden sposób najczęściej nie otrzymują takich widzeń dla bezpieczeństwa prowadzonego śledztwa ale brednia szok
 
Ale mam nadzieje ze moje listy dostaje chociaz nie jestem jego rodzina bo ja od niego dostaje listy:)
 
zerosix napisał:
no i niestety osoby nie spokrewnione z sobą w żaden sposób najczęściej nie otrzymują takich widzeń dla bezpieczeństwa prowadzonego śledztwa ale brednia szok

Nie? To dlaczego ja dostałam? :)
Także względne - zerosix.
Listy dostaje - jeśli nie piszesz w nich rzeczy, których nie można... :)
 
Justice, ale Zerosix napisała, że tak się zdarza, a nie, że nie ma opcji, żeby osoba niespokrewniona otrzymała zgodę na widzenie.
xsmutnax - osadzony może korespondować z kim chce, nie ma tu znaczenia czy osoba jest spokrewniona czy nie, ale tak jak pisze Justice - trzeba uważać na treść, bo list może zostać zatrzymany i dołączony do akt sprawy (chodzi tu o treści związane ze sprawą).
 
to chociaz moje listy dostanie mam nadzieje... piszemy tylko np kocham cie tesknie co tam u mnie co u niego i pozdrowienia

Przypominam, ze temat dotyczy widzeń t.a. - moderator
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
witam.mam takie pytanie,otpz jade jutro na widzenie do meza i jade razem z meza siostra ale wiadomo ze chcialabym sama z mezem tez posiedziec i porozmawiac.czy lepiej bedzie jak wejdziemy razem i ona wyjdzie wczesniej czy najpierw wejde ja odsiedzimy nasze widzenie plus ewetualne przedluzenie i pozniej jak ja wyjde to ona wejdzie???
 
awef nie możecie się wymieniać, jesli obie chcecie się z nim zobaczyć to musicie wejść i wyjść razem:)
 
izuniaem napisał:
jesli obie chcecie się z nim zobaczyć to musicie wejść i wyjść razem:)

Nie musicie. Wejść możecie razem a któraś z Was może wyjść wcześniej. Osoby odwiedzające nie są pozbawione wolności i mogą wyjść kiedy tego zapragną.

No chyba, że jakieś wewnętrzne uregulowania jednostki, podane "do wiadomości publiczności", stanowią inaczej (to odnośnie "kiedy tego zapragną").
 
Tak Iza, pisaliśmy już kiedyś o tym, że można wyjść w każdej chwili, a ja i Zerosix jesteśmy tego najlepszym przykładem:)
 
mam nadzieje ze sie siostra domysli choc chybaja raczej bede musiala uprzedzic bo chcialabym z mezem troche sama pobyc.:ooo:
 
Moi drodzy mam pytanie, czy jak ide na widzenie do mojego lubego i musze od niego wziasc wziasc podpis do pelnomocnictwa to czy moge wniesc ze soba dlugopis czy tam jakis dostanie? Czy dam mu ta kartke a on przekaze mi ja dopiero na kolejnym widzeniu?

I czy jak chce mu przekazac zdjecia, to czy moga one byc w malym albumie, i czy sa jakies ograniczenia ile zdjec mozna wniesc?

Pozdrawiam
 
awef najlepiej ustalcie to przed widzeniem ja tez wchodziłam do brata z jego narzeczoną i przy wejsciu powiadamiałysmy funkcjonariuszy ze ja wyjde z pół godziny lub godzine-zalezy jak długie widzenie wczesniej i nie było problemu

mm1929 wez to wszystko ze sobą i spytaj na miejscu tam ci powiedza co można
 
mm1929 z tymi zdjęciami to róznie jest.. są AŚ gdzie nie można ich podawać na widzeniu.. wiec najpierw dowiedz się jak jest tam gdzie Twój przebywa..
 
MM1929 - pewna odpowiedź jest tylko z długopisem - jeśli nie będziesz mogła wnieść swojego to jak nie jakiś f-sz to pan/i z kantyny Ci użyczy.
 
i nie dostane tego widzenia :(
prokurator powiedzial jego mamie ze jestem niepelnoletnia i nie mam prawa sie widziec z narzeczonym :(
 
Sama się o to postaraj, warto, może być tak że Tobie powie co innego :)
 
wlasnie bylam tam z nia :( i powiedzial ze nie dostane widzenia bo nie mam takiego prawa
 
Smutna kiedy pierwszy raz poszłam starać się o widzenie do prokuratora usłyszałam to samo - nie jestem dla oskarżonego osobą najbliższą i nie mam prawa się z nim widzieć.. jednak nie poddałam się! próbowałam dalej.. przyjęłam zasadę " jak Cię wywalają drzwiami to wróć oknem" i udało się! więc nie poddawaj się kochana tylko próbuj!
Powodzenia :)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra