Widzenia z dzieckiem

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
czy jest szansa aby moja corka nie musiala ogladac tatusia za szyba lub wsrod reszty uczestnikow widzen na sali og
 
Paulina napisz prośbę do Prokuratora bądz Sądu, może się zgodzą :)
Na własnym przykładzie wiem że można, bo sami mieliśmy widzenie przy stoliku gdy D. był tymczasowo aresztowany.
 
na pewno spróbuje moze sie uda tylko musze poczekać az mu otworzą grupe p2 teraz ma zamknieta ale sprawuje sie juz dobrze i nawet ma pochwale od wychowawcy :D
tylko ze moj lobuz odsiaduje wyrok jeszcze



jeszcze tylko 193 dni
 
Ostatnia edycja:
A wcześniej miał już P2 ? Z tego co pisałaś to narozrabiał, przewiezli go na zamek i z tego powodu mielibyście widzenie przez plekse?. Czyli nie jest tymczasowo aresztowany?
Jeżeli nie to z taką prośbą niech Twój łobuz się zwróci do Dyrektora w sumie Ty też byś mogła, albo umów się z nim na spotkanie i zapytaj jakie są sznse na takie widzenie.
 
on ma wyrok juz byl na p2 tylko jak byl w ostrolece troszke nabroil i teraz jest na zamknietym dali mu 3 miesiace pleksy i ta zamknieta grupe :( moze jednak warto poczekac do 25 wrzesnia i wtedy pojechac z dzieckiem ale szkoda kazdej niedzieli a dziecko musi miec kontakt z tata by go nie zapomniec
 
Ja bym próbowała, może Dyrektor się zgodzi na widzenie przy stoliku, uzasadnij tą prośbę i niech Twój łobuz też ją napisze a nóż się uda. Jak nie spróbujesz to się nie dowiesz. Działaj działaj : )
 
Skoro dyrektor jednostki uznał że wszelkie lżejsze kary nie odniosą skutku i postanowił ukarać osadzonego karą odbywania widzeń w sposób uniemożliwiający bezpośredni kontakt, to teraz zmieni tę decyzję? A ten Twój ojciec twego dziecka nie spodziewał się że jeśli nie będzie przestrzegał obowiązujących przepisów to kara go nie ominie?
 
anthony napisał:
Skoro dyrektor jednostki uznał że wszelkie lżejsze kary nie odniosą skutku i postanowił ukarać osadzonego karą odbywania widzeń w sposób uniemożliwiający bezpośredni kontakt, to teraz zmieni tę decyzję? A ten Twój ojciec twego dziecka nie spodziewał się że jeśli nie będzie przestrzegał obowiązujących przepisów to kara go nie ominie?

ta kare zastosował dyrektor poprzedniego zakladu karnego przypominam ze pisalam wczesniej ze zostel przetransportowany do innego zakladu a teraz zbiera nagrody i pochwaly kazdy jak ma zly dzien chlapnie cos czego pozniej załuje
 
paulinaksiazek1 napisał:
kazdy jak ma zly dzien chlapnie cos czego pozniej załuje

Jeszcze tylko napisz, że każdemu zdarza się popełniać przestępstwa ...
Chlapnął to teraz ma karę. Która między innymi skutkuje utrudnionym kontaktem z dziećmi. Skoro ktoś za nic ma obowiązujące przepisy to może krzywda własnej rodziny go otrzeźwi.
 
forg napisał:
Jeszcze tylko napisz, że każdemu zdarza się popełniać przestępstwa ...
Chlapnął to teraz ma karę. Która między innymi skutkuje utrudnionym kontaktem z dziećmi. Skoro ktoś za nic ma obowiązujące przepisy to może krzywda własnej rodziny go otrzeźwi.

no i otrzezwiła i sie ciesze bo jeszcze moze jest szansa na udany zwiazek normalne zycie i rodzine
frog - to twoje zdanie ale słuszne :)
 
Witam.
Mam do Was pytanie.
Mój partner a ojciec moich dzieci przebywa obecnie w AŚ. Ja bez problemu dostaję pozwolenia na widzenie 3 razy w miesiącu z uwagi na dziecko(1,5 roczne). Byłam juz z synkiem raz i nie było problemu z wejściem na widzenie mimo iz nie był wpisany na pozwoleniu bo przeciez nie posiada dokumetu tożsamości. Ostatnio niestety jak pojechałąm z nim drugi raz to Pan na bramie nie chciał mnie z nim wpóścić twierdząc, że nie jest dziecko wpisane na pozwolenie, a prokurator powiedział, ż enie może wpisac na pozwolenie osoby która nie posiada dokumentu tożsamości.
Czy orientuje się ktos czy jest jakis przepis który reguluje taką sytuację?
Czy jedynym wyjściem z sytuacji jest wyrobienie dziecku dowodu tymczasowego?
 
zawszebędeczekać miałam identyczną sytuację,niestety musiałam wyprosić prokuratora żeby wpisał mi syna na zgodzie tylko imię i nazwisko,na widzenie wzięłam dodatkowo akt urodzenia syna.
 
Nasz prokurator jest naprawde ok, jak na prokuratora :) widzenia dostaje praktycznie na każdą prośbę, tak jak w tym miesiącu mam ich 5 , bo jest 5 piątków. ale podobno jest przepis który mói o tym, ze prokurator nie może wpisac na pozwolenie osoby która nie ma dokumentu potwierdzającego jego tożsamość.Doszłam do wniosku, że jednak wyrobie małemu dowód tymczasowy i nie będę nikomu zawracać głowy :) I dzięki temu sama bedę miała pewność, że nie będę miała problemów z wejściem z synkiem do taty.
Dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam
 
ZawszeBędęCzekać nie musisz wyrabiać dowodu dziecku :) wystarczy jego akt urodzenia. Zawsze mi pisali na zgodzie-wraz z synem XY :)
 
widzenia z dzieckiem

Witam serdecznie mam takie pytanko i zarazem problem. Mój nażeczony siedzi w areszcie już rok i trzy miesiące. Mamy 2 letniego synka i od jakiegoś czasu mamy problem z widzeniami. Od samego początku czyli 2tygodnie od aresztowania dostawałam z prokuratury regularnie co dwa tygodnie widzenia przy stolliku ze względu na na dziecko ale od kilku miesiecy sprawe przejoł sąd i niestety sędzia niechce mi wydac zezwolenia na bezposredni kontakt stwierdził ze takie male dziecko może widzieć tatusia przez plekse. Byłam zdzieckiem raz i była masakra ryk wrzaski i tyle:( odwoływałam sie od tej decyzji nażeczony też pisał z aresztu to nawet nie dostaliśmy odpowiedzi na nnsze pisma. A moje pytanko brzmi czy moge sie odwołać gdzieś wyżej. Pisałam oczywiscie tez do samego derektora sądy i nic. Prosze pomóżcie
 
mam pytanie odnośnie widzenia dziecka z tatą otóż mąż jest obecnie w opolu na badaniach gdzie będzie około miesiąca...i teraz mi przysługuje godzina widzenia i z tego co mi wiadomo dla dziecka też jak to jest w praktyce??:)
 
To zależy od danego ZK, Ja np. mam 3 widzenia w miesiącu plus jedno widzenie na dziecko.
Jeszcze dodam że jeżeli w tym miesiącu nie wykorzystacie tych widzeń to one przepadają.
 
Ostatnia edycja:
na widzenie moze wejsc maks 2 doroslych i ile dzieci jest na liscie tyle moze wejsc a co do dluzszego widzenia na dzieci ono i tak jest jedna godzina nie zaleznie ile masz dzieci
 
RE: widzenia z dzieckiem

gajowa no to na wyjatkowo wrednego sedziego trafilas wspolczuje
 
Witam. Dziś wysłałam faksem wniosek do pani prokurator z prośbą o widzenie z moim chłopakiem dla mnie i dla naszego dziecka. Z tym, że dziecko nosi moje nazwisko. Wysłałam także akt urodzenia dziecka. Boję się, że przez to nie dostaniemy zgody na widzenie bo powiedzą, że to nie jego dziecko. Z tym że dziecko jest mieszane. Czy może powinnam także wysłac kopię dziecka paszportu ze zdjęciem? Aha i na 2 imię dziecko ma takie same jak ojca imię-zagraniczne. Boję się także, że nie otrzymam widzenia na dziecko bo ma dopiero 10 miesięcy. Proszę o pomoc.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra