Wielki problem z PUP

  • Autor wątku Autor wątku powroo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

powroo

Użytkownik
Dołączył
10.2015
Odpowiedzi
37
Witam.
Mam taki problem:
Załóżmy, że w 2013 r. w kwietniu zarejstrowałem się w Urzędzie Pracy.
Dokładnie 30.08.2013 r. podjąłem pracę, która trwała do 05.09.2013 r. czyli trwała dokładnie 7 dni. Nie poinformowałem wtedy Urzędu Pracy, że podjąłem pracę, bo już ją zakończyłem. I wszystko było ok. Później w styczniu 2014 r. podjąłem staż z Urzędu Pracy finansowany przez UE. Normalnie wszystko przeszło i uzyskałem zgodę na staż.Staż trwał 5 miesięcy. Po stażu byłem bezrobotny do grudnia 2014 r. i podjąłem pracę i miałem stanowisko dofinansowane z Urzędu pracy. Jednak zostałem wyrejstrowany z Urzędu. W listopadzie 2015 r. skończyłem tą pracę i poszedłem ponownie się zarejstrować. Jednak okazało się, że muszę oddać pieniądze za cały staż, ponieważ bezprawnie na staż poszedłem.
To jest moja wina, czy urząd pracy powinien sprawdzić, że nie mogę podjąć stażu??? jak to jest??? Proszę Was o odpowiedź.
 
Dokładnie 2 tematy poniżej jest opisana tożsama sprawa.
http://forumprawne.org/bezrobocie/679742-staz-umowa-zlecenie.html

Dodam, że to na bezrobotnymi spoczywa obowiązek zgłoszenia podjęcia pracy. W 2013r. Urzędy Pracy nie miały możliwości wykrycia tego. Teraz jest to możliwe ze względu na informatyzację administracji państwowej. Wszystkie Urzędy mają być ze sobą połączone: ZUS, NFZ, US, PUP i inne.

Urząd Pracy ma prawo żądać zwrotu świadczenia nienależnie pobranego w ciągu 5 lat.
 
Czyli nie da się jakoś tego ominąć???
 
Kiedy otrzymasz decyzję o obowiązku zwrotu można starać się o rozłożenia na raty a nawet umorzenie.
 
w 90% przypadków nie ma podstaw do całkowitego umorzenia.

Należy wykazać rażąco niskie warunki materialno bytowe i konieczność utrzymywania bliskiej osoby np. dzieci, chorej matki itd.
Ale dokładnie nie wiem jak sformułowany jest powyższy przepis.
 
Kurde no to niedobrze. Bo nie mam czego wykazać.
 
Powrót
Góra