Wielokrotnie naprawiany gwarancyjnie telefon - czy przysługuje mi jakieś prawo?

  • Autor wątku Autor wątku Quarien
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Q

Quarien

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
25
Kupiłem telefon - Samsung Galaxy Fold.

Kupiony na fakturę, na firmę 31.08.2022

Ze względu na egzotyczną konstrukcję, wewnętrzny ekran regularnie ma jakieś usterki:

20.12.2022 – Połowa ekranu przestała działać. Naprawa gwarancyjna, wymiana ekranu (oraz baterii, ramek, zawiasu itp.)

16.08.2023 – Fabryczna folia zaczęła się odklejać. Naprawa gwarancyjna, wymiana fabrycznej folii na ekranie.

21.08.2023 – To nie pomogło, ponieważ zawias nie otwierał się w pełni na 180 stopni i folia odkleiła się po dwóch dniach. Naprawa gwarancyjna, wymiana ekranu, zawiasu, baterii, ramek, folii itp.

09.05.2024 – Znowu ekran przestał działać. Tym razem postanowiłem skorzystać z rękojmi. Wymiana Ekranu, baterii, ramek, itp.

20.12.2024 - naprawa gwarancyjna, wymiana fabrycznej folii na ekranie.

Dziś (8.04.2025) telefon ma ZNOWU uszkodzenie - tym razem na ekranie pojawiła się biała kreska martwych pikseli.

W związku z tym pytanie, czy istnieje jakikolwiek paragraf, prawo, cokolwiek z którego mógłbym skorzystać?

Korzystając z rękojmi, telefon jest mi odebrany na mniej więcej dwa tygodnie.
Z gwarancji, robi to bezpośrednio Samsung, to jest kilka dni.

Mój poziom irytacji jest ogromny, ponieważ telefon kosztował 9 tysięcy złotych.
 
Możesz odstąpić od umowy i zażądać zwrotu pieniędzy. Art. 43e ustawy o prawach konsumenta.
 
Quarien napisał:
Kupiony na fakturę, na firmę 31.08.2022

yogi123 napisał:
Art. 43e ustawy o prawach konsumenta.

Czy aby na pewno w tym przypadku ten przepis?

Quarien napisał:
Korzystając z rękojmi, telefon jest mi odebrany na mniej więcej dwa tygodnie.
Z gwarancji, robi to bezpośrednio Samsung, to jest kilka dni.
Zapewne w obu przypadkach robi to Samsung w ramach gwarancji a różnica w czasie to czas na działanie pośrednika i podwójne przesyłanie.
 
Hmm.
Byłem w Orange (gdzie kupiłem telefon) i rękojmia obowiązuje "tylko" dwa lata i to, że urządzenie było naprawiane w jej ramach rok temu nic nie znaczy.

Oddałem dzisiaj telefon w ramach gwarancji do Samsunga i pewnie znowu zostanie naprawiony by znowu się zepsuć po 6 miesiącach.

Podczas napraw procedura zakłada wymianę ekranu, baterii, ramki, zawiasu itp. (łącznie ze 2-4 tysiące w częściach). To trochę nie mój problem, ale serio nie ma jakiegoś paragrafu na ten absurd?

Naturalnie znowu będę miał gwarancję na ten ekran, więc tak się ta zabawa będzie toczyć :)
 
Powrót
Góra