Więzienie za znęcanie się nad matką

  • Autor wątku Autor wątku Rewe
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Rewe

Stały bywalec
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
1 900
Brat cioteczny dostał bilet na wczasy w ZK (1 rok) z art. 207 kk. Pozew wniosła matka. Brat strasznie boi się reakcji współwięźniów, kiedy ci dowiedzą się za co siedzi. Trafia do więzienia 3 raz więc chyba wie co mówi. Ale czy ma rację, że za takie przestępstwo może być gnębiony? O pedofilach i gwałcicielach to słyszałem...
 
Obawia się gnębienia przez współwięźniów za to, że gnębił matkę ? Naprawdę ?
Przecież, żeby gnębić matkę to trzeba być twardzielem.
 
Rewe napisał:
Ale czy ma rację, że za takie przestępstwo może być gnębiony?

Może być gnębiony za to tylko, że jest. Że się daje gnębić.
Pytasz o zasady panujące w środowisku (delikatnie pisząc) patologicznym. Tam nie ma zasad. A przynajmniej nie są to zasady które mieszczą się w normalnych głowach.
 
Żeby było jasne - nie mam nic przeciwko temu, żeby w pierdlu był gnębiony...
 
W Zakładach Karnych "instytucja" Matki jest szczególnie szanowana, powiedziałbym nawet, że gloryfikowana. Kiedy współosadzeni zobaczą "białko" to temu panu lekko nie będzie. Ale myślę sobie, że i słusznie. Za podnoszenie łap na Kobietę, zwłaszcza Matkę, zero tolerancji.

Jak sobie człowiek nie radzi z emocjami, to do psychologa. Jeśli z nadmiarem testosteronu - na siłownię.
 
Też uważam, że zasłużył sobie. Tym bardziej że matka utrzymuje go od 45 lat. Płaci za media, daje żreć a ta menda nawet jej herbaty nie poda....Tyko ubliża, popycha - czasem uderzy.
Ps. Co to znaczy "białko" ;)
 
To taka gwara więzienna, białko czyli papiery dotyczące skazania, sprawdzając białko chcą wiedzieć za co dana osoba jest skazana
 
Powrót
Góra