Windows 10 - Licencje OEM z allegro i ich legalność

  • Autor wątku Autor wątku Wedek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

Wedek

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2017
Odpowiedzi
7
Witam

Chcę zakupić licencję Windows 10 do nowego komputera, który zamówiłem do biura. Licencji OEM sprzedawanych na allegro jest multum w najróżniejszych cenach. Pomijam oferty z kluczami Dreamspark/MSDN z zagranicy i bez faktury. Licencja Microsoftu mówi jasno, że nie można raz aktywowanego systemu przenieść na inny komputer, nawet po uprzedniej deinstalacji, również kupno systemu wersji innej niż polska a używanie go po polsku, jest łamaniem postanowień licencyjnych (dot. Windows Home i Pro). Co innego natomiast mówi dyrektywa PE dotycząca praw autorskich i jej polska implementacja (art 51 ust 3), w świetle której te zapisy Microsoftu są niezgodne z prawem.

Czy zatem kupując system na np tej aukcji: (***mod***), będzie on legalny? Będę miał na fakturze klucz więc "jakąś" gwarancję, że ten nie został zainstalowany na innym komputerze niż mój.

Na aukcji tego nie ma ale CoA, nalepka dodawana do tego klucza jest zdjęta z komputerów Dell i Toshiba a ja mam komputer złożony samodzielnie. Czy w tym wypadku to podchodzi pod dyrektywę obowiązującą w EOG?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Wedek napisał:
... Co innego natomiast mówi dyrektywa PE dotycząca praw autorskich. ...
:?:

Nabycie licencji a egzemplarz utworu to nie to samo.

PS.
Jest wyrok TSUE dotyczący wprowadzania do obrotu egzemplarzy drogą elektroniczną.
 
Czyli jest to legalny system w razie kontroli czy nie?

Przyjmijmy hipotetycznie, że system z tym kupionym kluczem będzie zainstalowany tylko na moim komputerze na żadnym innym.
 
Wedek napisał:
Czyli jest to legalny system w razie kontroli czy nie? ...
Zależy czyjej, podmiot mający rozeznanie w temacie może podważać jego zgodność z licencją.
 
Albo coś jest legalne albo nie, mógłby Pan pisać jaśniej?

Od sprzedawcy dostałem odpowiedź, ze licencje OEM są w Polsce 100% legalne, i przysłał mi jakiś numer sprawy (XXIII Ga 1603/15), który rzekomo ma to potwierdzać.
 
To zależy od pierwotnego sposobu nabycia, wspomniany wyrok odnosił się, jak już pisałem, do elektronicznej dystrybucji programu. Czym innym jest egzemplarz utworu a czym innym licencja na korzystanie, co do zasady licencji nie można zbywać chyba, że jest to dozwolone w jej treści.
 
Ostatnia edycja:
W uzasadnieniu tego wyroku jest wzmianka, że system nie może być przypisany do komputera i wersje OEM można instalować na każdym innym sprzęcie po uprzedniej deinstalacji. "(...) w przypadku przeniesienia oprogramowania na swój inny komputer, po uprzedniej deinstalacji z poprzedniego sprzętu dochodzi do obrotu oprogramowaniem, a nie jego zwielokrotnienia, chociażby z uwagi na obowiązek odinstalowania oprogramowania z urządzenia, na którym oprogramowanie było pierwotnie zainstalowane."

Czyli mam rozumieć, że gdybym kupił komputer z licencja OEM i sam go zezłomował to system mógłbym przenieść legalnie a jeżeli nie ja byłem pierwotnym właścicielem tego systemu to jego instalacja na moim komputerze nawet po jego usunięciu z poprzedniego pc jest nielegalna?
 
Nie jest to ugruntowany pogląd w orzecznictwie. Jak wskazują poglądy doktryny, należy uważnie analizować takie postępowanie bowiem utożsamienie umowy licencyjnej z egzemplarzem utworu jest błędem. Licencja jest szczególną umową i może dotyczyć konkretnych podmiotów wskazanych w treści licencji i o ile mnie ma tam zawartych odpowiednich regulacji nie można tej umowy przenosić na inne podmioty.
 
A co w przypadku jeżeli ktoś skupował komputery/CoA z Windows 7 i 8 i migrował za darmo do Windowsa 10 (gdy był taki czas) otrzymując de facto nowy klucz i licencje ESD?

Czy ten nowy klucz też jest nielegalny?
 
Przecież owa migracja była dokonywana za zgodą uprawnionego więc skąd podejrzenie nielegalności.
 
Dzwoniłem właśnie na infolinie Microsoftu i dostałem odpowiedź, że jeżeli system się aktywuje to jest legalny.. oraz, że są 3 atrybuty legalności aktywacja, naklejka i nośnik/dysk, muszą być przynajmniej 2. Podał mi stronę ***mod*** do sprawdzenia czy jest to faktycznie ich partner (nie mogę go znaleźć) i tyle. Nie wiem czy odebrała jakaś niemota czy MS już nie przywiązuje wagi do legalności systemu a skupia się na usługach dodatkowych jak abonamenty i market ms..

Rozmowę sobie nagrałem.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Dobra temat można zamknąć, nie będę się szczypał o grosze a potem pół dnia spędzał na wyjaśnieniach i pisaniu jakiś pism. Kupiłem nowy na morele. Pozdrawiam.
 
Powrót
Góra