V
vonm
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2014
- Odpowiedzi
- 176
Na wstępie powiem, że nie chodzi o pirackie wersje oprogramowania, a właściwie to działalność "w drugą stronę". Otóż, jak zapewne wielu z Użytkowników wie, system ten narzuca aktualizacje, które po ledwie kilku instalacjach sprowadzają nowe komputery do funkcjonalności niemal nastoletnich gratów.
Jak sądzicie, czy dojrzejemy do tego, że dystrybucja tego typu bubli technologicznych - jako wprowadzanie klienta w błąd - stanie się nielegalna? A jeśli tak, jakie kraje pierwsze odważą się postawić Microsoftowi?
Jak sądzicie, czy dojrzejemy do tego, że dystrybucja tego typu bubli technologicznych - jako wprowadzanie klienta w błąd - stanie się nielegalna? A jeśli tak, jakie kraje pierwsze odważą się postawić Microsoftowi?