Windyfikator - przedawnienie

  • Autor wątku Autor wątku tyci090
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tyci090

Użytkownik
Dołączył
09.2011
Odpowiedzi
59
Witam
Tematów tych jest już sporo , ale w połowie widzę sprzeczne informacje,
a z przypiętego u góry nic nie rozumiem, a więc:

Dostałem pismo
że firma wzywa spadkobierców X.X do zapłaty należności za usługi TP S.A

Problem w tym , że z TP S.A zrezygnowaliśmy w 2004/2005r.
Jakieś upomnienie było zaraz po tym , ale od razu zapłacone
A potem cisza , w 2010 zmarł właściciel z umowy , a w 2013 nagle przypominają sobie o długu ( po 3,5 roku )

Udowodnić spłaty nie mogę , bo rachunków sprzed prawie 10 lat nie mam
Rozumiem , że dług się przedawnił , ale chciałbym wiedzieć czy muszę pisać do nich o tym fakcie ?

PS.Tak z ciekawości firma dała 5 dni na spłatę , czy mogą sobie oni wybierać terminy ?
 
Czy firma jest pełnomocnikiem wierzyciela, czy sama została wierzycielem wskutek cesji?
Czy firma wskazała, spłaty zadłużenia za jaki okres i z jakiego tytułu żąda?
CZy przeprowadzili Państwo sprawę spadkową po zmarłym byłym abonencie TP S.A.?
Wierzyciel może proponować kazdy termin do spłaty zadłużenia - zwykle jest to 7 lub 14 dni, ale i 5 nikt nie zabrania.
 
" Dług ten został zakupiony przez wierzyciela , który wstąpił we wszystkie prawa TP S.A"

Spłaty żąda z tytułu nieuregulowanych należności za usługi telekomunikacyjne świadczone przez TP S.A.

Terminu za który jest należność nie ma , ale należność wynosi 505,30 + Odsetki na dzień 1.05 316,42 + 400zł kosztów egzekucji,procesu

Jak zadzwoniłem dostałem informację, że dług jest z 2006 r.

Z tą sprawą to się nie orientuję bo mama wszystko załatwiała , ale mam wrażenie , że żadnej sprawy nie było
 
Jeżeli nie przeprowadzono sprawy spadkowej, spadek został przyjęty ustawowo i wprost - tzn. z zadłużeniem, za które spadkobiercy odpowiadają całym swym majątkiem. Chyba że ktoś ze spadkobierców w dacie otwarcia spadku (a więc śmierci spadkodawcy) był nieletni. W takim razie spadek został przyjęty z dobrodziejstwem inwentarza. Radzę poszukać na Forum Poradnika spadkobiercy i zapoznać się z przepisami.

Wierzciel w każdej chwili może złożyć w sądzie wniosek o stwierdzenie nabycia spadku (bo będzie chciał mieć na piśmie postanowienie wykazujące, kto spadek nabył i kto, odpowiednio, odpowiada za długi), więc lepiej sprawę załatwić wcześniej.
Jeżeli nie było sądowego nakazu zapłaty, wierzyciel może żądać jedynie spłaty długu głównego plus odsetek od niego. A dłużnicy moga podnosić, że roszczenie uległo przedawnieniu (3 lata od daty wymagalności).
 
Dzięki , przejrzałem już temat
Sądowego wezwania nie było , dopiero w tym informują, że skierują na drogę sądową w razie braku płatności.
Dziwi mnie to pismo , bo przecież tyle lat nic nie przychodziło, a zazwyczaj sam opłacam wszystko, a tu się nagle okazuje , że aż kilka rachunków zostało pominiętych

Czyli jeśli będę chciał podnosić o przedawnieniu , powinienem wysłać to pisemnie i czy te pismo powinno zawierać coś szczególnego , czy tylko nr sprawy i poinformowanie o przedawnieniu ?

I kolejne pytanie z ciekawości - Skąd firma z którą nie mamy żadnego kontaktu żadnego może wiedzieć o zgonie mojego ojca ? (Pytanie może głupie , ale chciałbym wiedzieć)
Dzięki za wyczerpujące odpowiedzi :)
Pozdrawiam
 
Edytować już nie mogę , więc zadam jeszcze jedno pytanie -
Przedawnienie powinno nastąpić w 2009r
Czy po śmierci i nabyciu spadku(długu) termin 3 letni leci od nowa ?
Czy po prostu nie muszę pisać kiedy nastąpiło przedawnienie
 
(3 lata od daty wymagalności) -proszę o szersze wyjaśnienie, jak to się liczy, od daty zgony, czy jak, bo mam podobną sprawę.
 
Witam jestem nowa na forum i nie wiem czy w dobrym miejscu pisze , ale chciała bym się dowiedzieć czy długi przedawnione się dziedziczy sprawa z krukiem wydaje mi się ze czekają aż moja mama odejdzie i będą wtedy dochodzić roszczeń przed sądem ode mnie. Bardzo proszę o pomoc co mogę zrobić?
 
dorotagr napisał:
czy długi przedawnione się dziedziczy
Tak.
Roszczenie przedawnione istnieje, jednakże w przypadku podniesienia zarzutu przedawnienia przez osobę zobowiązaną - nie może być dochodzone na drodze przymusu.
 
List z wiadomością z pierwszego postu jest z dnia 24-04 i ak pisałem wyżej informuje , że w razie braku czynności w ciągu 5 dni zostaną podjęte czynności mające na celu egzekucję (postępowanie sądowe i sądowo-egzekucyjne)

Tak jak mi radzili podniosłem zarzut przedawnienia (przed pływem 5 dni dostarczyłem wiadomość)

Dziś w odpowiedzi otrzymałem informację , że bieg został przerwany przez wszczęcie postępowania egzekucyjnego przed komornikiem dnia 16.04 !

Można sprawdzić na ile prawdziwe jest to , że sprawa została wszczęta u komornika ?
Najpierw idą do komornika a tydzień później wysyłają list , że w razie braku wpłaty w ciągu 5 dni będą dochodzili roszczeń
 
tyci090 napisał:
Tak jak mi radzili podniosłem zarzut przedawnienia (przed pływem 5 dni dostarczyłem wiadomość)

Dziś w odpowiedzi otrzymałem informację , że bieg został przerwany przez wszczęcie postępowania egzekucyjnego przed komornikiem dnia 16.04 !

A gdzie i do kogo wysłałeś ten "zarzut przedawnienia"? Dostałeś nakaz zapłaty z sądu czy wysłałeś to do firmy z której dostałeś list?
 
Dostaję tylko od tej firmy , i do nich też wysłałem "podniesienie przedawnienia"
Pisali , że w razie braku wpłaty dopiero wniosą sprawę do sądu
(Co mnie zdziwiło skoro tydzień przed pierwszym listem byli u komornika)

Jeśli to jest konieczne moge wstawić skany
 
Nie musisz, nic wstawiać. Raczej użyj opcji szukaj w archiwum.
Zarzut przedawnienia podnosi się w sądzie. Czekaj więc aż cie pozwą.
Wywierają presję, a nuż ulegniesz i Tyle
 
Jak korf napisał, najlepiej nie rozmawiaj z nimi, nie pisz do nich itd
 
Powrót
Góra