windykacja a groźby windykatora

  • Autor wątku Autor wątku ad.12
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

ad.12

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2016
Odpowiedzi
7
Witam
Proszę o pomoc, mianowicie- pozyczyłem od znajomego kwotę pieniędzy, nie oddałem, nie miałem z czego .Wystapił do sądu o nakaz zapłaty- sąd wydał nakaz zapłaty. Oddał sprawę do komornika. Mam u komornika zajętą emeryturę w 60 %(zaległe alimenty plus bieżące). Komornik umorzył sprawę.
Parę dni temu w domu gdzie mam adres zameldowania gdzie przebywa moja żona z dziećmi(alimenty dla dzieci) przyszedł windykator i straszył moją żonę że jeśli nie oddam długu to oni oddadzą sprawę do prokuratury tytułem wyłudzenia i powiedział że pójdę siedzieć i będe miał paragraf karny. dodatkowo powiedział że powołają moją żonę jako świadka do prokuratury. powiedział że była sprawa o nakaz zapłaty itp.
Co mam robić , czy rzeczywiście mogę mieć sprawe w prokuraturze?
Pewnie powtarzam ale nie mogę znaleźć odpowiedniego wątku. Proszę op pomoc i poradę.
 
ad.12 napisał:
przyszedł windykator i straszył moją żonę że jeśli nie oddam długu to oni oddadzą sprawę do prokuratury tytułem wyłudzenia i powiedział że pójdę siedzieć i będe miał paragraf karny.
Nagrać jako dowód - i sprawę może mieć windykator :)
ad.12 napisał:
Co mam robić , czy rzeczywiście mogę mieć sprawe w prokuraturze?
Jeśli będzie doniesienie, to pewnie będzie i przesłuchanie. Po czym sprawa winna zostać umorzona, gdyż pożyczając zamierzałeś oddać. No chyba że miałeś inny zamiar...
Osobna sprawa to kwestia pożyczki w kontekście alimentów, aczkolwiek nie powinno to rzutować na całość.
 
Alimenty miałem zasadzone duzo później. Chciałem i chcę oddać tylko nie mam z czego.
Nie wiem czy pisać jakiekolwiek pismo do tej firmy że jeśli jeszcze raz będą nachodzić moją rodzine to skieruje sprawę dalej ?
 
Nie ma sensu pisać, sens jest zbierać dalsze dowody, o ile będą.
 
Powrót
Góra