Windykacja a przedawnienie

  • Autor wątku Autor wątku zawodnik121
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zawodnik121

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
10
Witam,
bardzo proszę o odpowiedź na pytanie czy dług jest czy też nie, przedawniony.
Z firmy windykacyjnej dostałem wezwanie do zapłaty z którego to dowiedziałem się, że kupili dług w lutym tego roku. Z pisma dowiedziałem się, iż dług został zasądzony prawomocnym wyrokiem w lutym 2004 roku. Przeciwko Spółce komornik prowadził postępowanie zakończone umorzeniem, w sierpniu 2010r., z powodu jego bezskuteczności.
Firma windykacyjna powołuje się na art. 299 KSH z którego wynika, iż bezskuteczna egzekucja przeciw spółce przeszła na zarząd. (Nie neguje tego faktu aczkolwiek pojawia się pytanie - w zarządzie spółki byłem przez kilka miesięcy 2008 roku.).
Pytanie podstawowe, od kiedy liczy się data przedawnienia rozczeń? Od daty wyroku czy też od daty zakończonego postępowania komorniczego?

Pozdrawiam
 
Odświeżę temat gdyż naprawdę potrzebuję pomocy w powyższej sprawie.
 
zawodnik121 napisał:
Z pisma dowiedziałem się, iż dług został zasądzony prawomocnym wyrokiem w lutym 2004 roku.

(Nie neguje tego faktu aczkolwiek pojawia się pytanie - w zarządzie spółki byłem przez kilka miesięcy 2008 roku.).

Z zasady jest tak (por. setki orzeczeń SNu itp.), że członek zarządu ponosi odpowiedzialność "za długi" spółki, o ile powstały one W CZASIE jego "kadencji".

To jest podstawa Twojej obrony. Wówczas wierzyciel musiałby wykazać, że miałeś jakikolwiek wpływ na powiększenie się tego zadłużenia itp. (z uwagi na rozbieżność czasową jest to praktycznie niemożliwe).

Przedawnienie, to całkiem inna bajka.

Za dużo niewiadomych, aby coś pisać.
 
Dziękuję za informację.

Pozdrawiam
 
Powrót
Góra