O
Orfeoosz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2015
- Odpowiedzi
- 8
Zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc w związku z moim zadłużeniem. Jest to niesplacona kilka lat temu karta bankowa. Windykatorem jest firma "Best".
Firma ta telefonowała do mnie codziennie i żądała spłaty lub deklaracji, kiedy spłacę. Proponowała też spłątę w ratach.
Kiedy wreszcie uzbierałem pieniądze na spłatę, podjąłem rozmowę z panią telefonującą z Best. Powiedziała, że dług wynosi 12 tys. i proponowała raty.
Spytałem ją, czy w razie natychmiastowej spłaty, byłby dla mnie jakiś rabat. Odpowiedziała, że tak i że kwota mogłaby wynieść wtedy 9 tys. (Liczby nieco zaokrąglam.) Tylko musi porozmawiać z szefem i potem wyślą do mnie pismo z konkretnie określoną kwotą.
Przyszło pismo z kwotą, jaką pani w tej rozmowie telefonicznej określiła.
Jednak pismo było napisane w taki sposób, że nie wynikało z niego, że po spłacie tej kwoty, dług zostanie uregulowany. Zadzwoniłem w tej sprawie do Best, i tam mi odpowiedziano, że przecież zostało wszystko ustalone przez telefon wcześniej i w ogóle, zdaniem pani telefonistki, z tego pisma wynika, że to chodzi o całkowite uregulowanie.
Niemniej ja i tak pozostałem w przekonaniu, że w piśmie od Best wskazywany jest warunek konieczny, a nie wystarczający do uregulowania długu. Ta wątpliwość powstrzymała mnie przed spłatą.
Szczerze mówiąc, nie wiem, jak teraz spłacić dług. Poza tym firma Best przestała już do mnie dzwonić. Prosze o radę.
Z góry dziękuję
Firma ta telefonowała do mnie codziennie i żądała spłaty lub deklaracji, kiedy spłacę. Proponowała też spłątę w ratach.
Kiedy wreszcie uzbierałem pieniądze na spłatę, podjąłem rozmowę z panią telefonującą z Best. Powiedziała, że dług wynosi 12 tys. i proponowała raty.
Spytałem ją, czy w razie natychmiastowej spłaty, byłby dla mnie jakiś rabat. Odpowiedziała, że tak i że kwota mogłaby wynieść wtedy 9 tys. (Liczby nieco zaokrąglam.) Tylko musi porozmawiać z szefem i potem wyślą do mnie pismo z konkretnie określoną kwotą.
Przyszło pismo z kwotą, jaką pani w tej rozmowie telefonicznej określiła.
Jednak pismo było napisane w taki sposób, że nie wynikało z niego, że po spłacie tej kwoty, dług zostanie uregulowany. Zadzwoniłem w tej sprawie do Best, i tam mi odpowiedziano, że przecież zostało wszystko ustalone przez telefon wcześniej i w ogóle, zdaniem pani telefonistki, z tego pisma wynika, że to chodzi o całkowite uregulowanie.
Niemniej ja i tak pozostałem w przekonaniu, że w piśmie od Best wskazywany jest warunek konieczny, a nie wystarczający do uregulowania długu. Ta wątpliwość powstrzymała mnie przed spłatą.
Szczerze mówiąc, nie wiem, jak teraz spłacić dług. Poza tym firma Best przestała już do mnie dzwonić. Prosze o radę.
Z góry dziękuję