Windykacja/ Bezzasadna reklamacja

  • Autor wątku Autor wątku Anc
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Anc

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2013
Odpowiedzi
4
Witam,

Chciałbym prosić o poradę.

W 2006 r. został skradziony mój dowód osobisty. Całą sprawę oczywiście zgłosiłem na policji praktycznie natychmiastowo. Niestety parę miesięcy później ktoś posłużył się moim dowodem osobistym i wykupił abonament w firmie Cyfrowy Polsat S.A. Dług wynikający z niepłacenia abonamentu narastał po czym został on zakupiony przez firmę windykacyjną PRESCO. Firma ta zaczęła mnie nękać listownie domagając się spłaty długu który przejęła od Cyfrowego Polsatu.

Sprawę próbowałem rozwiązać samemu wysyłając do wyżej wymienionej firmy kopię(skan) pisma które otrzymałem od policji a dokładniej " Postanowienie o umorzeniu dochodzenia i wpisaniu sprawy do rejestru przestępstw" gdzie wyszczególnione mam czas i miejsce kradzieży mojego dowodu osobistego oraz zgłoszenie zaistniałej sprawy na policję. Skan wysłałem w celu potwierdzenia tego iż to nie ja podpisywałem umowę. Dziś otrzymałem pismo od firmy windykacyjnej w którym stwierdzają że reklamacja jest bezzasadna, dalej oczekują zapłaty.

W tym wypadku nie wiem co mam tak naprawdę zrobić, nie chcę latać po sądach i się wykłócać o umowy których nigdy nie podpisałem. Sam fakt ciągłego ponaglania do zapłaty jest irytujący. Mam nadzieję, że ktoś tutaj jest w stanie mi pomóc rozwiązać ten problem. Z góry dziękuję za poświęcony czas na przeczytanie mojego wpisu.
 
Pewnie nie ma tu wszystkich informacji które powinienem podać, w razie czego dopiszę.
Mam jeszcze jedno pytanie, czy firma windykacyjna ma w ogole prawo do roszczen w stosunku do mojej osoby kiedy zglosilem cala sprawe na policje? Dziekuje.
 
Nie rozumiem, czemu obawiasz się, jak to ująłeś, "latania" po sądach? Czasami jest to jedyny i najskuteczniejszy sposób rozwiązania sporu. Po pierwsze: czy przychodziły wezwania do zapłaty z Cyfrowego Polsatu, a jeżeli tak, co z nimi robiłeś? Po drugie: powinieneś złożyć doniesienie na prokuraturze o popełnieniu przestępstwa przez bliżej nieokreśloną osobę, która posłużyła się Twoim dowodem oraz prawdopodobnie podrobiła podpis. Firma windykacyjna to w tym przypadku najmniejszy problem.
 
Dziękuje za odpowiedź. Moje obawy wynikają z możliwych kosztów, które mogę ponieść udowadniając fałszerstwo. "Latanie" którego użyłem może wydawać się obraźliwe dla forumowiczów których prawo prawdopodobnie jest życiową pasją, za co przepraszam.

Pisma ponaglające z Cyfrowego Polsatu nie dochodziły na mój adres ponieważ w umowie został podany inny adres do korespondencji. Pierwsze pismo które dostałem w tej sprawie jest od firmy PRESCO, w którym jest mowa o cesji długu wynikającego z braku opłat za abonament w Cyfrowym Polsacie.

W rozmowie telefonicznej z firmą windykacyjną poprosiłem o przesłanie kopii tej umowy w celu zgłoszenia przestępstwa na policji. Dziś ją otrzymałem po czym udałem się na komisariat. Obecnie postępowanie jest w toku. Potwierdzenie otrzymane na komisariacie mam zamiar przesłać firmie windykacyjnej w formie elektronicznej.

Co jeszcze powinienem zrobić aby zamknąć sprawę definitywnie, oraz ile orientacyjnie może trwać postępowanie wyjaśniające na policji?

Dziękuję z góry za odpowiedź. Pozdrawiam. ;)
 
Nie obawiaj się kosztów w postępowaniu karnym. Jesteś tutaj pokrzywdzonym. Nie ponosisz kosztów dochodzenia policyjnego/prokuratorskiego. Nie wiem, czy wskazałeś już pozostałych znanych Ci pokrzywdzonych, czyli Cyfrowy Polsat oraz PRESCO, jeżeli nie, zrób to czym prędzej. Zostaną włączeni do postępowania. Policja powinna zażądać od PRESCO wydania oryginału umowy gdyż jest to niewątpliwie ważny dowód w sprawie. Równocześnie do PRESCO trafi wyraźny sygnał, że sprawa jest w toku.
Twoją dobrą wolą a nie obowiązkiem jest wysyłanie czegokolwiek do firmy windykacyjnej. Jeżeli już masz takie życzenie, to kopię potwierdzenia otrzymanego z policji prześlij listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. W innym wypadku zawsze mogą stwierdzić, że maila nie dostali. Nie ma tak naprawdę sposobu na definitywne zakończenie sprawy na obecnym etapie, gdyż w tej chwili zależałoby to jedynie od dobrej woli PRESCO, a szczerze powiem, że na to bym nie liczył. Im jest naprawdę wszystko jedno, kto im zapłaci. Inna kwestia, czy w zaistniałej sytuacji zdecydują się skierować sprawę do sądu. Gdyby się na to zdecydowali, otrzymasz nakaz zapłaty. Będziesz musiał wtedy złożyć sprzeciw, w którym zanegujesz istnienie zobowiązania, gdyż to nie ty podpisywałeś umowę. Dołączysz wnioski dowodowe (chociażby zaświadczenia z policji) i zaczekasz na oddalenie powództwa.
Nie potrafię powiedzieć, ile będzie trwało postępowanie wyjaśniające. To zależy od intensywności działań tzw. organów.
 
ja mialem podobnie tylko ze z N-ka zglosiłem sprawe na policjie ze ktos posluzyl sie moim dowode pobrali odemnie podpis do badania grafologicznego i temat ucichł a sprawe umorzono
 
Dziękuję za obszerne wyjaśnienia ;) Będę dalej informował jak potoczy się moja sprawa. Aktualnie dostałem potwierdzenie listowne z Policji o wszczęciu dochodzenia w mojej sprawie. Jeszcze raz dziękuje za pomoc. Pozdrawiam.
 
Powrót
Góra