Windykacja Canal +

  • Autor wątku Autor wątku Grzesiek71
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Grzesiek71

Użytkownik
Dołączył
04.2013
Odpowiedzi
39
Witam
Chcę przedstawić przypadek który mnie dotyczył i uzyskać odpowiedź na postawione pytanie. Otóż w 2006 może 2007 roku została rozwiązana umowa pomiędzy mną a Canal+. Powodem był brak płatności (rachunków) z mojej strony. W 2012 roku PRESCO złożyło sprawę do e-sądu o wydanie nakazu płatniczego i taki nakaz otrzymało - ja również. Zapłaciłem bo przez swoje gapiostwo nie odwołałem się od nakazu w ustawowym terminie. Wszystkie roszczenia wobec wierzyciela wskazane w nakazie zapłaty uregulowałem. Po roku czasu PRESCO przysłało mi wezwanie do zapłaty z tytułu wynajmu dekodera którego nie zwróciłem w ciągu 30 dni od zerwania umowy. PRESCO tłumaczy się tym, że Canal+ w październiku 2012 roku ( czyli około 5 lat po zerwaniu umowy) wystawił notę obciążeniową za wynajem dekodera.Pracownik PRESCO poinformował mnie że nota obciążeniowa nie była uwzględniona w poprzedniej sprawie która dotyczyła płatności na rzecz Canal+. Moje pytanie brzmi czy po 5 latach od zerwania umowy taka nota ma moc prawną czy można ją uznać za zobowiązanie przedawnione. Czy przerwanie biegu przedawnienia w 2012r które dotyczyło uregulowania płatności wobec Canal+ (rachunki) przerwało również bieg przedawnienia w stosunku do noty za wynajem dekodera czy jest to zobowiązanie przedawnione?
Z góry dziękuję za odpowiedzi
 
Z całą pewnością nie ma przerwania biegu terminu przedawnienia, co do całkowicie odrębnej należności.

Roszczenie jest przedawnione, gdyż wierzyciel miał obowiązek wystawić notę w czasie, gdy takie roszczenie powstało, czyli 5 lat temu, to że to zrobił po 5 latach nie ma wpływu na rozpoczęcie wymagalności roszczenia. Wymagalność powstaje wtedy, gdy roszczenie mogło być najwcześniej wymagalne, a nie wtedy gdy wierzyciel sobie przypomni, że "cuś" jeszcze trzeba "zfakturować".

Oczywiście taką argumentację warto przedstawić w sądzie z powołaniem się na art. 120.§ 1 kc - Bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Jeżeli wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, bieg terminu rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie.

Ubocznie można wskazać, że zwróciłeś dekoder, jednak po tylu latach nie jesteś w stanie tego udowodnić. Tym bardziej, że wszelkie należności uważałeś za uregulowane, skoro wierzyciel już wcześniej zbył dług, a Ty to zapłaciłeś.
 
Czyli reasumując, wierzyciel po 30 dniach od zerwania umowy powinien wystawić notę za wynajem i po jej wystawieniu przed upływem ustawowego terminu (3 lat) przerwać bieg przedawnienia przy użyciu środków prawnych?
 
Wierzyciel powinien dokonać tego w następny dzień po upływie terminu na zwrot sprzętu.
 
Świetnie. Dziękuję. Tym razem się nie zagapię...
 
Witam.
Mam podobny problem i nie wiem co zrobić.
Miałem umowę z Canal+, która skończyła się ponad 10 lat temu. Nie oddałem decodera za co firma Presco pozwała mnie do e-Sądu - dostałem wyrok i koszta komornicze, które spłaciłem w tamtym miesiącu (zadłużenie rozłożone na raty) - sprawa zakończona pismem ze strony komornika o spłaceniu całej należności.
Obecnie firma Presco domaga się spłacenia noty wystawionej przez Canal+ za nieterminowe oddanie sprzętu wystawionej podobno we wrześniu tamtego roku dając mi czas do końca miesiąca maja na spłate 320 zł. Obecnie są już właścicielami tego długu i jeżeli nie spłace do końca miesiąca to sprawa nabierze znowu wymiaru prawnego co pociągnie do większych kosztów - wg słów pracownika Presco.
Co mogę zrobić?
 
Przeczytać ze zrozumieniem ..wyżej i wątki przyklejone w dziale windykacja.
 
korf napisał:
Przeczytać ze zrozumieniem ..wyżej i wątki przyklejone w dziale windykacja.

Staram się ile mogę ;)
Wg tego co czytam dług wobec mojej osoby jest wyssany z palca, ale w sytuacji kiedy zapłaciłem już 1100zł za nic, każda następna złotówka się liczy.
Dla osób znających się na prawie i znających sposób działania Presco jest to sytuacje jasna i klarowna. Ja natomiast nie miałem wcześniej do czynienia z prawem - zwłaszcza w takim wydaniu!

Dlatego proszę o wyłożenia jak krowie na rowie co i jak należy zrobić , żeby uniknąć dodatkowych kosztów.
 
Standardowy schemat - czekać na nakaz z sądu i złożyć sprzeciw
 
no i takiej odpowiedzi sie spodziewałem :)

dziekuje :)



A czy można w jakiś sposób odzyskać pieniądze , które straciłem na komornika za nieoddanie dekodera? Np. powołując się na przedawniony dług, który musiałem spłacić?
 
korf napisał:
Nie. Pozamiatane...

Czyli można założyć każdemu sprawę o cokolwiek i jeżeli ktoś nie udowodni, że jest niewinny, bądź nie odwoła się, a "e-sąd" uzna winę i komornik ściągnie wymyślony dług to można zarabiać na każdym, kto nie postąpi wg.schematu?
 
Miałeś możliwości obrony.... uchylenia się od zobowiązania. Nie skorzystałeś, lub zbyt póżno odwiedziłeś nasze forum... Nie psiocz, zapłaciłeś frycowa za luki w "wiedzy"....
 
Trzeba czytać ze zrozumieniem...
 
niestety za późno odwiedziłem Tą stronę :(
sprawa miała miejsce w tamtym roku i właśnie skończyłem 12-to miesięczny okres spłacania komornika :(

w każdym bądź razie dziękuje za pomoc - polecę to forum znajomym, bo jest naprawdę godne uwagi :)
 
Witam ponownie.
Dostałem dzisiaj telefon z firmy Presco odnośnie rzekomej noty wystawionej w tamtym roku przez Canal+ za sprzęt , którego nie oddałem 11 lat temu.
Wg. pani z Presco jest to ostatnia próba załatwienia sprawy polubownie przed złożeniem sprawy do sądu - odmówiłem spłaty mówiąc, że nota powinna być wystawiona 11 lat temu po upływie 30 dni od daty wg której miałem sprzęt oddać, a nie 10 lat po upływie terminu i że nie zamierzam płacić nic w związku z tą sprawą.
Pani poinformowała mnie, że nie będę mógł się powołać na przedawnienie długu, ponieważ nota była wystawiona we wrześniu tamtego roku, że podpisywałem umowę, która powinienem dokładnie przeczytać i że ten dług zostanie ze mnie ściągnięty tak jak poprzedni przez komornika, chyba że będę chciał się dogadać itp, itd...
W grzeczny sposób odpowiedziałem, że nie będę spłacał żadnej noty i podziękowałem za rozmowę.

czy dobrze zrobiłem i co dalej przede mną?
 
dzieki za szybką odpowiedź :)
odezwe się jak dostane jakieś pisemko z e-sądu :)
 
Powrót
Góra