Windykacja chwilówki

  • Autor wątku Autor wątku Amalur
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Amalur

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2018
Odpowiedzi
5
Witam, zwracam się z prośbą o poradę. 28 lutego odebrałem nakaz w postępowaniu upominawczym wraz z odpisem pozwu w sprawie chwilówki z 2014 roku. Niestety, wyrobili się przed terminem przedawnienia i teraz pytanie czy można w tej sprawie jeszcze coś zrobić? Próbowałem sam coś wykombinować, jednak sobie nie radzę z tym zupełnie dlatego piszę tak późno. Termin złożenia sprzeciwu mija 14 marca :/ kwota to 1400 zł i odsetki 1100 zł
 
A odsetki to nie za wysokie?
 
Te 1100zl to nie są czasem koszty związane z udzieleniem pożyczki + odsetki?
 
Po pierwsze to ile wynosiła pożyczka i ile z niej zostało spłacone. Potem można myśleć skąd te odsetki.
 
1400zł, nic nie spłacone ani przedłużane
 
Były 4 lata na spłatę, musztarda po obiedzie.
 
Do pozwu dolaczone bylo oswiadczenie o przeniesieniu wierzytelnosci i odpis z krs, zadnej umowy cesji. Czy z tego powodu moge zlozyc sprzeciw jak brak legitymacji powoda?
 
wklej te dokumenty zasłaniając dane wrażliwe .
 


I do tego jest odpis KRS od Mispra Capital i Rapid Finance, niestety zbyt mała czcionka, zeby coś było widać na zdjęciu
 
Ale te oświadczenie jest za przeproszeniem nic nie wartym pismem. Pismo to nie potwierdza skutecznego przejścia wierzytelności na nowego wierzyciela w myśl art. 509 k.c. Tak więc brak legitymacji czynnej powoda do dochodzenia kwoty pozwu.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję bardzo, taki sprzeciw złożę :)
 
Amalur napisał:
28 lutego odebrałem nakaz w postępowaniu upominawczym
Jaki to sąd przyklepał ?
Dokładnie opisz jakie dostałeś dokumenty , wraz z pozwem.
 
Tak przy okazji to jaki sąd przyklepal taki pozew na oświadczeniu to między innymi SR w Skarżysku Kamiennej, na domiar tego właśnie pomagam jednej Pani w związku właśnie z takim oswiadczeniem Prezesa tej spółki. Po prostu szok.
 
Cóż miał nie przyklepać, jak praktyka u nas w większości jest taka, żeby przyklepywać niemalże wszystkie pozwy w upominawczym. Najczęściej wydaje je referendarz - a wtedy musiałby pracować 25 godzin w ciągu doby, żeby wszystkie dobrze przeanalizować (wpływy sięgają niekiedy 3-4 tysięcy w roku - na jedną osobę to za dużo). A jak już sędziowie - to tez nie bardzo mają na to czas. Więc jak się daty i kwoty zgadzają na projekcie nakazu to podpisują. Smutna praktyka. Ale wynika to z przeciążenia niektórych sądów. Nie mówię o wszystkich.
 
Powrót
Góra