Windykacja - debet w banku - przedawnienie?

  • Autor wątku Autor wątku Tranceshine
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Tranceshine

Użytkownik
Dołączył
10.2012
Odpowiedzi
37
Witam serdecznie całe forum i administracje i proszę o pomoc!

Kiedyś zrobiłem debet w Banku Pocztowym na około 1000zł i podobno nic mi miało za to nie grozić... sprawa ciagnie sie i ciagnie przez różne windykacje, była jedna sprawa a było to zrobione przeze mnie kilka lat temu! obecnie jakaś Kancelaria Prawna przesłała mi poczta WEZWANIE DO ZAPŁATY, dług wynosi już 2.900 zł! Mam teraz 7dni na wpłate 500zł i wtedy odstapia od komornika (egzekucji) o którym mnie tu straszą.
Co robić? To nie małe pieniądze a ja ledwo ciągne na umowie zlecnie... jedyne co mi sie udało jak dotad wyczytac to odp. z pismem do nich z art.117 par.2 kc. i art 118 kc. o przedawnienie roszczenia, tylko czy to już na pewno przedawnione i czy mogę w ten sposób sie bronić przed tymi pijawkami?

Dokumenty, które posiadam w skrócie, po kolei:

1. OSTATECZNE WEZWANIE DO ZAPŁATY
Dotyczy umowy rachunku oszczednosciowego - konta z dnia 07.04.2003r.
Bank Pocztowy S.A w Bydgoszczy po raz ostatni wzywa do zapłaty zaległosci umowy rachunku w nieprzekraczalnym terminie do 04.01.2008r W przypadku braku spłaty sprawa zostanie oddana do Sadu Rejonowego o nadanie klauzuli wykonalnosci...
Zadłuzenie na dzien 21.grudnia 2007:
Debet: 975zł
Odsetki przeterminowane: 99zł
Odsetki karne naliczone do 20.12.2007: 678zł
Koszty monitów i opłaty bankowe: 67zł
Razem 1,821zł

2. NAKAZ ZAPŁATY W POSTEPOWANIU NAKAZOWYM 22.maja.2009
Sedzia Rejonowy X z Bydgoszczy nakazuje pozwanemu zapłacenia kwoty 2.073zł plus koszty procesu w terminie dwóch tygodni od doreczenia nakazu albo wniósł w tymże terminie zarzuty.

3. Pozniej firma jakas wysyłała jakies pisma ale miałem ich gdzieś, Ultimo próbowało ze mnie odebrac pieniadze ale im powiedziałem telefonicznie, że nie mam jak i że nie pracuje, męczyli mnie czasem smsami, dali spokój na jakiś czas to teraz przekazali to własnie Kancelarii Prawnej Szmydka. I oni wysali mi:

WEZWANIE DO ZAPŁATY
2.907zł - cały dług
Piszą, że: Zobowiazany nie wyraził woli współpracy spłaty w sposób polubowny itp, W zwiazku z tym Kancelaria informuje iż w przypadku uzyskania tytułu wykonawczego na rzecz wierzyciela a w konsekwencji wszczecia postepowania egzekucyjnego Kancelaria bedzie miała prawo wskazac komornikowi kilka sposobów egzekucji.
Oczekuja 500zł i kontaktu telefonicznego w ciagu 7dni aby powstrzymać w/w wdrożenie postepowania.
 
Oj, sporo przegapiłeś :(
Olałeś spłatę, olałeś pisma, teraz tylko pozostaje zapłacić, lub czekać na Komornika. Oczywiście Komornik też za darmo nie pracuje, więc dojdą kolejne koszta. Nie chcę straszyć, tylko uprzedzić przed kolejnym "olaniem" ale Komornik ma dużo większe możliwości i uprawnienia do wyegzekwowania zaległego długu wraz z kosztami i odsetkami, np. zajęcie nawet całości wynagrodzenia z umowy zlecenia, zajęcia ruchomości (meble, telewizor itp.)
Poczytaj forum, zastanów się, nim kolejny raz coś "olejesz" :(
 
gdzie indziej napisali mi ,że sprawa jest przedawniona i abym wysyłał to pismo... i co mi da czytanie forum teraz? skoro uważasz, że pozostaje mi zapłata :|
 
Na podniesienie zarzutu przedawnienia to miałeś czas kiedy dostałeś nakaz zapłaty.
Co Ci da czytanie forum teraz ?
hmmm, nauczkę ?
Z pewnymi sprawami, nawet z większością spraw, nie należy zwlekać do końca.
 
teraz to mam to gdzieś, nic gorszego mnie już spotkac w tej sprawie nie może, tylko szykować się aż komornik siądzie mi na całą wypłatę bo osobiscie mnie i tak nie znajdzie, cudnie...
 
Jak poczytasz forum, dowiesz się, że możesz uchronić 50% wynagrodzenia za umowę zlecenie. Nie bądź też pewny, że Komornik Cię nie znajdzie, już nie jeden był pewny :)
Dodatkowo, nie rozumiem do kogo masz pretensje, przecież możesz mieć je tylko do siebie.
 
Tyle to wiem, że moge uchronić poprzez pisma 50% i jako jedyny dochód, nie mam pretensji do nikogo to raczej po prostu złość i załamanie. Myślę, że jedyną opcją jest zadzwonić do nich i jeszcze się jakoś ugadac w kwestii ratalnej...
 
To też dobra decyzja, zawsze taniej niż z pomocą Komornika.
 
Tylko jak to ugryzć? Pytać o raty i jakies odsuniecie odsetek, jak oni do tego podejda? Ile im miesiecznie zaproponowac...
 
To już pytanie do Kancelarii która zajmuje się tą sprawą.
 
Moment moment... moze nie wszystko stracone.

Kto jest aktualnym wierzycielem?

Dla kogo został wystawiony nakaz zapłaty?

Jeśli się zmienil wierzyciel to od nakazu minęło więcej niż 3 lata i jeśli teraz nowy wystąpił by do sądu o nakaz zapłaty to możesz podnosić przedawnienie wg mnie.

Ale jeśli wierzyciel jest wciąż ten sam to od prawomocnego wyroku jest 10 lat i każda próba egzekucji przedłuża ten termin.
 
kojot33 napisał:
Moment moment... moze nie wszystko stracone.

Kto jest aktualnym wierzycielem?

Dla kogo został wystawiony nakaz zapłaty?

Jeśli się zmienil wierzyciel to od nakazu minęło więcej niż 3 lata i jeśli teraz nowy wystąpił by do sądu o nakaz zapłaty to możesz podnosić przedawnienie wg mnie.

Ale jeśli wierzyciel jest wciąż ten sam to od prawomocnego wyroku jest 10 lat i każda próba egzekucji przedłuża ten termin.

1) W ostatnim wezwaniu do zapłaty jest napisane:
W imieniu aktualnego Wierzyciela Ultimo, czyli ci co mnie nekali pismami i telefonami/smsami jeszcze kilka miesiecy temu.
A na ostatecznym wezwaniu do zapłaty przez Bank z 2007 roku (przed sprawa sadową) na dole na pismie jest napisane, że: działania windykacyjne prowadzone beda przez firme EGB INVESTMENT, na NAKAZIE ZAPŁATY w postepowaniu nakazowym jest tylko napisane że pozew wniosł XX kwietina 2009 Bank Pocztowy, nie ma nic o zadnych windykacjach na tym piśmie sadowym, wiec moze po sprawie sadowej musiał zmienić się wierzyciel bo jest to już ULTIMA a nie EGB jak pisano przed sprawą...?, czas leci a miałem 7 dni (do 11.10) na odpowiedz do tej Kancelarii Prawniczej, nie wiem co robić i czy to wysyłać o tym przedawnieniu. POMOCY!

______________________

2) Druga sprawa, że jak coś z tego nie wymysle to mam juz przesrane, nagle obudzila się druga sprawa jakby wiedzieli, że zaczałem prace... a ja nie dam rady wszystkiego pospłacać...
ZAWIADOMIENIE O PLANOWANYCH DZIAŁANIACH WIERZYCIELA
Podstawa prawna: umowa przelewu wierzytelnosci z dnia XX.06.2005r zawarta z Bank Ochrony Srodowiska SA.
W zwiazku z brakiem płatnosci z tytułu zadłuzenia informujemy o zintensyfikowaniu działań zmierzajacych do odzyskania należnosci od dłuzników uchylajacych sie od obowiazku dobrowolnego uregulowania naleznosci.
Nasz pełnomocnik podjał decyzje o skierowaniu sprawy na droge elektroniczna E-Sąd VI wydza cywilny w Lublinie...

....

Aby uniknac działań winni panstwo skontaktowac się z nami w terminie do 16 pazdziernika 2012 i ustalic warunki dobrowolnej spłaty długu.
POMOCY!
 
Ostatnia edycja:
Dla kogo w 2009 roku był wystawiony nakaz zapłaty? dla której z firm? Na nakazie jest to napisane.

Jeśli dla banku to teraz ULTIMO musi wystąpić o nowy i tu pytanie - ktoś bieglejszy czy poparzednie - dla poprzedniego wierzyciela przerwało bieg przedawnienia?
 
Ostatnia edycja:
kojot33 napisał:
Dla kogo w 2009 roku był wystawiony nakaz zapłaty? dla której z firm? Na nakazie jest to napisane.

Jeśli dla banku to teraz ULTIMO musi wystąpić o nowy i tu pytanie - ktoś bieglejszy czy poparzednie - dla poprzedniego wierzyciela przerwało bieg przedawnienia?

No wg mnie dla Banku, jest tylko wzmianka o Banku Pocztowym i o mnie, nic wiecej...
chyba trzeba cos próbować wysłać z tym pismem a nie się poddać.. zwłaszcza że jak wyżej napisałem o kolejnym piśmie (obudzona 2 sprawa) :(
 
Ostatnia edycja:
Jeśli tamten nakaz zapłaty był dla Banku to teraz nowy wierzyciel musi wystapić o nowy nakaz zapłaty.

Proszę o pomoc innych specjalistów z forum - czy tamten nakaz dla Banku Pocztowego - nie BTE, a nakaz przerwał bieg przedawnienia czy nie?
 
Roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu [...] przedawnia się z upływem lat dziesięciu:

Art. 125. § 1. Roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo przed sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd, przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy. Jeżeli stwierdzone w ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie o świadczenia okresowe należne w przyszłości ulega przedawnieniu trzyletniemu.

Fakt, że jest nowy wierzyciel niczego w kwestii przedawnienia nie zmienia.
 
Ewaaa: bardzo dziękuję za uzupełnienie ;)

Czyli pozamiatane. Najlepiej dogadać się z Wierzycielem aby uniknąć dodatkowych kosztów egzekucji.
 
Rozumiem i bardzi dziekuje za pomoc, jednakże to nie koniec, tamto jeszcze jakos spłace bo to 3000 zł ale drugie jest o wiele wieksze, dostałem pismo:

ZAWIADOMIENIE O PLANOWANYCH DZIAŁANIACH WIERZYCIELA
Podstawa prawna: umowa przelewu wierzytelnosci z dnia XX.06.2005r zawarta z Bank Ochrony Srodowiska SA.
W zwiazku z brakiem płatnosci z tytułu zadłuzenia informujemy o zintensyfikowaniu działań zmierzajacych do odzyskania należnosci od dłuzników uchylajacych sie od obowiazku dobrowolnego uregulowania naleznosci.
Nasz pełnomocnik podjał decyzje o skierowaniu sprawy na droge elektroniczna E-Sąd VI wydzial cywilny w Lublinie...

....

Aby uniknac działań winni panstwo skontaktowac się z nami w terminie do 16 pazdziernika 2012 i ustalic warunki dobrowolnej spłaty długu.

POMOCY! Co z tym zrobić? Czy także i w tym przypadku niemam szans na obronę?? ... :(
 
Musisz napisać coś więcej - od kiedy ten dług, czy bank lub któryś z następnych wierzycieli występował już do sadu o nakaz zapłaty, czy zawierałeś jakieś ugody, czy uznałeś dług..
 
eewwaa1111 napisał:
Musisz napisać coś więcej - od kiedy ten dług, czy bank lub któryś z następnych wierzycieli występował już do sadu o nakaz zapłaty, czy zawierałeś jakieś ugody, czy uznałeś dług..
Dług był zrobiony w 2005 roku, sprawy sadowej nie było raczej, nie przypominam sobie żadnego takowego pisma, nie zawierałem ugody i nie uznawałem nigdy długu, po prostu nigdy nie odpisywałem ani się nie odzywałem po tym... :o
 
Powrót
Góra