Windykacja dlugu od osoby prywatnej

  • Autor wątku Autor wątku jankowalski115
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jankowalski115

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2012
Odpowiedzi
7
Witam serdecznie,

W wakacje tego roku pozyczylem koledze pewna kwote pieniedzy. Zostala sporzadzona umowa pozyczki.
Po uplywie terminu splaty, dluznik nie wywiazal sie z zoobowiazania, nie odbieral takze telefonow.
Skierowalem sprawe do firmy windykacyjnej, z ktora zakonczylem wspolrace po nieskutecznym postepowaniu przedsadowym.
Wzialem wiec sprawe w swoje rece i wyslalem wezwanie do zaplaty na adres wskazany w umowie pozyczki, jednak list powrocil z adnotacja "odbiorca nieznany".
Wszystko wiec wskazuje na to, iz dluznik zmienil adres zamieszkania.
Co wiec w nastepnej kolejnosci powinnienem zrobic?
Czy skierowanie sprawy do sadu musi zostac poprzedzone ustaleniem przeze mnie aktualnego adresu dluznika?
 
Przepis prawny:
art. 126
(...)
§ 2.Gdy pismo procesowe jest pierwszym pismem w sprawie, powinno ponadto zawierać oznaczenie miejsca zamieszkania lub siedziby stron, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników oraz przedmiotu sporu, pisma zaś dalsze - sygnaturę akt.
(...)
 
W takim razie co powinnienem zrobic, by uzyskac jego nowy adres.
Nadmienie, iz bylem w starym miejscu zamieszkania, jednak sasiedzi nie byli w stanie, badz nie chcieli mi udzielic zadnych informacji.
 
Wysłać pod znany adres, wezwanie do zapłaty tu działa art. 44 Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.) , później e-sąd ( doręczenie zastępcze j.w.), z uzyskanym nakazem i klauzulą do komornika, a komornik ma dostęp do centralnej ewidencji ludności, bazy ZUS itd i powinien namierzyć kolegę
 
Wysłać pod znany adres, wezwanie do zapłaty tu działa art. 44 Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.) , później e-sąd ( doręczenie zastępcze j.w.), z uzyskanym nakazem i klauzulą do komornika, a komornik ma dostęp do centralnej ewidencji ludności, bazy ZUS itd i powinien namierzyć kolegę

Pod znany mi adres wyslalem juz wezwanie za potwierdzeniem odbioru.
Powrocil z adnotacja "odbiorca nieznany".
Mam potwierdzenie nadania i zwrocony list.
Czyli teraz skierowac sprawe do e-sadu, podajac ostatni znany mi adres?
 
W przypadku gdy przesyłka wraca do nadawcy z adnotacją "adresat tu nie mieszka" "adresat nieznany," taka przesyłka nie rodzi skutków prawnych doręczenia
 
jak list wróci niedoręczony z adnotacją ''adresata nie zastano'' (podwójnie awizowany) to również nie ma skutku doręczenia w przypadku wezwania do zapłaty..
 
początkowo radziłbym spróbować złożyć stosowny wniosek do właściwej Ewidencji Ludności i wykazać interes prawny (chęć pozwania dłużnika +dołączyć ksero umowy pożyczki + przedstawić ksero otrzymanej zwrotki z adnotacją ''adresat nieznany''.
 
W przypadku gdy przesyłka wraca do nadawcy z adnotacją "adresat tu nie mieszka" "adresat nieznany," taka przesyłka nie rodzi skutków prawnych doręczenia

W takim razie jak to sie ma do Twojego poprzedniego posta, tj. jak przeslac to wezwanie skutecznie?

początkowo radziłbym spróbować złożyć stosowny wniosek do właściwej Ewidencji Ludności i wykazać interes prawny (chęć pozwania dłużnika +dołączyć ksero umowy pożyczki + przedstawić ksero otrzymanej zwrotki z adnotacją ''adresat nieznany''.

Czy orientujesz sie moze ile taka operacja kosztuje i czy istnieje mozliwosc zwolnienia z ewentualnej oplaty?
 
Bo to trochę bardziej pokręcone, ale spróbuje wyjaśnić.
Jeżeli przesyłka zostanie dostarczona osobie trzeciej, ta najczęściej powie listonoszowi, ze to pomyłka (adresat tu nie mieszka, wyprowadził się) i pismo wróci do nadawcy. Ale jeżeli pod tym starym adresem akurat nie będzie nikogo w domu? Listonosz zostawi awizo, nowy mieszkaniec to awizo wyrzuci do kosza jako że jest to przesyłka nie do niego. Po 7 dniach przyjdzie kolejne awizo i znów wyląduje ono w koszu. A po 14 dniach nadawca przesyłki, np. sąd zgodnie z art. 44 § 4 k.p.a. uzna, że pismo z nakazem zapłaty zostało doręczone dłużnikowi. Od tego momentu dłużnikowi biegnie 14-dniowy termin na wniesienie do sądu sprzeciwu od nakazu zapłaty.
 
jankowalski115 napisał:
co powinnienem zrobic, by uzyskac jego nowy adres.
Trzeba szukać gdzie mieszka dłużnik.
Może rodzina albo znajomi coś będą wiedzieć, albo może uda się coś dowiedzieć w zakładzie pracy itp.


100problemów napisał:
tu działa art. 44 Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.) ,
Na pewno ?

boryszew
Mezczyzna.gif

Proszę nie pisać postu pod postem - jest czasowa opcja edytuj.
 
Bo to trochę bardziej pokręcone, ale spróbuje wyjaśnić.
Jeżeli przesyłka zostanie dostarczona osobie trzeciej, ta najczęściej powie listonoszowi, ze to pomyłka (adresat tu nie mieszka, wyprowadził się) i pismo wróci do nadawcy. Ale jeżeli pod tym starym adresem akurat nie będzie nikogo w domu? Listonosz zostawi awizo, nowy mieszkaniec to awizo wyrzuci do kosza jako że jest to przesyłka nie do niego. Po 7 dniach przyjdzie kolejne awizo i znów wyląduje ono w koszu. A po 14 dniach nadawca przesyłki, np. sąd zgodnie z art. 44 § 4 k.p.a. uzna, że pismo z nakazem zapłaty zostało doręczone dłużnikowi. Od tego momentu dłużnikowi biegnie 14-dniowy termin na wniesienie do sądu sprzeciwu od nakazu zapłaty.

Czyli w moim wypadku nie pozostaje nic innego, jak szukac nowego adresu dluznika?

Trzeba szukać gdzie mieszka dłużnik.
Może rodzina albo znajomi coś będą wiedzieć, albo może uda się coś dowiedzieć w zakładzie pracy itp.

Jak juz wczesniej napisalem, probowalem pytac sasiadow, jednak bezskutecznie. Innej mozliwosci niestety nie posiadam.
 
Ostatnia edycja:
do jankowalski115 : opłata to ok 30,00 zł z tego co się orientuję. Jeżeli UM/UG odmówi odpowiedzi to trzeba będzie spróbować złożyć pozew pod ten niestety nietrafny (ostatni znany ) adres. Jeżeli sąd nie wyda nakazu zapłaty z uwagi na zły adres pozwanego (w przypadku gdy korespondencja zawierająca nakaz zapłaty wróci do sądu z adnotacją ''adresat nieznany''), wówczas będzie 100%-towa podkładka do UM/UG wykazująca interes prawny. I ponownie będzie trzeba składać pozew..
 
do 100problemów : a może kpc? Poza tym mowa była o przedsądowych pismach, w których nie ma mowy o fikcji doręczenia..
 
boryszew napisał:
do jankowalski115 : opłata to ok 30,00 zł z tego co się orientuję. Jeżeli UM/UG odmówi odpowiedzi to trzeba będzie spróbować złożyć pozew pod ten niestety nietrafny (ostatni znany ) adres. Jeżeli sąd nie wyda nakazu zapłaty z uwagi na zły adres pozwanego (w przypadku gdy korespondencja zawierająca nakaz zapłaty wróci do sądu z adnotacją ''adresat nieznany''), wówczas będzie 100%-towa podkładka do UM/UG wykazująca interes prawny. I ponownie będzie trzeba składać pozew..

W takim razie jeszcze kilka pytan:
1. Czy ta oplata moge pozniej obciazyc dluznika?
2. Czy jesli uda mi sie uzyskac nowy adres od UM/UG, to wysylac jeszcze raz wezwanie do zaplaty, czy od razu wystosowac pozew do sadu.
 
Niestety to nie fikcja, dziesiątki tys wyroków e-sądu jest uzyskiwana na podstawie doręczenia zastępczego
 
100problemów napisał:
Niestety to nie fikcja, dziesiątki tys wyroków e-sądu jest uzyskiwana na podstawie doręczenia zastępczego

Po części zgodzę się z Tobą, gdyż sprawa wygląda tak:
Jeśli nakaz zostaje wysłany i odbiorca nie odbiera listu zostaje zasądzone dostarczenie.
Jeśli odbiorca już tam nie mieszka a listonosz nie zastaje nikogo zostawia awizo, jeśli nowy lokator widzi że awizo nie na niego to wyrzuca i efekt taki jak wyżej, albo (co się rzadko zdarza) zanosi na pocztę lub na poczcie ustalono że ta osoba tam nie mieszka (listonosze mają wiedzę odnośnie swoich rewirów).

Z autentycznej sprawy z którą miałem styczność ostatnio wyglądało to tak: nakaz zapłaty wrócił do e-sądu z dopiskiem "odbiorca wyprowadził się", sąd wezwał wierzyciela w terminie 21 dni do podania aktualnego adresu dłużnika, wierzyciel tego nie dokonał, nakaz został uchylony i sprawa trafiła do SR dłużnika
 
Bo tak powinno być, jeśli listonosz potwierdza że adresat wyprowadził się, to jak można uznać przesyłkę za dostarczoną, co innego gdy nie odbiera korespondencji.
boryszew, do skierowania sprawy do e-sądu wystarczy ci kwit z poczty że nadałeś wezwanie. Inna sprawa że w przypadku o którym pisał kol. BlackDevil jeśli pismo sądu wróci z adnotacją odbiorca wyprowadził się, to wierzyciel będzie musiał uzupełnić ten brak
 
jankowalski115 napisał:
sąd zgodnie z art. 44 § 4 k.p.a. uzna, że pismo z nakazem zapłaty zostało doręczone dłużnikowi.
W postępowaniu cywilnym nie znajdują zastosowania przepisy kpa.
 
to w takim wypadku na jakiej podstawie prawnej opiera się doręczenie zastępcze?
 
Powrót
Góra