Windykacja dzwoni po moich sąsiadach i rodzinie

  • Autor wątku Autor wątku pytajka84
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pytajka84

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
1
Witam, kilka dni temu do firmy mojego teścia zadzwoniła jakaś pani i chciała rozmawiać ze mną lub by pracownica teścia poinformowała mnie o tym, że ona chce się ze mną skontaktować, zostawiła numer telefonu. Nie ukrywam, że teść był poirytowany tym faktem, że jacyś ludzie szukają mnie w jego firmie, gdzie nigdy nie była zatrudniona. Po paru dniach ta sama pani zadzwoniła do mojej sąsiadki o 8 rano, sąsiadka ma ponad 60 lat, zaawansowana cukrzyce i problemy z sercem, oczywiście sytuacja się powtórzyła, prosiła o kontakt ze mną, by sąsiadka poprosiła mnie do telefonu lub by przekazała mi telefon do niej. Zadzwoniłam na podany numer jednak zanim się przedstawiłam chciałam dowiedzieć się co to za firma, informacji nie otrzymała pani sama się rozłączyła. Zadzwonił tam mój brat z informacją, że jeśli sytuacja się powtórzy i będą nadal nękać sąsiadów, rodzinę to sprawa trafi do sądu. Co mogę zrobić w takiej sytuacji, czy rzeczywiście mogę założyć sprawę takiej firmie, czy powinnam zadzwonić i podać im swoje dane (zawsze proszą o podanie nr pesel, adresu zamieszkania i oczywiście imienia i nazwiska), w gruncie rzeczy nie wiem komu je podaje?
 
Przeczytaj Windykacja-Instrukcja postępowania z firmami windykacyjnymi
W skrócie. Nie wolni im nękać. art 190a stalking. Możesz ich pozywać
 
Nękanie (w języku angielskim stalking) polega najczęściej na celowym, uporczywym i długotrwałym działaniu skierowanym przeciwko danej osobie, którego celem jest upokorzenie i dezorganizacja jej życia. Nękanie polega na podejmowaniu powtarzających się i uporczywych działań wobec danej osoby, np. wysyłanie smsów, głuche telefony, rozpowiadanie i rozpowszechnianie informacji z życia osobistego lub zawodowego danej osoby, publikowanie w internecie, plakatowanie okolic miejsca zamieszkania lub pracy, szantażowanie ujawnieniem tajemnic, kierowanie gróźb, śledzenie, wyczekiwanie godzinami w miejscu zamieszkania lub pracy.

Stalking jest często powiązany z czynami karalnymi tj. obrazą i zniewagą, zniszczeniem mienia, przemocą domową. Przykładowe zachowania definiowane jako stalking to śledzenie ofiary, osaczanie jej (np. poprzez ciągłe wizyty, telefony, smsy, pocztę elektroniczną, podarunki) i ciągłe, powtarzające się nagabywanie. Działania te są szczególnie niebezpieczne, gdy mogą przybrać formę przemocy fizycznej zagrażającej życiu ofiary.

To tak z definicji, z tego opisu który pytajka napisała, nie widzę tutaj żadnych znamion by można tę sytuację uznać za nękanie. Pytajka też piszesz niejednoznacznie, najpierw że windykacja dzwoni po twoich sąsiadach i rodzinie a potem że nie wiesz kto dzwonił ? Po co dajesz opis , że ktoś jest schorowany? Jeżeli pracownik firmy windykacyjnej zadzwonił raz do sąsiadki prosząc o przekazanie numeru telefonu do firmy z której dzwoni sąsiadce to w czym widzisz problem?, jeżeli sąsiadce by stan zdrowia nie pozwalał odebrać telefonu to by adekwatnie tego nie zrobiła. Jeżeli telefony te były by uporczywę, wtedy nie Ty, a osoba do której są te telefony mogą założyć sprawę o stalking. A Ty jeżeli masz coś za uszami, to lepiej zadzwoń do tej firmy wyjaśnić sprawę, bo jak firma poważna to długo kontaktu z Tobą szukać nie będzie, wyśle EPU i będzie po sprawie.


Edit:

A kolega korf może by wyjaśnił na jakiej podstawie pytajka może pozwać ich, skoro do niej nie dzwonią ? I gdzie widzi zanamiona nękania.


co do pytajki jeszcze, to zawsze będą prosić o to byś podała swoje dane, bo z całym szacunkiem ale wróżbici w takich firmach nie pracują, a też nie mogą dopuścić do wycieku danych. Więc jeżeli masz coś niespłacone to lepiej opisz co to jest, to wtedy może uda Ci się pomoc , może jest zaległość przedawniona a jak nie to lepiej się dogadać bo przyjdzie Ci nakaz zapłaty i wtedy zaczną się schody.
 
Ostatnia edycja:
Kanas2301 pracujesz w windykacji lub może na ich zlecenie ??
 
marcel20 napisał:
Kanas2301 pracujesz w windykacji lub może na ich zlecenie ??

Nie, akurat w windykacji nie pracuje. Wiem że sporo firm windykacyjnych przesadza w kontaktach z klientami ale akurat po tym opisie sytuacji nie widzę żadnych znamion nękania.
 
@kanas2301 To, ze Ty nie widzisz, nie znaczy, że nie zobaczy sąd.
Nie mam zamiaru tłumaczyć, czego nie wolno windykacji. Uważam, że tel Kilka razy dziennie, Wystarczy na podstawę pozwu, nie wspominając o wizycie w domu, wywiadach środowiskowych i podszywanie się pod komornika. Tytułując siebie egzekutorem terenowym (gro społeczeństwa aż drży). Tak się składa, że mam parę sukcesów w przypomnieniu firmą windykacyjnym, co im wolno a czego nie. Nie sztuka jest kupić pakiet długów przedawnionych i szantażować. Nie boję się użyć tego określenia. Powtarzam od czynności egzekucyjnych jest komornik a nie pętak z firmy windykacyjnej I tyle...
 
korf napisał:
@kanas2301 To, ze Ty nie widzisz, nie znaczy, że nie zobaczy sąd.
Nie mam zamiaru tłumaczyć, czego nie wolno windykacji. Uważam, że tel Kilka razy dziennie, Wystarczy na podstawę pozwu, nie wspominając o wizycie w domu, wywiadach środowiskowych i podszywanie się pod komornika. Tytułując siebie egzekutorem terenowym (gro społeczeństwa aż drży). Tak się składa, że mam parę sukcesów w przypomnieniu firmą windykacyjnym, co im wolno a czego nie. Nie sztuka jest kupić pakiet długów przedawnionych i szantażować. Nie boję się użyć tego określenia. Powtarzam od czynności egzekucyjnych jest komornik a nie pętak z firmy windykacyjnej I tyle...

Tak zgodzę się z Tobą Telefon kilka razy dziennie..., ale z tego co piszę pytajka to tylko raz zadzwonili do zp jej teścia i do sąsiadki. Widzisz tutaj znamiona nękania ?
 
Widzę. Nie jeden tel, a kilka w różne miejsca, do osób trzecich. Wiem, wiem to sie nazywa presja. Można słono zapłacić.
 
Karne odpada, bo brak znamion.

Naruszenie dóbr osobistych - oczywiście. Co do tego nikt nie ma wątpliwości.
 
Powrót
Góra