A
adagor28
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2011
- Odpowiedzi
- 52
Witam, dokladnie nie pamietam daty zaciagniecia kredytu w city banku, wiem że go w całości nie splacilem ostatnie pismo jakie dostałem z windykacji tego banku które do dzisiaj mam to jest z listopada 2009r. wiecej pism juz nie otrzymywałem. W czerwcu 2013 r dowiedziałem sie że windykacja jak wyzej pisalem kupila ten dług, od czerwca mam urwanie głowy z tymi pajacami dzwonia po kilka razy dziennie zasypuja mnie pismami, byłem na policji złozyłem doniesienie o nekanie prokuratura umozyla postepowanie. kwota jaka zalegałem bankowi to 2400 zł. wyndykacja przysłala do mnie pismo że w pazdzierniku 2013r sprawa została przekazana do e-sedu przysłali mi nr sygnatury akt Nc-e 2468401/13, napisali mi że czekaja na wyrok, ale mam ostatnia szanse jak im zaplace 5400zł. w tym sa koszty sadowe 1800zł. co moge teraz zrobic, z tego co sie orietuje dług uległ przedawnieniu, prosze o jakas porade.