Windykacja klub fitness

  • Autor wątku Autor wątku lukasq__
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lukasq__

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2016
Odpowiedzi
11
Witam,

W zaprzestałem korzystania z usług klubu Fitness i poinformowałem o tym klub mailowo dwu-krotnie, jednak w maju dostałem list, że mam uregulować zaległe miesiące ok 500zł, więc ponownie napisałem, że od marca nie korzystam z ich usług i nie będę płacił za coś z czego nie korzystam, tym bardziej, że powiadomiłem ich o rezygnacji.

Dostałem wtedy odpowiedź, że brak uczestnictwa w zajęciach nie zwalnia z opłaty miesięcznej...

Co dalej z tym robić? Jest jakiś sposób żeby za to nie zapłacić skoro od marca nie pojawiłem się na siłowni ?

Pozdrawiam,
 
umowe masz podpisana? brak korzystania z usługi nie zwalania cie z opłaty za nią.
kiedy zrezygnowałes z umowy?
 
zrezygnowałem w marcu, w umowie mam zapis, tylko że wypowiedzenie musi być pisemne. Czy e-mail może być traktowany jaki "pisemnie" ? Przecież jest tam adres nadawcy i odbiorcy.
 
a masz potwierdzenie ze odabrano wiadmość ? odpisali ci cos?
 
Tak, odpowiedzieli mi np. że niekorzystanie z usługi nie zwalnia mnie z opłaty za karnet.
 
a do momentu rezygnacji uregulowałes należności?
 
Wstawiam swoją korespondencję w załączniku.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
lukasq__ napisał:
w umowie mam zapis, tylko że wypowiedzenie musi być pisemne.
lukasq__ napisał:
Czy e-mail może być traktowany jaki "pisemnie" ?
Nie może. Chyba, że zawierał Twój podpis elektroniczny. Powinieneś wiedzieć, że w zapisie o "pisemnym" oświadczeniu woli, nie chodzi wcale aby wpisać określony ciąg liter korzystając np. z klawiatury komputerowej, tylko, że ma pod tym oświadczeniem woli znajdować się oryginalny podpis.
Nie wypowiedziałeś umowy we właściwy sposób, musisz zapłacić należność.
 
I nie ma wyjścia z tej sytuacji ? Do tej pory pewnie uzbierała się spora suma...

Dodam tylko, że nie dostałem od nich żadnego formularza do wypełnienia (mimo, że w mailu napisali że wysłali).
Poza tym zawsze jak tam byłem to duża część sprzętu była uszkodzona na 20 bieżni przynajmniej połowa była nie czynna, nie mówiąc już o innych sprzętach.

W jakich przypadkach to klubowicz może wypowiedzieć umowę klubowi bez konsekwencji? Jeśli nie ma nic o tym w umowie.
 
lukasq__ napisał:
W jakich przypadkach to klubowicz może wypowiedzieć umowę klubowi bez konsekwencji?
Np. w przypadku niewłaściwego wykonywania usługi. Ty jednak nie wypowiedziałeś umowy, więc nie ma o czym mówić.
 
02.10.2017 roku byłem zainteresowany promocyjna ofertą zakupu karnetu przez internet Hygge 24h/7 (samoodnawialny) do fitness world. Próbowałem zakupić karnet drogą internetową czyli wprowadziłem swoje imię i nazwisko, pesel, nr telefonu, mail ale rozmysliłem się i nie sfinalizowałem transakcji. Pieniądze nie zostały przelane. Ja nie podpisałem żadnej umowy, nie dostałem, żadnej karty wstępu,nie dostałem do podpisania i nie odesłałem żadnych dokumentów, żadnej informacji o sposobie odstapienia od umowy, nie dostałem niczego.. nie podałem nr konta a mimo wszystko dostawałem telefony (może ze 2) z siłowni, że mam zapłacić za usługę. Udałem się do tej siłowni wyjaśnić sytuację i przedstawić im moje stanowisko. Ich stanowisko było zgoła odmienne czyli, że musze uiscić opłatę i mogę zrezygnować z usługi z miesiecznym okresem wypowiedzenia. Oczywiscie nie miałem zamiaru za nic płacić. Wychodzę z założenia, że jeżeli umowa byłaby wiążąca to by sobie zgodnie z umową sami ściągali z mojego konta odpowiednią comiesięczną kwotę abonamentowa. Niestety jest to niemozliwe bo mojego konta nie podałem i nie autoryzowałem. Mam wrazenie, że albo system jest jest niedoskonały lub co gorsza mają na tyle dużo moich danych, że postanowili przekazać sprawę do firmy windykacyjnej WINKOR, która przysłała mi mailem wezwanie do zapłaty. Dług narasta a ja ani razu nie byłem na siłowni. Irytujące jest też to, że gdy przestałem dokonywać zakupu usługi przez internet (opcja "zapłać" nie wskazywała kwoty promocyjnej) więc zadzwoniłem do nich i poinformowano mnie, żeby jednak transakcje przeprowadzić na miejscu w fitness world. Nie pojechałem. Kolejna sprawa, która mnie zastanawia to fakt, że na swoim koncie na stronie FW po zalogowaniu się j zobaczyłem swoje zdjęcie zrobione z kamery u nich na siłowni, podczas mojej jedynej wizyty gdy próbowałem wyjaśnić sytuację. Nikt mnie o tym nie poinformował (Czy tak wolno robić?) To irytujące. Problem w tym, że nie wiem co zrobić i do kogo się zwrócić? Proszę, Bardzo proszę o pomoc.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra