Windykacja Kredyt Inkaso sprzeczne informacje.

  • Autor wątku Autor wątku .:ArturS:.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

.:ArturS:.

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2022
Odpowiedzi
11
Dzień dobry,

Mam problem z windykacją i za bardzo nie wiem, jakie są instytucję, które mogą zareagować na nieprawidłowości i nakazać udostępnienia informacji takiej firmie.

Mianowicie 19.10.2022 r. dostałem pismo od komornika z informacją o aktualnym zadłużeniu i numerze rachunku do spłaty. Są wymienione różne pozycję i podane kwoty. Całość opiewa na 11272,85 zł plus 2,53 zł dziennie odsetek od 20.10.2022 r.

Wierzyciel ma swoją stronę, gdzie można się logować i sprawdzać status sprawy. Według wierzyciela ten sam dług wynosi 13221.66. Zauważyłem też, że dziennie wierzyciel dolicza odsetki w kwocie 3,03 zł, a nie jak komornik.

Wystąpiłem z zapytaniem do firmy windykacyjnej, dlaczego kwota wymagalna przez komornika jest niższa od kwoty, jaką domaga się wierzyciel oraz dlaczego odsetki dzienne wierzyciel pobiera w wyższej kwocie niż komornik.
Poprosiłem też o pełne przedstawienie naliczonych odsetek i innych kosztów. W odpowiedzi dostałem informację, że komornik prowadzi postępowanie na podstawie tytułu wykonawczego i podana sygnatura akt i tyle. Zero informacji, dlaczego kwoty się różnią, dlaczego są inaczej naliczane odsetki, czy też brak przekazania szczegółowych rozliczeń. I tak za każdym razem a pisałem już kilka razy.

Zastanawia mnie też inna sprawa i może ktoś tu będzie w stanie zweryfikować i powiedzieć, czy jest to prawidłowe.

Cesja nastąpiła w marcu 2011r.
Kwota cesji to 6743,91
Według windykacji koszty jakie ponieśli związku z windykacją na ten moment to 1510,15 zł.

Firma domaga się 13221,66 zł. Wpłacone zostało 7633,65 co oznacza, że na ten moment dług sumarycznie wyniósłby mnie 20855,31 zł.

Odejmując od tego kwotę pierwotnej wierzytelności wynikającej z cesji oraz kosztów oznacza, że samych odsetek firma naliczyła sobie 12601,25 zł.

Sprawdzałem w różnych kalkulatorach odsetki ustawowe za zwłokę wpisywałem kwotę oraz datę cesji i datę dzisiejszą i wyliczało prawię o połowę mniejszą kwotę odsetek.

Coś mi w tej całej sprawie nie pasuje, zwłaszcza że firma windykacyjna unika odpowiedzi na proste pytania.

Czy jest jakaś instytucja do której się można zwrócić? Nie wiem rzecznik finansowy?
 
Ty patrz co robi komornik, nie FW. Komornik wyegzekwuje to co wynika z tytułu + koszty egzekucji i tytuł na podstawie którego prowadził egzekucję pozostawi w aktach. Wierzyciel nic więcej od Ciebie nie wyegzekwuje.
Odsetki starsze niż 3 lata, uległy przedawnieniu chyba, że doszło do przerwania biegu przedawnienia. W trakcie trwania egzekucji przedawnienie nie biegnie.
FW nie musi z Tobą wcale rozmawiać.
 
1. Do komornika idą co miesiąc wpłaty. Postępowanie prowadzi od 2016r. Czy to oznacza, że mimo iż dokonuje wpłat część odsetek komronik umarza przez przedawnienie?

2. Nie jest przypadkiem tutaj tak jak z przedawnieniem długu? Dług przedawniony nie znika. Jedynie komornik nie wyegzekwuje go. Firma windykacyjna może dalej próbować go wyegzekwować na drodze postępowania windykacyjnego - nie egzekucyjnego. Oznaczałoby to spłacenie komornika i kilka tysięcy, które firma windykacyjna by nie mogła egzekwować przez komornika lecz własnymi środkami.

Chciałbym nie rozmawiać z firmą windykacyjną tylko jest jeden szkopuł. Nie stać mnie na spłacenie całości. Do komornika mogę przelewać kwotę x, ale on naliczy kolejne odsetki. Firma windykacyjna może wstrzymać naliczanie, ale robi to tylko po zawarciu ugody na spłaty miesięczne. Wtedy wstrzyma mi naliczanie odsetek i większa kwota by spłacała zadłużenie, ale jest ten szkopuł, że firma windykacyjna ugodę zawiera od kwoty u siebie w systemie a nie komornika.
 
1.
Czy to oznacza, że mimo iż dokonuje wpłat część odsetek komronik umarza przez przedawnienie?
Nie. Napisałem powyżej, przedawnienie w czasie egzekucji nie biegnie.
2. FW może naliczać co chce i ile chce. To nie Twoja sprawa. Ciebie interesują kwoty z tytułu. Nic więcej. Żeby cokolwiek przedawniło się, musi najpierw istnieć.
Firma windykacyjna może wstrzymać naliczanie, ale robi to tylko po zawarciu ugody na spłaty miesięczne.
Nie licz na to. Stracisz więcej niż te odsetki.
 
a czy broniono się w sądzie, czy w ogóle nie reagowano na pisma sądowe?
 
Reset321 napisał:
1.
Nie licz na to. Stracisz więcej niż te odsetki.

Musiałbym to dobrze policzyć. U komornika najpierw spłata kosztów, później odsetek i na końcu główna należność, od której są naliczane odsetki... zakładając tę samą kwotę wpłaty co do FW może się okazać, że odsetki które będą rosły przewyższą kwotę tego. co jest w FW. W FW w panelu zarządzania widzę dokładne warunki ile zostanie umorzone, ile zostanie rozłożone na raty i ile tych rat będzie (50). Jeżeli FW nie dotrzymałaby zasad ugody i zaczęła naliczać odsetki mógłbym z tym wtedy chyba pójść do Sądu?


robinson21 napisał:
a czy broniono się w sądzie, czy w ogóle nie reagowano na pisma sądowe?

Niestety w 2011 roku byłem młody, głupi i nic z tym nie robiłem. Nie pamiętam, czy nakaz zapłaty przyszedł listownie na mój adres.

Mogę sprawdzić w e sądzie, czy przypadkiem nie był nakaz wystawiony w Lublinie i gdzie był dostarczony, ale raczej po tylu latach nie odkręcę tego, nawet jak był wysłany na błędny adres podany przez wierzyciela.

Pierwotny dług był u polkomtela. Cesja zrobiona na kredyt inkaso i oni dopiero wystąpili o nakaz zapłaty, więc mogli podać błędne dane. Od tego czasu (2011) wierzycielem jest kredyt inkaso. Coś tam im spłacałem... później spłacałem komornikowi. Raczej się już tego nie da odkręcić.
 
.:ArturS:. napisał:
Mogę sprawdzić w e sądzie, czy przypadkiem nie był nakaz wystawiony w Lublinie i gdzie był dostarczony, ale raczej po tylu latach nie odkręcę tego, nawet jak był wysłany na błędny adres podany przez wierzyciela.

Pierwotny dług był u polkomtela. Cesja zrobiona na kredyt inkaso i oni dopiero wystąpili o nakaz zapłaty, więc mogli podać błędne dane. Od tego czasu (2011) wierzycielem jest kredyt inkaso. Coś tam im spłacałem... później spłacałem komornikowi. Raczej się już tego nie da odkręcić.
sprawdź i nie wyrokuj, zobacz w aktach sprawy kto odebrał, sam osobiście uwalałem nakazy z 2009/10 roku po 8 lub 9 latach od ich wydania, zatem więcej optymizmu,
 
robinson21 napisał:
sprawdź i nie wyrokuj, zobacz w aktach sprawy kto odebrał, sam osobiście uwalałem nakazy z 2009/10 roku po 8 lub 9 latach od ich wydania, zatem więcej optymizmu,

Mam sygnaturę akt tytułu wykonawczego podaną od wierzyciela, ale muszę poczekać na odblokowanie dostępu do epu e sądu bo zablokowałem konto... Jak tylko uzyskam dostęp do nakazu dam znać.

Jeżeli chodzi o kwestię odbioru, to na 99% byłem to ja. W e sądzie da się to sprawdzić? Nie mam tak dobrej pamięci by pamiętać, czy ja w październiku 2011 odebrałem nakaz osobiście od listonosza.

Da się odkręcić taki nakaz mimo, że się do wierzyciela i komornika prawię 7 tyś wpłaciło?

Niestety nie mam żadnych dokumentów w tej sprawie oprócz pewnie tego nakazu. No i ewentualnie ostatnie pisma od komornika z prośbą o kontakt w celu ustalenia terminu przeszukania mieszkania (w sumie nie jest to moje mieszkanie, ale to bez znaczenia raczej)

Edit: niestety w e sądzie nie ma tego nakazu. Możliwe, że został wydany w normalnym Sądzie. Jak uzyskać taki nakaz? Komornik powinien mi go udostępnić?
 
Ostatnia edycja:
.:ArturS:. napisał:
W e sądzie da się to sprawdzić?
tak, w aktach sprawy,
.:ArturS:. napisał:
Da się odkręcić taki nakaz mimo, że się do wierzyciela i komornika prawię 7 tyś wpłaciło?
zależy co jest w aktach sprawy mam na myśl odbiór pisma sądowego z nakazem,
.:ArturS:. napisał:
Edit: niestety w e sądzie nie ma tego nakazu. Możliwe, że został wydany w normalnym Sądzie.
jaka jest sygnatura nakazy VI Nc-e XXX/XX czy NC XXX/XX, lub sprawdź w pismach od komornika sygnaturę tytułu egzekucyjnego (wykonawczego).
 
Wierzyciel podawał sygn akt na podstawie których prowadzi komornik postępowanie i zaczyna się od VI Nc-e
 
.:ArturS:. napisał:
Wierzyciel podawał sygn akt na podstawie których prowadzi komornik postępowanie i zaczyna się od VI Nc-e
zatem jest to nakaz z e-sądu,
 
Sprawdzałem w zakładce moje nakazy. Nie ma tam o tej syg. Sprawdzałem też te co są na kogo były i jakie kwoty. Nie ma tam pasującego. Jest jakieś archiwum czy coś dla starszych nakazów?
 
.:ArturS:. napisał:
Sprawdzałem w zakładce moje nakazy. Nie ma tam o tej syg. Sprawdzałem też te co są na kogo były i jakie kwoty. Nie ma tam pasującego. Jest jakieś archiwum czy coś dla starszych nakazów?
przy wszczęciu egzekucji komorniczej zapewne dostałeś kserokopie tego nakazu zapłaty, zatem odnajdź tą kserokopie, na tym dokumencie po prawej stronie u góry będzie kod,
 
Niestety sprzed 11 laty raczej tego nie znajdę. Komornik pewnie przysłał to wszczynając postępowanie a to było raczej 2016 i też tego nie widzę nigdzie. Chyba najłatwiej będzie jak wystąpię z prośbą do komornika by skany wysłał... Raczej ma obowiązek udostępnić akta
 
.:ArturS:. napisał:
Niestety sprzed 11 laty raczej tego nie znajdę. Komornik pewnie przysłał to wszczynając postępowanie a to było raczej 2016 i też tego nie widzę nigdzie. Chyba najłatwiej będzie jak wystąpię z prośbą do komornika by skany wysłał... Raczej ma obowiązek udostępnić akta
udaj się do kancelarii komornika lub zadzwoń i umów się na przeglądanie jak i robienie zdjęć dokumentom znajdujących się w aktach sprawy, Ciebie interesuje nakaz zapłaty ( będzie w aktach na 100%), zdjęcie zrób wyraźne, jak już będziesz miał to zgłoś się na forum,
 
robinson21 napisał:
udaj się do kancelarii komornika lub zadzwoń i umów się na przeglądanie jak i robienie zdjęć dokumentom znajdujących się w aktach sprawy, Ciebie interesuje nakaz zapłaty ( będzie w aktach na 100%), zdjęcie zrób wyraźne, jak już będziesz miał to zgłoś się na forum,

Po wpisaniu kodu do epu ukazał się nakaz i klauzula. Brak dokumentu potwierdzającego odbiór z poczty z podpisem tak jak w innych nakazach. W nakazie i klauzuli jest przeciwko komu, ale nie ma adresu.

Komornik jest z drugiego końca Polski, to trochę komplikuje sprawę.

Co w takiej sytuacji? Nie wiem czy dzwonić do e sadu raczej jakby był taki dokument, to by go załączyli do akt. Może jedynie uzyskam informację na jaki adres to wysłali i czy jest to mój adres?
 
.:ArturS:. napisał:
Po wpisaniu kodu do epu ukazał się nakaz i klauzula. Brak dokumentu potwierdzającego odbiór z poczty z podpisem tak jak w innych nakazach. W nakazie i klauzuli jest przeciwko komu, ale nie ma adresu.
pobierz całe akta sądowe w formie PDF,
 
Po zalogowaniu wybieram u góry dostęp do akt sprawy i nakazów. Wpisuje kod z nakazu zapłaty i daje pokaż akta. W nowym okienku mam dwa dokumenty jeden po drugim do przeglądnięcia. Mogę je pobrać lub wydrukować. Po pobraniu są dokładnie te same dwa dokumenty.
 
po zalogowaniu się na konto wchodzisz w Moje sprawy, po czym zaznaczasz Tylko sprawy zakreślone wciskasz Filtruj, czekasz chwile po czym zostaną wykazane wszystkie sprawy,
 
Wtedy wyskakują wszystkie sprawy, ale wśród nich nie wyskakuje właśnie ta. Nie zgadzają się okresy wydania, kwoty ani strony. To jest dla mnie dziwne, że nie ma tej sprawy a jak wpisuję kod to wyskakuje mi nakaz.
 
Powrót
Góra