windykacja Kruk

  • Autor wątku Autor wątku annabu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

annabu

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2014
Odpowiedzi
12
dzień dobry,
właśnie otrzymałam pismo od KRUK, że mam do zapłacenia ponad 4000 pln.
jak sie dowiedziałam dotyczy to Oc, którego wypowiedzenie było złożone ale jak się okazało nieskutecznie i umowa OC automatycznie przedłużyła się na kolejny rok z 50% wyższą składką .....Firma ubezpieczeniowa w kwietniu 2012 r sprzedała mój dług Krukowi, który dopiero teraz odezwał się do mnie z pismem, że mam u niego dług w kwocie 4K i nr konta do zapłaty. Nic wcześniej od nich ani od innej firmy windylacyjnej nie otrzymałam. Moim zdaniem jest przedawnienie, nie wiem czy było coś w sądzie bo żadnych nakazów, wyroków nie otrzymałam. Co mogę zrobić? Próbowałam się dogadać z ubezpieczycielem ale mam się już kontaktować z windykatorem.....
 
Potraktuj to jako ulotkę reklamową. Jeśli nie było nic po drodze, to temat jest przedawniony. z KRUK nie dyskutuj. Pilnuj listów z sądu
 
dzięki za odpowiedzi. własnie zalogowałam się do e-sad i odbyła się sprawa zaoczna (przez ubezpieczyciela wzniesiona 2013-05-15) wyrok z dnia 2013-07-04 z klauzula wykonalności. Pani z którą korespondowałam, napisała mi, że polisa została sprzedana firmie windykacyjnej w sierpniu 2012, Wg mnie to raczej Kruk powinien podjąć kroki prawne a nie ubezpieczyciel, jeśli ten dług sprzedał. Od windykacji mam 2 papierki, zeby się dogadać i spłacać....
 
Moment.
Jak ty masz jakiś wyrok z klauzulą wykonalności, to w Twoim interesie jest go obalić. Dostałaś go do domu? Kto jest na zwrotce podpisany? Wejdź w moje sprawy > sprawy zakreślone > żółtą teczkę i kliknij na akta sprawy
 
bardzo chętnie bym go obaliła, przyszło na adres zameldowania - własnie widzę w aktach, że jest mój podpis na zwrotce... pozwany ja, powód ubezpieczyciel (oc) reprezentowany przez pełnomocnika. Na przywrócenie terminu jest juz chyba za późno. Nie było egzekucji komorniczej, jedynie ten nakaz zapłaty dostarczony 08/07/2013 i teraz po ponad 3 latach windykacja się odezwała z zaproszeniem....
 
Jak podpisane to już nic nie zrobisz. Nigdy. Jedynie możesz liczyć na to że KRUK o tym nie wie (o tym nakazie) i nie wystąpi o klauzulę na siebie. Jeśli to zrobi, to się dowiesz od komornika. Ale... wówczas można to spróbować uwalić powództwem opozycyjnym. Inna sprawa czy warto.
 
ehhh, czyli o przedawnieniu nie ma mowy? :/ podejrzewam ze już akta przestudiowali....
a gdybym to co mam na nakazie zpapłacia i przekazałabym potwierdzenie pełnomocnikowi, to windyk będzie nadal ścigał? czy to juz po ptaszkach i tyle ile chce windyk muszę zaplacić?
Komornika nie było w tej sprawie więc może jeszze jest jakas szansa ;)
 
Ostatnia edycja:
Ja myślę że oni nie dostali klauzuli na to. Bo gdyby tak było to już by Cię ścigał komornik. Zadzwoń (albo lepiej pójdź) do swojego Sądu Rejonowego i dopytaj czy była jakaś sprawa o klauzulę przeciwko Tobie, a jeśli tak to jak się skończyła. Nic na razie nie grzeb w KRUK i u wierzyciela.
 
Powrót
Góra