Windykacja na koncie do kredytu hipotecznego

  • Autor wątku Autor wątku eveline_s
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

eveline_s

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
2
Witam,
Znalazłam kilka podobnych wątków, ale mój jest nieco inny.

Posiadam kredyt hipoteczny wspólnie z moim ex partnerem. Ex ma dlugi i wyroki komornicze juz od dluzszego czasu. Miesiąc temu dowiedziałam się od banku, że wpłynęły 2 wnioski od komorników o zablokowanie konta z którego bank pobiera co miesiąc pieniądze na spłatę kredytu.

Przelewam równowartość raty na konto techniczne, dzięki czemu kredyt spłacany jest terminowo, ale nie o to chciałam zapytać.

Mam spore nieprzyjemności , związane z zajęciem tego konta, choć to nie ja jestem dłużnikiem. Dzwoniłam do obu komorników i usłyszałam, że to bank powinien wysłać do nich pismo informujące o tym, że konto ma współwłaściciela oraz o tym, że już jedna egzekucja jest w toku (w myśl zasady, że 2 komorników nie może prowadzić 2 egzekucji jednocześnie). Bank jednak umywa ręce i konto pozostaje zablokowane. pani w infolinii kazała mi podać stosowny przepis, mówiący o tym, iż muszą informować bank, że jest współwłaściciel.

Pytanie: Co mogę zrobić, aby zwolniono blokadę? Nie potrzebuję mieć złej historii kredytowej w BIK-u. Poza tym mam na tym koncie środki, wynikające z nadpłaty raty, którymi nie mogę dysponować.
 
eveline_s napisał:
Pytanie: Co mogę zrobić, aby zwolniono blokadę? Nie potrzebuję mieć złej historii kredytowej w BIK-u. Poza tym mam na tym koncie środki, wynikające z nadpłaty raty, którymi nie mogę dysponować.
- należy iść do banku i w okienku podjąć wypłatę (możesz podjąć do wysokości kwoty wolnej od zajęcia, być może będze jakiś podział tej kwoty ale tak na szybko to się w tym nie orientuję dokładnie)
- zajęcie komornicze nie ma żadnego wpływu na BIK. Złe wpisy pojawią się, jeśli będziesz zalegać z ratami
- możesz dysponować, jak wyżej.

Rada - załóż swoje konto i z niego spłacaj. Osobna sprawa, to czy partner jest współwłaścicielem nieruchomości - jeśli tak to prawdziwe kłopoty dopiero się zaczną.
 
Dzieki, w takim razie ta historia w BIKu to z innego powodu.
Nieruchomosc (niestety) jest wspolna. próbujemy ją sprzedać, ale bezskutecznie. Mamy dziecko, myśleliśmy, aby oddać synowi jego część w darowiźnie, ale młody jest niepełnoletni, więc trzeba to w sądzie załatwić. Czy komuś wiadomo, jak wygląda taki proces?
Nie chodzi tu o krętactwo, chcę zabezpieczyć dziecko, działka została kupiona z myślą o nim.
 
eveline_s napisał:
Mamy dziecko, myśleliśmy, aby oddać synowi jego część w darowiźnie, ale młody jest niepełnoletni, więc trzeba to w sądzie załatwić.
Najgłupszy z możliwych pomysłów - art 300 kk i 527 kpc sobie poczytaj
 
Powrót
Góra