Windykacja należności , a brak dochodów

  • Autor wątku Autor wątku Szparag8899
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Szparag8899

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
10
Witam,

mam kilka pytań odnośnie pewnych sytuacji, mianowicie:
Załóżmy, ze wziełam kredyt na 12000 tsiecy, w tym czasie straciłam prace i moje dochody netto wynoszą 500 zl, nie posiadam auta, nieruchmości, spadku itp. Co jest równoznacze z tym, ze nie mam z czego oddac dlugu do banku. przeszłam etap windykacji i egzekucji sadowej i sprawa zatrzymała sie na etapie komornika.

Moje pytania:
1. Jakie musze miec dochody, aby komornik nie mial z czego sciaganc??
2. Kiedy taka sprawa sie przedawnia i bank umaza dlug?
3. Jakie warunki trzeba spełnic , aby bank ten dlug umozyl?
4. Jak dlugo trzeba nie wykazywać dochodów, aby komornik umozyl sprawe?


Dziekuje
 
1. minimalna krajowa przy pełnym etacie na umowę o pracę. To jeśli się tyczy wynagrodzenia. Można zając również inne dobra, np. ruchomości, a takowe pewnie posiadasz, lub jesteś w ich posiadaniu.
2. 10 lat, jednak każda czynność przed Sądem, czy Komornikem bieg przedawnienia przerywa.
3. Poprosić Bank :) mało realne, wręcz zerowe szanse :)
4. Komornik sam to stwierdzi. Można nie miec dochodów, jednak może znajdzie ine źródła z których zaspokić można wierzytelności.
 
brak srodkow na splate dlugow-prosba o pomoc

--------------------------------------------------------------------------------

Witam ! Mam problem i prosze o pomoc . Prowadze dzialanosc i stracilem plynnosc finansowa , od momentu kiedy hurtownie zmienily zasady wspolpracy ze sklepami i zaczely wymagac placenia za towar gotowka a nie termin platnosci , poniewaz ich zaczeli naciskac producenci . Okolo rokuczasu borykam sie zeby utrzymac plynnosc finansowa ,ale nie stety sie nie udalo . Pozostaly nie zaploacone faktury i brak pomyslu co dalej i jak z tego wybrnac . Prosze o rade i prosze o prawną pomoc
 
Pozostaje ugoda z Wierzycielami.
 
A jeśli i na ugodę nie ma środków ?
 
To umorzenie egzekucji. Zwrot tytułu wykonawczego do wierzyciela. Ten w dowolnym czasie, byle przed upływem 10 lat od uprawomocnienia postanowienia o umorzeniu, może skierować tytuł do ponownej egzekucji. Tym samym przerywa bieg przedawnienia i cała zabawa od nowa.
 
Powrót
Góra