F
Fermat
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2017
- Odpowiedzi
- 2
Dzień dobry,
przedstawię pokrótce swoją sprawę. Dnia 11.08.2016 roku podpisałem umowę inwestycyjną ze spółką X na kwotę 40000 pln, na mocy której X zobowiązała się w terminie 1 roku, z dopuszczalną miesięczną zwłoką, oddać zainwestowany kapitał powiększony o 10%. Owe odsetki miały być płatne w dwóch równych ratach. Pierwsza rata odsetkowa została zapłacona terminowo. Niestety 11.09 bierzącego roku tj. w terminie określonym w umowie powiększonym o dopuszczalny miesiąc, X nie oddała zainwestowanej przeze mnie kwoty oraz nie wypłaciła odsetek. Od tego czasu kontaktowałem się dwukrotnie telefonicznie z działem obsługi klienta spółki X i za każdym razem byłem zapewniany, że pieniądze zostaną zwrócone w ciągu tygodnia od terminu rozmowy, co nie miało miejsca. Wysłałem list z wezwaniem do zapłaty na adres spółki X podany na umowie. Niestety list wrócił do mnie z informacją - "adres nie znany". Wczoraj (9.10) minęły 4 tygodnie od ostatecznego terminu przekazania mi środków. Posiadam umowę inwestycyjną oraz weksel in blanco podpisany przez prezesa zarządu spółki X. Proszę o poradę co powiniennem zrobić aby odzyskać należne pieniądze?
Pozdrawiam,
Fermat
przedstawię pokrótce swoją sprawę. Dnia 11.08.2016 roku podpisałem umowę inwestycyjną ze spółką X na kwotę 40000 pln, na mocy której X zobowiązała się w terminie 1 roku, z dopuszczalną miesięczną zwłoką, oddać zainwestowany kapitał powiększony o 10%. Owe odsetki miały być płatne w dwóch równych ratach. Pierwsza rata odsetkowa została zapłacona terminowo. Niestety 11.09 bierzącego roku tj. w terminie określonym w umowie powiększonym o dopuszczalny miesiąc, X nie oddała zainwestowanej przeze mnie kwoty oraz nie wypłaciła odsetek. Od tego czasu kontaktowałem się dwukrotnie telefonicznie z działem obsługi klienta spółki X i za każdym razem byłem zapewniany, że pieniądze zostaną zwrócone w ciągu tygodnia od terminu rozmowy, co nie miało miejsca. Wysłałem list z wezwaniem do zapłaty na adres spółki X podany na umowie. Niestety list wrócił do mnie z informacją - "adres nie znany". Wczoraj (9.10) minęły 4 tygodnie od ostatecznego terminu przekazania mi środków. Posiadam umowę inwestycyjną oraz weksel in blanco podpisany przez prezesa zarządu spółki X. Proszę o poradę co powiniennem zrobić aby odzyskać należne pieniądze?
Pozdrawiam,
Fermat