Windykacja nieistniejącego długu

  • Autor wątku Autor wątku masztan
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

masztan

Użytkownik
Dołączył
07.2007
Odpowiedzi
34
Witam serdecznie,

Mam taką sprawę odnośnie firmy Kruk. Ponad rok temu przyszła do mnie osoba z Kruka, że niby chciał dogadać się odnośnie spłaty mojego zadłużenia. To co mi przyszło do głowy (nie chciał mi bezpośrednio powiedziec o jaki dług chodzi) to dawna zaległość wobec RWE. Kiedyś dostałem od komornika pismo, że muszę spłacić zadłużenie wobec firmy windykacyjnej Vindexus na całkowitą kwotę 4tys z hakiem. Domyśliłem sie wtedy, że chodzi o prąd z mieszkania, w którym dawno nie mieszkałem i nie przekazałem informacji do RWE o zmianie danych.
Wszystko zostało spłacone co potwierdziło pismo komornika.
Powiedziałem tej osobie (z Kruka), że wiem o jaki dług chodzi, podałem kwote i że wszystko dawno zostało spłacone. On się trochę zmieszał i powiedział, żebym przesłał potwierdzenie. Olałem to.
Dość niedawno przyszło mi z Kruka zawiadomienie, że skupili dług z RWE w wysokości ok 3800 z hakiem z 2014 roku i żebym odpisał im jak mam rozłożyć zadłużenie. Co mnie trochę zszokowało.
Dla pewności poszedłem do Innogi (dawne RWE) aby dokładnie dowiedzieć się jaki stan jest na moje dane. Okazuje się, że jestem na zero i oni w 2012 sprzedali dług Vindexusowi co potwierdziło moje przypuszczenie, że wtedy spłaciłem prąd.
Skąd Kruk ma dług, który nie istnieje i co zrobić z ta sprawą. Odpisywać Krukowi?
 
Rozumiem, ale co Kruk gra na zwłokę abym uznał nieistniejący dług i im płacił?
 
Taka ich praca.
 
to wyslij im reklamacje wraz z potwierdzeniem splaty zobowiazania.
masztan napisał:
Skąd Kruk ma dług, który nie istnieje i co zrobić z ta sprawą
no skoro dostales pismo dot. cesji zobowiazania to moze jednak zobowiazanie istnieje LUB zawalił ktoś wczesniej (czyli wierzyciel pierwotny pomimo splaty zobowiazania sprzedal sprawe gdzies dalej i sprawa sobie krazy miedzy firmami).
 
bobpl napisał:
to wyslij im reklamacje wraz z potwierdzeniem splaty zobowiazania.

no skoro dostales pismo dot. cesji zobowiazania to moze jednak zobowiazanie istnieje LUB zawalił ktoś wczesniej (czyli wierzyciel pierwotny pomimo splaty zobowiazania sprzedal sprawe gdzies dalej i sprawa sobie krazy miedzy firmami).
No tak, ale w Innogi dokladnie podali mi, ze sprawa zostala sprzedana Vindexusowi i konto jest na czysto. A mialem platnosc przez komornika dla Vindexusa.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
 
A vindexus sprzedał Krukowi. No i tyle. To nie Twój problem - masz spłacone, masz potwierdzenie.
 
masztan napisał:
abym uznał nieistniejący dług
Dlaczego miałbyś to zrobić?
Syphar napisał:
A vindexus sprzedał Krukowi.
Coś tu nie tak. GPM Vindexus sprzedaje wierzytelności Krukowi? Zwłaszcza spłacone? Tu musi chodzić o coś innego. Zainteresowany powinien poprosić Kruka o informację na temat podstawy ich wierzytelności.
 
Tak mi do głowy przychodzi tylko jedna możliwość
Podczas trwania egzekucji , Vindexus sprzedaje wierzytelność ptaszysku
Trzeba by dokładnie przyjrzeć się datom , kto komu i kiedy .
 
damian xxx napisał:
Podczas trwania egzekucji , Vindexus sprzedaje wierzytelność ptaszysku
Tylko, że Vindexus takich głupot nigdy nie robi. W ogóle nie handluje z Krukiem.
 
Poza tym Vindexus dal sprawe do komornika. Jak wroce to napisze co dokladnie jest zawarte z listu Kruka.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
 
W załączniku z czego wynika dlug wg Kruka. Komornik z Vindexusa w sprawie pradu (potwierdzone telefonicznie dzisiaj z Vindexusem, ze chodzi o prad) został splacony w 2015 czyli po tym kiedy oni kupili dlug od ...Del group???
Dzisiaj mailem tez przyszlo potwierdzenie z Innogi (dawne rwe) ze nie ma zadnego juz zadluzenia a dlug zostal sprzedany do Vindexusa.
42bd43cdc38c884a6ba70a4b9a394fcf.jpg


Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
 
NIE RÓB NIC , będą sprzedawali twój dług jedni drugim. Co najwyżej odbierz raz telefon i poinformuj że spłaciłeś wszystko i nie będziesz nic im wysyłał bo nie widzisz takiej potrzeby oraz że nie wpłacisz im ani złotówki. Możesz poprosić aby przesłali ci papiery potwierdzające istnienie długu (u mnie posunęli się do podania nie istniejącego numeru sprawy sądowej w moim sądzie rejonowym). Wierz mi , niczego Ci nie zajmą, nigdzie nie wpiszą , będą tylko dzwonić bo na tym to tylko polega.
 
pemnovak napisał:
Czekać na ich ruch , interesują cię wyłącznie ewentualne polecone listy z sądu , w co szczerze wątpię.
 
Potwierdzam,
Nie mają żadnych papierów tylko rekord w bazie danych.
Pozdrawiam
 
Dzięki za odpowiedzi!

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
 
A potem bedzie zdziwienie jak sie okaze, ze FW uzyska nakaz zaplaty bo costam jednak nie bylo wyjasnione wczesniej :)

poza tym del group z tego co wiem to nie jest vindexus ani nie sa jakkolwiek powiazane.
 
Poinformuj, że nie masz długu a nękanie Cię pismami i telefonami wzbudza u Ciebie poczucie silnego lęku w związku z czym po kolejnej próbie złożysz zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 190a § 1 KK.
Możesz to samo przesłać na maila z powołaniem się na numer jaki Tobie przydzielili aby mieć potwierdzenie.

Jak jeszcze raz zadzwonią zrealizujesz obietnicę.
 
Shocked napisał:
Poinformuj, że nie masz długu a nękanie Cię pismami i telefonami wzbudza u Ciebie poczucie silnego lęku w związku z czym po kolejnej próbie złożysz zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 190a § 1 KK.
I windykatorzy umrą ze śmiechu, co zakończy sprawę.
 
Ze śmiechu umrą jak dostaną wezwanie do złożenia zeznań.
 
Powrót
Góra