A
AndrzejPdh
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2016
- Odpowiedzi
- 10
Ciekawi mnie, czy w przypadku tzw. trudnych długów opiewających na poważne sumy wierzyciele często decydują się na niestandardowe kroki - np. na wynajęcie detektywa, skuteczne (ale legalne) utrudnianie dłużnikowi działalności gospodarczej itp. Wiadomo, jak najczęściej wygląda u nas windykacja - wysłanie kilku ponagleń, kilka telefonów, kilka wizyt windykatora terenowego i to by było na tyle. Jeśli dłużnik-oszust ukrywa majątek i nie ma zamiaru nic spłacać, to takie standardowe działania raczej nie mają szansy przynieść rezultatów - tutaj potrzeba czegoś więcej (i nie mam bynajmniej na myśli argumentu w postaci kija do baseballa). Czy ktoś spotkał się może z jakimś rodzajem niestandardowej windykacji i mógłby na ten temat napisać nieco więcej?