Windykacja od KM po ponad 3 latach

  • Autor wątku Autor wątku BNR
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

BNR

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2009
Odpowiedzi
6
Witam,

W listopadzie 2012 roku otrzymalem mandat i poprosilem o rozbicie go na raty.
Otrzymalem pismo i harmonogram, jednak raty byly za duze wiec splacalem co miesiac mniejsze kwoty. W rozowie telefonicznej ustalilem, do kiedy (mimo, ze harmonogram mowil inaczej) moge splacac raty, zeby nie doknelo mnie jakies dodatkowe postepowanie windykacyjne. I splacilem cala kwote 124,70.
Splata byla ukonczona we wrzesniu 2013 (widac splacalem po 10-20zl).

Teraz, po ponad 3 latach KM przypomnialo sobie o mnie i żąda zaplaty dodatkowych 88zł w ciagu 14 dni. A myslalem, ze sprawa jest zalatwiona i dodatkowo w chwili obecnej jestem bezrobotny.

Czy musze splacic ta pozostalosc kwoty?

Dziękuję za odpowiedź,
Adam
 
Adamie, ja postąpiłbym tak:
Odszukałbym pisma z tamtej sprawy, sprawdził, czy mam komplet dowodów wpłaty na kwotę 124,70. Napisałbym list do KM (w dwóch egzemplarzach), w którym byłoby takie zdanie: "Kwotę mandatu uiściłem w całości na co posiadam dowody wpłaty. Proszę o wyszczególnienie z czago wynika dodatkowe 88 zł ponad kwotę zapłacanogo już w całości mandatu" (lub coś w tym stylu) i wyślij list za potwierdzeniem odbioru (koniecznie). Na razie nie płać, ale na pewno nie zostaw tej sprawy samej sobie.
 
W rozmowie telefonicznej poinformowano mnie, ze wyglada to w ten sposob:

Moglem w terminie tygodnia czy 2 zaplacic 120 zl (tak jest np. przy oplacie od reki) albo po terminie 210. I rzekomo przekroczylem ten termin. Jednak ja w terminie oplaty wystosowalem pismo o raty (co przedluza cala procedure dajac KM czas na odpowiedz) i zaczalem splacac mandat w odowiednim okresie. Po prostu skonczylem pozniej niz w harmonogramie. I za to najprawdopodobniej naliczyli mi oplate za zwloke, mimo ze ona nie nastapila.
 
Windykacja KM może mieć teraz niemałe problemy. Polecam uważną lekturę. Wyrok NSA z dnia 17 marca 2016 r. (II GSK 2232/14). Z grubsza chodzi o to że wszędzie tam gdzie kary są określone kwotowo, jest to niezgodne z prawem.
 
A czy po tylu latach nie ma zastosowanie jakies przedawnienie? Nie otrzymywalem zadnych monitow, pism, kontaktu nie bylo. Nic. I nagle po 4 latach - płać
 
Właściwie to tak. Pod warunkiem że nic nie było w sądzie.
 
Dziękuję za odpowiedź.

Nic nie było w sądzie.
Tak jak pisałem - spłaciłem i po 3 czy 4 latach windykacja. Czy możesz coś więcej na ten temat napisać? Albo gdzie mam szukać?
 
Odczekać jedynie. Jak złożą pozew do sądu do podnieść zarzut przedawnienia.
 
Powrót
Góra