T
Tomek_784
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2012
- Odpowiedzi
- 16
Dzień dobry
W dniach 18 i 28 Marca pożyczyłem koledze 2x 500zł. Na dowód zaistnienia tej sytuacji mam wydruki z rozmowy na komunikatorze Facebook. Umówiliśmy się na zwrot pożyczki dnia 10 kwietnia. Pożyczkobiorca zadeklarował zwrot w wysokości 1400 zł w ramach podziękowania za pożyczenie. Niestety 11 kwietnia napisał, że wypłatę zajął mu komornik i muszę dłużej poczekać. Niestety minął miesiąc i pomimo wielu prób kontaktu, nie udało mi się ani pieniędzy odzyskać, ani skontaktować się z pożyczkobiorcą. Sprawa jest o tyle trudna, że nie posiadam aktualnego numeru kontaktowego. Do tej pory kontakt odbywał się przez komunikator Facebook. Wiem natomiast, gdzie dłużnik mieszka. Nie udało mi się go jednak zastać w mieszkaniu i poprosiłem domownika o skierowanie do niego mojej prośby o kontakt - bezskutecznie.
Chciałbym wysłać do niego ostateczne przed sądowe wezwanie do zapłaty. Nie wiem jednak czy jeżeli on zadeklarował zwrot 1400 zł (nigdy nie napisałem, że dlatego mu pożyczam) to jest to zgodne z prawem? Mi zależy na odzyskaniu jedynie tego co pożyczyłem + koszty jakie poniosę na listy, sprawę sądową etc.
Nie mam spisanej umowy, ale z rozmów wprost wynika, że pożyczka miała miejsce.
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam
W dniach 18 i 28 Marca pożyczyłem koledze 2x 500zł. Na dowód zaistnienia tej sytuacji mam wydruki z rozmowy na komunikatorze Facebook. Umówiliśmy się na zwrot pożyczki dnia 10 kwietnia. Pożyczkobiorca zadeklarował zwrot w wysokości 1400 zł w ramach podziękowania za pożyczenie. Niestety 11 kwietnia napisał, że wypłatę zajął mu komornik i muszę dłużej poczekać. Niestety minął miesiąc i pomimo wielu prób kontaktu, nie udało mi się ani pieniędzy odzyskać, ani skontaktować się z pożyczkobiorcą. Sprawa jest o tyle trudna, że nie posiadam aktualnego numeru kontaktowego. Do tej pory kontakt odbywał się przez komunikator Facebook. Wiem natomiast, gdzie dłużnik mieszka. Nie udało mi się go jednak zastać w mieszkaniu i poprosiłem domownika o skierowanie do niego mojej prośby o kontakt - bezskutecznie.
Chciałbym wysłać do niego ostateczne przed sądowe wezwanie do zapłaty. Nie wiem jednak czy jeżeli on zadeklarował zwrot 1400 zł (nigdy nie napisałem, że dlatego mu pożyczam) to jest to zgodne z prawem? Mi zależy na odzyskaniu jedynie tego co pożyczyłem + koszty jakie poniosę na listy, sprawę sądową etc.
Nie mam spisanej umowy, ale z rozmów wprost wynika, że pożyczka miała miejsce.
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam