Windykacja pożyczki

  • Autor wątku Autor wątku adamos1992
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

adamos1992

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2017
Odpowiedzi
9
Witam mam następujący problem:
W 2015 roku mieszkałem z dzieckiem i żoną u rodziców wziołem pożyczke w firmie *** oczywiscie adres zameldowania i zamieszkania był rodziców na umówie. W 2016 przeprowadziliśmy się z żoną i juz 2 dzieci , oczywiście poszedłem do firmy i zmieniłem adres zameldowania i zamieszkania . Popadłem w problemy i nie spłaciłem 2 rat wypowiedziano mi umowe pożyczki. Wczoraj 16.08.2017 przyjechal pan z windykacji (byłem w pracy) żona mu o tym powiedziała. Ten bez słowa wyszedł z bloku. Pojechał do moich rodziców i opowiedział im o moim długu terminie spłaty. Pytanie moje jest takie. Czy windykator mial do tego prawo aby jechać i rozmawiać z moimi rodzicami na mój temat , na temat mojego długu ??


moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
A co moge z tym zrobić? on się tłumaczył tym że na umowie był tamten adres do rodziców . Ale mimo to wszystkie pisma przychodziły na moj aktualny adres nie do rodziców?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
nie pisz komentarz pod komentarzem.

nie miał prawa rozmawiać o długu z rodzicami , tylko z Tobą może o nim rozmawiać.
Co możesz zrobić ? zwróć uwagę stanowczo
 
Przepraszam.
Zwróciłem uwage ale nic z tego sobie nie zrobił . Stwierdził że ma taki adres w umowie i tam pojechał. I zmienił temat.
 
Windykator nie ma prawa informować rodziny i sąsiadów dłużnika o jego długach. Informacje te są objęte tajemnicą bankową i żaden bank ani firma windykacyjna nie ma prawa ujawniać ich osobom trzecim. Złamanie tajemnicy może skutkować wszczęciem postępowania karnego – zarówno przeciwko firmie windykacyjnej, jak również samemu bankowi. Windykatorzy nie mają również prawa do wypytywania bliskich lub sąsiadów dłużnika o stan naszego majątku
 
Widzę że windykatorzy terenowi PC nie zmienili taktyki działania , ostatni adres wizyty to dłużnika .
Sąsiadów nie wypytywał ?
 
A jak skonstruować takie pismo ? Nie chciałem żeby rodzice wiedzieli czy to można podciągnąć pod naruszenie dóbr osobistych ? Nie nie wypytywał , Szkoda że mnie nie było w domu bo bym z nim inaczej pogadał.
 
to ujawnienie tajemnicy bankowej.
napisz do centrali profi credit z opisem całej sytuacji
 
I to coś powinno dać ? Teraz to i tak po wszystkim bo rodzice wiedze już. A chce żeby ten Pan dostał za swoje.
 
zależy co chcesz osiągnąć .
czy tylko postraszyć czy iść dalej np do sądu
 
Najlepiej iść dalej do sądu . Tylko za bardzo nie wiem jak sie za to zabrać szukam kogoś kto by pomógł.
 
Nie bardzo , ale jak trzeba będzie to tak.
 
to sie zastanów bo zapewne będą musieli potwierdzić Twoją*wersje
 
Tylko szczerze mówiąc nie wiem po co. Poza tym nie może tu być mowy o tajemnicy bankowej.
 
Czyli 100% że nie miał prawa rozmawiać ?
 
Od 11 marca 2016 wszystkie instytucje pożyczkowe podlegają regulacjom bankowym m.in. w zakresie zachowania tajemnicy bankowej.

W związku z powyższym zgodnie z art.266 KK pracownik PC podlega karze grzywny lub karze do 2 lat pozbawienia wolności, ale przestępstwo jest ścigane tylko na wniosek poszkodowanego - tutaj pierwszym krokiem jest zgłoszenie przestępstwa i złożenie zeznań na policji.

Dodatkowo możesz wnioskować o zadośćuczynienie, jeśli uważasz, że zostały naruszone Twoje dobra osobiste.
 
Powrót
Góra