F
FrozenSky
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2014
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
Panowie, Panie.
Piszę w sprawie mojej drugiej połówki, która ma kłopot z Providentem.
Jakiś rok temu, po długich namowach kuzyna, wzięła na swoje nazwisko pożyczkę w Providencie. Kuzyn, jako osoba pełnoletnia, pracująca przez jakiś czas spłacał swoje zobowiązanie. Są na to kwitki z providenta, które podpisywał własnoręcznie i swoim nazwiskiem, z jakimiś tam kwotami. W pewnym czasie zaprzestał płacenia swojego długu i sprawa została skierowana do windykacji.
Czy jest jakaś możliwość, pociągnięcia do odpowiedzialności osoby, która zawarła umowę ustną, jeśli mam na to świadków? Czy po prostu na moją drugą połówkę zostanie zrzucony obowiązek spłaty reszty długu?
Pozdrawiam
FrozenSky.
Panowie, Panie.
Piszę w sprawie mojej drugiej połówki, która ma kłopot z Providentem.
Jakiś rok temu, po długich namowach kuzyna, wzięła na swoje nazwisko pożyczkę w Providencie. Kuzyn, jako osoba pełnoletnia, pracująca przez jakiś czas spłacał swoje zobowiązanie. Są na to kwitki z providenta, które podpisywał własnoręcznie i swoim nazwiskiem, z jakimiś tam kwotami. W pewnym czasie zaprzestał płacenia swojego długu i sprawa została skierowana do windykacji.
Czy jest jakaś możliwość, pociągnięcia do odpowiedzialności osoby, która zawarła umowę ustną, jeśli mam na to świadków? Czy po prostu na moją drugą połówkę zostanie zrzucony obowiązek spłaty reszty długu?
Pozdrawiam
FrozenSky.