Windykacja - Provident

  • Autor wątku Autor wątku FrozenSky
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

FrozenSky

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2014
Odpowiedzi
1
Witam.
Panowie, Panie.
Piszę w sprawie mojej drugiej połówki, która ma kłopot z Providentem.
Jakiś rok temu, po długich namowach kuzyna, wzięła na swoje nazwisko pożyczkę w Providencie. Kuzyn, jako osoba pełnoletnia, pracująca przez jakiś czas spłacał swoje zobowiązanie. Są na to kwitki z providenta, które podpisywał własnoręcznie i swoim nazwiskiem, z jakimiś tam kwotami. W pewnym czasie zaprzestał płacenia swojego długu i sprawa została skierowana do windykacji.
Czy jest jakaś możliwość, pociągnięcia do odpowiedzialności osoby, która zawarła umowę ustną, jeśli mam na to świadków? Czy po prostu na moją drugą połówkę zostanie zrzucony obowiązek spłaty reszty długu?

Pozdrawiam
FrozenSky.
 
jest. bodajże Alexander Wolter o tym pisał w części ogólnej:

brak pisemnego zawarcia czynnosci prawnej, bez rygoru nieważności wyłącza możliwość korzystania z zeznań świadkow w sądzie chyba że:
-fakt zawarcia czynnosci jest uprawdobodobniony za pomocą pisma.( np dłuznik pisze ze prosi o odłozenie spłaty w czasie, papiery ze wczesniej płacił itp)

Na moje, macie szanse w Sądzie wygrać.

ps. po co w providencie?? toż 13 mln kary dostali a odsetki to kosmos...
 
Jeśli kuzyn będzie uczciwy, to odda. Jeśli nie, w sądzie macie mocno pod górkę i raczej nie wróżę powodzenia. Próbować można, ale nie liczcie na wiele.
 
Autor pewnie nic nie zrozumiał więc uproszczę.

Mówiąc ogólnikowo, jeśli taka umowa, że bierzesz za kogoś kredyt nie jest na piśmie, tylko ustnie, to w ewentualnym sporze sądowym nie można wgl powoływać świadków. Praktycznie więc, udowodnienie czegokolwiek graniczy z cudem.

Świadków jednak będzie można powołać, jeśli są jakieś dowody na to, że umowa rzeczywiście była. Masz taki dowód - są to te kwitki, że ten kuzyn płacił jednak.

Tak więc, ja bym szedł i sądownie załatwiał. Masz świadków, masz kwity. 50/50
 
Nie wiem, jak nazwać taką umowę między stronami, ale napewno jest regulowana przez zobowiązania. W takim razie, jaka to czynność prawna?
 
Zresztą, ja tylko stwierdziłem co autor może:

Czynność dokonana bez zachowania określonej formy prowadzi do przeszkód w postępowaniu dowodowym, gdyż strony w zasadzie nie mogą się powoływać na fakt dokonania czynności prawnej opierając się na dowodzie z przesłuchania świadków lub stron. Od zasady tej istnieją wyjątki, gdy:

2) fakt dokonania czynności zostanie uprawdopodobniony za pomocą pisma,

Może taki kwitek nie jest pismem w takim dosłownym rozumieniu, ale jest to jak najbardziej uprawdopodobnienie
 
Strony umówiły się, że 1 wezmie kredyt, a druga będzie go spłacać. Czynność prawna zobowiązująca. Forma miała charakter ustny, nie zaś pisemny. Dłużnik więc sie zobowiązał. Moim zdaniem ma tu zastosowanie art 74 paragraf 2. Jutro pogadam z fachowym prawnikiem i może będzie wiedział. 74 paragraf 2 gdyż za pomocą własnie tych kwitków jest dowód na to że takową umowę zawartą.

Z czym niby? (odpisuj prosze szybko, bo za 5 minut mykam)
 
Ostatnia edycja:
A moze kuzyn zaplacil jedynie kilka rat za kobiete autora watku, bo ta akurat miala problemy finansowe?
I dla zabezpieczenia przyszlych roszczen na dowodach wplaty wpisal swoje dane?
No i teraz wystapi o zwrot takiej pozyczki?
 
Nie ukrywam, że masz rację. Cwaniacy potrafią i tak, na szczęście tu są świadkowie jacyś (przynajmniej autor tak twierdzi).
 
już rozumiesz loco??????? formy czynności prawnych

do autora: napiszę Ci pismo jutro i wyślesz je listem. Generalnie to działa, bo ludzie nie znający Prawa boją się sądów , bo wiedzą że ktoś ma racje i problemy mieć mogą
 
Si trej napisał:
Generalnie to działa, bo ludzie nie znający Prawa boją się sądów , bo wiedzą że ktoś ma racje i problemy mieć mogą
A co jeśli kuzyn się nie wystraszy? I powie że to on pożyczał jej na spłatę rat? Próbuj, może się uda. Wszystko zależy od stopnia rozgarnięcia kuzyna.
 
z czym niby żartuję????

gość w zyciu się nie domyśli. wmówiłbyś mu ze oszustwo popełnił i łyknie.

człowiek który wie że strona przeciwna ma racje, to domyśla sie że Prawo stoi po stronie prawdy i jutro to wykorzystamy
 
Powrót
Góra