Windykacja umorzonego w 2005 r. długu

  • Autor wątku Autor wątku Donald1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Donald1

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2012
Odpowiedzi
15
Witam, postaram się krótko - w sierpniu 2005 komornik umorzył wobec mnie postępowanie na kwotę około 2.000,00 zł - bezskuteczność egzekucji. Egzekucja prowadzona była przez Sąd w moim mieście.

W 2006 roku zmieniłem miejsce zamieszkania w tym samym mieście. Niestety podczas przeprowadzki zaginął mi dokument o umorzeniu, a w tym sygnatura akt.

W sierpniu bieżącego roku odezwała się do mnie firma windykacyjna żądająca spłaty tego długu, łącznie 3.900,00 zł. Poinformowałem ich, że dług jest przedawniony, ale grożą mi sądem. Międzyczasie nie dostałem żadnej korespondencji z tą sprawą związanej, zarówno od firmy jak i od sądu- żadnych zajęć komorniczych. Pracuję w urzędzie od 2010 roku.

Pytania - czy mogę ustalić w moim Sądzie, czy coś w tej sprawie było robione nie posiadając sygnatury akt, aby dowiedzieć się czy dług na pewno jest przedawniony? Czy firma windykacyjna może teraz skierować sprawę do innego Sądu? Nie mam pewności czy posiadają mój bieżący adres, a to może spowodować wydanie nakazu zapłaty na błędny adres, o którym mogę się nie dowiedzieć wcześniej niż przy okazji zajęcia wynagrodzenia.

Czy weszły w życie przepisy dotyczące proponowanych zmian w egzekucji należności? Jedna ze zmian jest to, że Sąd musi ustalić czy dług nie jest przedawniony, zanim wyda stosowne postanowienie.

Proszę o udzielenie odpowiedzi.
 
W sądzie nie. Nigdzie właściwie. Jedynie u wierzyciela pierwotnego możesz się dowiedzieć co się stało ze zobowiązaniem. Chyba że pojawi się w obrocie prawnym ten tytuł egzekucyjny, będziesz wiedzieć z czym walczyć. Ale to nie jest umorzony dług. Tak dla ścisłości. A jak nakaz pójdzie na zły adres, to sprawa jest do obrony.
 
Wielkie dzięki za odpowiedź. Oczywiście wiem, ze dług nie jest umorzony, a jedynie egzekucja, do tego jest to roszczenie przedawnione, na co wskazują nie tylko lata od ostatnich czynności (12 lat od umorzenia postępowania) ale również brak zajęcia konta, wynagrodzeni, jakiegokolwiek sygnału. Będę wiec czekał na jakieś kroki sądowe lub komornicze. Dysponuję taką gotówka, ale nie jestem pewny ile tego jest naprawdę ( bo te odsetki to może być kwota firmy windykacyjnej?).
 
Sprawa może być skierowana do sądu, a ty w tym sądzie możesz skutecznie (jeżeli dług jest przedawniony) podnieść zarzut przedawnienia.
Być może windykator liczy na to, że zarzutu nie podniesiesz lub spłacisz zobowiązanie bo na przykład zamierzasz jeszcze kiedyś korzystać z kredytów.
 
Bardzo dziękuje za kolejną odpowiedź. Biorąc pod uwagę to, ze na pewno będę kupował rzeczy na kredyt, mam teraz obecnie auto na kredyt, to może faktycznie najlepiej byłoby to zapłacić.
 
Powrót
Góra