Windykacja (wyłudzenie kredytu na moje dane)

  • Autor wątku Autor wątku Jargoo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jargoo

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2014
Odpowiedzi
5
Proszę o pomoc w następującej sprawie:

W pażdzierniku ubiegłego roku, zostały wzięte bez mojej wiedzy na moje konto kredyty tzw. chwilówki ( w łacznej ilości 5). Sprawę zgłosiłem na Komendzie Policji dn. 23.12.2013 i z tą datą sprawa ruszyła i obecnie jest rozpatrywana przez Prokuraturę. Wstępnie dowiedziałem sie, że ktoś podszył sie podemnie używająć moich danych osobowych (nr dowodu, pesel)

W styczniu br. otrzymałem kolejne powiadomienia o zaległościach z zapłatą. Dokumenty jakie otrzymałem złożyłem bezpośrednio w Prokuraturze, na co otrzymałem potwierdzenie. Informację o tym fakcie wysłałem drogą elektroniczną do zainteresowanych firm.

W odpowiedzi na wiadomość emailową otrzymałem od jednej z firm (Alektum Inkasso) następującą sugestię (też drogą mailową) - cytuję:

W odpowiedzi na Pani pismo z dnia ... r. informuję, że na podstawie Kodeksu Cywilnego (art. 471 - Dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.) powinien Pan w pierwszej kolejności spłacić zadłużenie wynikające z umowy o pożyczkę gotówkową nr ... , następnie po prawomocnym wyroku może Pani ubiegać się o zwrot kosztów od osoby pozwanej. Na dzień dzisiejszy zadłużenie wynosi 648,82 zł, wpłata winna być dokonana w terminie 3 dni na poniższy nr rachunku bankowego...

-- czy sugestia o spłacie zadłużenia jest zasadna, czy tylko trikiem firmy windykacyjnej na szybkie obrót gotówką? podejrzenie moje budzi fakt, że pozostałe firmy nie wyszły z podobną sugestią i osoby pozwanej jako takiej nie ma (gdyż sprawa jest badana, a ja nie mam nawet żadnych podejrzanych). Wydaje mi sie też, że spełniona jest druga część par. ('następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi')

Pytanie: co zrobić w takim przypadku - czy odpowiedzieć, a może tylko czekać na oficjalne pismo i je ewentualnie dołączyć do akt sprawy, czy podjąć jakieś dodatkowe kroki?

Z góry dziękuję za pomoc
Pozdrawiam
 
Tylko w żadnym wypadku nie płać bo kto Ci odda później te pieniądze?? Możesz odpisać firmie, że czekasz na oficjalny odpis z prokuratury i że prześlesz im wszystkie kopie co do tej sprawy. Niech ścigają właściwą osobę, a nie próbują hieny wyłudzić pieniądze od pokrzywdzonego. Pozdrawiam
 
Dostałeś coś w stylu: mamy to gdzieś tylko oddaj nam nasze pieniądze... Czekaj na rozwinięcie sprawy.
 
po pierwsze to nie jesteś dłużnikem bo nie ty (o ile mówisz prawdę) zawierałeś te umowy. więc im napisz maila żeby to wysłali do prawdziwego dłuznika czyli do tego kto umowy zawarł. po drugie NIC im nie płać, bo potem pieniędzy nie odzyskasz. po prostu myślą że na durnia trafili i zarobią...
 
Wezwania ignoruj (już wszystko wyjaśniłeś wierzycielowi). Jak dojdzie do sprawy sądowej o zapłatę, to udowodnisz w sądzie, że to nie Ty wziąłeś pożyczkę (sfałszowano Twój podpis) i pozew zostanie oddalony.
 
Powrót
Góra