M
MateuszMiel
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2019
- Odpowiedzi
- 2
Witam, drogich forumowiczów. Potrzebuję pomocy od Państwa.
Dziś dostałem pismo wezwania do zapłaty za rzekomą szkodę z mojej strony, uważam że nie powinienem tego płacić gdyż szkoda nie była z mojej winy, lecz dostałem to pismo które załączam poniżej.
Mieszkam na czwartym piętrze w bloku który należy do Spółdzielni Mieszkaniowo Lokatorsko - Własnościowej. Kilka miesięcy temu uszkodzeniu uległa rura od wody, która jest pionowa i ja osobiście jako lokator nie mam do niej dostępu. Panowie ze spółdzielni zjawili się, by naprawić usterkę, nie wspominając już, że sama naprawa odbyła się poprzez wykucia dwóch otworów wielkości arbuza w ścianie mojej toalety, gdyż inaczej nie mogli dostać się do uszkodzonej rury. Oczywiście koszt zalepienia tych otworów był po mojej stronie.
Dodatkowo spisano protokół w którym panowie od naprawy zaznaczyli wyraźnie że winę za usterkę "ponosi spółdzielnia".
Sąsiedzi z dołu otrzymali odszkodowanie ale mimo to AXA chcę uzyskać należność ode mnie.
Jak Waszym zdaniem najlepiej rozwiązać to sprawę? Samo wysłanie protokołu wystarczy?
Skan listu
Dziś dostałem pismo wezwania do zapłaty za rzekomą szkodę z mojej strony, uważam że nie powinienem tego płacić gdyż szkoda nie była z mojej winy, lecz dostałem to pismo które załączam poniżej.
Mieszkam na czwartym piętrze w bloku który należy do Spółdzielni Mieszkaniowo Lokatorsko - Własnościowej. Kilka miesięcy temu uszkodzeniu uległa rura od wody, która jest pionowa i ja osobiście jako lokator nie mam do niej dostępu. Panowie ze spółdzielni zjawili się, by naprawić usterkę, nie wspominając już, że sama naprawa odbyła się poprzez wykucia dwóch otworów wielkości arbuza w ścianie mojej toalety, gdyż inaczej nie mogli dostać się do uszkodzonej rury. Oczywiście koszt zalepienia tych otworów był po mojej stronie.
Dodatkowo spisano protokół w którym panowie od naprawy zaznaczyli wyraźnie że winę za usterkę "ponosi spółdzielnia".
Sąsiedzi z dołu otrzymali odszkodowanie ale mimo to AXA chcę uzyskać należność ode mnie.
Jak Waszym zdaniem najlepiej rozwiązać to sprawę? Samo wysłanie protokołu wystarczy?
Skan listu