Windykacja z e-Sądu na rzecz Firmy Windykacyjnej

  • Autor wątku Autor wątku Jan_B
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jan_B

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2013
Odpowiedzi
3
Pragnę przedstawić swoje doświadczenie w walce z e-Sądem na okoliczność wystawienia klauzuli wykonalności na rzecz Firmy Windykacyjnej w sprawie przeterminowanego kredytu bankowego.
Zajęło to trochę czasu, ale wyszło ! ! !
Było wielkie zdziwienie komornika a i FW też musiała wyłożyc kasę za niesłuszne skierowanie sprawy przeterminowanego kredytu do e-Sądu.

Dobrze skonsrtuowane dokumenty jak również dobór dobrych argumentacji okazuje się, że można wygrac z machiną sądowniczą. ;)
 
Tak, komornik to się zapewne tak zdziwił, że do dzisiaj ma opad szczęki.
 
Czyli co uwazasz,ze nie placenie przedawnionego dlugu jest fair? ;)

Pewnie miales szczescie,ze firma nie miala siedziby w Luksemburgu,ciekawe czy wtedy bys byl taki madry.

Pomijam fakt,ze dluznikiem bedziesz do konca swojego zycia,chyba ze splacisz dlug.

Pewnie jestes juz w KRD wiec pozegnaj sie z kolejnymi kredytami:)
 
Jan_B napisał:
Dobrze skonsrtuowane dokumenty jak również dobór dobrych argumentacji okazuje się, że można wygrac z machiną sądowniczą. ;)

Z sądem to raczej nie wygrałeś, tylko z wierzycielem.
Sądowi nic do Twojego długu...

Oj widać edukacja w szkole potrzeba i to od zaraz.
 
O Ludzie!!! Opamiętajcie się... dłużnik chciał dać nadzieję, że da się wygrać z windykacją i takimi tam... Ja gratuluję.
 
Rossalinda79 napisał:
O Ludzie!!! Opamiętajcie się... dłużnik chciał dać nadzieję, że da się wygrać z windykacją i takimi tam... Ja gratuluję.

Ja również gratuluję sukcesu. Jednak nie mogę gratulować braku podstawowej wiedzy.
 
Do wszystkich oponentów mojego wpisu: dobra rada - nie znacie akt sprawy to nie wyrażajcie swoich błednych opinii - fachowcy od siedmiu boleści.

Do rewt: komornikowi szczęka opadła i tak trwa, natomiast Ty zdjąłbyś ten nocnik z głowy w swoim avatarze, bo wyglądasz jak . . . :)
 
Jan_B napisał:
nie znacie akt sprawy to nie wyrażajcie swoich błednych opinii - fachowcy od siedmiu boleści.

Szanowny "specialisto" widać nie dociera do Ciebie słowo pisane.

Problemem Twoim jest to, że nie rozumiesz ni w ząb tego co Ci piszemy.
Nie musimy znać Twojej sprawy, żeby się wypowiedzieć.

Edukacja w szkole w zakresie prawa jest niezbędna dla takich osób jak Ty, bo piszesz dyrdymały.

Sprawa cywilna, to sprawa pomiędzy dwoma stronami.
Z jednej strony Ty z drugiej FW.

Nie możesz więc wygrać sprawy z sądem, bo on NIE JEST stroną procesu.

Z komornikiem jest trochę inaczej, ale też on nie jest stroną procesu. PROWADZI JEDYNIE egzekucję.

Jeśli dalej tego nie rozumiesz i stać Cię jedynie na obrażanie kolegów z forum, to daj sobie spokój z pisaniem w sieci. Twoje doświadczenia z całą pewnością nikomu zainteresowanemu nie pomogą, a nam tylko ręce opadają. Pomimo wujka googla milionów tematów i milionów informacji Ty nadal żyjesz w ciemnogrodzie. Zostań tam i nie wynurzaj się ze swoimi przemyśleniami.
ALBO pojmij wreszcie z kim wygrałeś.
 
rafal_26 napisał:
Szanowny "specialisto" widać nie dociera do Ciebie słowo pisane.
Do Ciebie specjalisto też nie dociera słowo pisane.
Pisałem, że jak nie znasz akt sprawy to swoje błędne opinie zachowaj dla siebie, ok?
Bez odbioru.
 
Bedek napisał:
A mi się podoba avatar rewt-a.

Mi też się podoba jego avatar, a swoją drogą chyba przydała by się jakaś większa dyscyplina na forum, bo coraz więcej postów nowych userów nie dotyczy chęci uzyskania czy udzielenia pomocy a próby wciskania innym swoich mądrości życiowych
 
Jan_B
Mezczyzna.gif
- ostrzeżenie.
 
Gratuluję. Naprawdę. Pożyczyć pieniądze, później ich nie oddać - wielka sztuka :)
A komornik to pewnie jeszcze w szoku siedzi. Niespotykana sprawa...
 
Powrót
Góra