M
MójDom
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2011
- Odpowiedzi
- 160
Witam.
Spóźniłam się z zapłątą raty. jeden raz. Codziennie windykacja dzwoni po 6 razy. na telefon, wysyła listy, dzwoni do zakłądu pracy. Ustalony termin spłaty do nich
nie dociera.Dzwonią i piszą nadal.
A dziś przyszedł sms, w którym EOS KSI za swą usługę chce połowę spłacanej raty.
To chyba gruba przesada. Doczytałam, że nie jest w moim obowiązku utrzymywać firm windykacyjnych banków. zatem jeśli dobrze zrozumiałam, mogę tylko odsetki ustawowe zapłacić, a nie taką lichwę.
Rok temu na początku kredytu również nie zapłaciłam pierwszej raty i wówczas musiałam dopłacić sumę, która przekroczyła wysokość raty.
Proszę o podpowiedź, jak to ubrać w słowa, jak odzyskać moje pieniądze, które są niesłusznie naliczane.
Spóźniłam się z zapłątą raty. jeden raz. Codziennie windykacja dzwoni po 6 razy. na telefon, wysyła listy, dzwoni do zakłądu pracy. Ustalony termin spłaty do nich
nie dociera.Dzwonią i piszą nadal.
A dziś przyszedł sms, w którym EOS KSI za swą usługę chce połowę spłacanej raty.
To chyba gruba przesada. Doczytałam, że nie jest w moim obowiązku utrzymywać firm windykacyjnych banków. zatem jeśli dobrze zrozumiałam, mogę tylko odsetki ustawowe zapłacić, a nie taką lichwę.
Rok temu na początku kredytu również nie zapłaciłam pierwszej raty i wówczas musiałam dopłacić sumę, która przekroczyła wysokość raty.
Proszę o podpowiedź, jak to ubrać w słowa, jak odzyskać moje pieniądze, które są niesłusznie naliczane.